
Wyniki najnowszego sondażu CBOS nie pozostawiają złudzeń co do nastrojów społecznych w naszym kraju. Okazuje się, że to nie wojna za granicą, a wewnętrzne kłótnie są postrzegane jako największy hamulec dla stabilności Polski.
W najnowszym sondażu CBOS dla PAP, którego wyniki zaprezentowała m.in. Wirtualna Polska, zapytano Polaków, jakie problemy uważają obecnie za największe zagrożenie dla stabilności kraju w najbliższych pięciu latach. Badani mogli wybrać maksymalnie dwie kwestie, co pozwoliło na precyzyjne wskazanie priorytetów i lęków dręczących polskie społeczeństwo.
Spór polityczny groźniejszy niż sytuacja międzynarodowa
Z zebranych danych wynika, że aż 46 proc. pytanych wskazało na spór polityczny i polaryzację społeczeństwa jako największe zagrożenie dla stabilności państwa. Kwestia ta wyprzedziła nawet sytuację międzynarodową i bezpieczeństwo, na które wskazało 42 proc. respondentów. Trzecie miejsce zajęła jakość usług publicznych, takich jak ochrona zdrowia i edukacja, z wynikiem 31 proc.
Polacy obawiają się również o stan finansów publicznych oraz kryzys demograficzny – oba te problemy wskazało po 24 proc. badanych. Pozostałe 4 proc. ankietowanych wybrało inne kwestie, a 3 proc. nie potrafiło jednoznacznie odpowiedzieć na postawione pytanie.
Przewaga obaw przed rozbiciem społecznym nad lękiem o bezpieczeństwo militarne pokazuje, że Polacy widzą w wewnętrznych sporach realny paraliż państwa. Słusznie punktujemy, że skrajna polaryzacja to nasza największa słabość – ponieważ najłatwiej osłabić naród, który nie potrafi mówić jednym głosem nawet w sprawach fundamentalnych.
Zobacz także
Podział obaw ze względu na płeć
Sondaż ujawnia istotne różnice w postrzeganiu zagrożeń przez kobiety i mężczyzn. Kobiety wykazują znacznie większy niepokój w kwestiach związanych z bezpieczeństwem zewnętrznym (47 proc. wobec 38 proc. u mężczyzn) oraz wydolnością usług publicznych, takich jak szpitalnictwo czy szkolnictwo (35 proc. wobec 27 proc.).
Z kolei mężczyźni częściej akcentują ryzyka gospodarcze i społeczne. Stan finansów państwa wskazało 29 proc. panów (przy 20 proc. u kobiet), a kryzys demograficzny 28 proc. (wobec 21 proc. u kobiet). Sugeruje to, że obawy o stabilność makroekonomiczną są domeną mężczyzn, podczas gdy kobiety mocniej koncentrują się na sprawności państwa w obszarze opieki.
Pokoleniowe spojrzenie na stabilność państwa
Lęk przed polaryzacją polityczną jest widoczny we wszystkich grupach wiekowych i wszędzie przekracza próg 40 proc. Najsilniej odczuwają go osoby w wieku 55–64 lat, gdzie odsetek ten wynosi aż 54 proc. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo międzynarodowe, wyniki powyżej 40 proc. odnotowano niemal w każdym segmencie wiekowym, z wyjątkiem osób powyżej 65. roku życia (35 proc.).
Najmłodsi respondenci (18–24 lata) jako główny problem najczęściej wskazywali właśnie sytuację międzynarodową (43 proc.), ale relatywnie często zwracali też uwagę na jakość usług publicznych (39 proc.), co może wynikać z ich bezpośredniego kontaktu z systemem edukacji lub wchodzenia na rynek pracy.
Światopogląd a postrzeganie ryzyka
Badanie CBOS wskazuje na bardzo silną korelację między poglądami politycznymi a rodzajem odczuwanych lęków. Polaryzacja społeczna jest postrzegana jako kluczowe zagrożenie głównie przez osoby o poglądach lewicowych (59 proc.) oraz centrowych (51 proc.). Wśród respondentów o poglądach prawicowych ten odsetek jest wyraźnie niższy i wynosi 35 proc.
Wyborcy deklarujący prawicowy światopogląd znacznie częściej skupiają się na zagrożeniach materialnych i strukturalnych – 34 proc. z nich obawia się o stan finansów publicznych, a 29 proc. wskazuje na kryzys demograficzny jako główne wyzwanie dla stabilności Polski w nadchodzących latach.
Badanie przeprowadzono od 23 do 25 marca na próbie 1000 osób metodą CATI (wspomagany komputerowo wywiad telefoniczny) oraz CAWI (wspomagany komputerowo wywiad przy pomocy strony WWW).
