
Wielki Piątek może stać się dniem wolnym od pracy. Petycja w tej sprawie trafiła do Kancelarii Prezydenta. Byłoby to spełnieniem marzeń milionów Polaków na etatach, ale musimy nieco ostudzić hurraoptymistyczne nastroje. 3 kwietnia 2026 roku pójdziesz do pracy (o ile nie wziąłeś urlopu). Czy i od kiedy możliwe jest ustanowienie Wielkiego Piątku jako dnia ustawowo wolnego od pracy?
Wielkanoc w tym roku wypada 5 kwietnia, a Poniedziałek Wielkanocny – 6 kwietnia. Ale spora część Polaków zaczyna przygotowania do świąt już w Wielki Piątek, który chrześcijanie poświęcają na refleksję i uznają za szczególną datę. Nie jest on co prawda dniem ustawowo wolnym od pracy, ale może się takim stać. W tym roku nie ma jednak na co liczyć.
Wielki Piątek wolny od pracy? W tym roku to niemożliwe, ale...
Wielki Piątek nie jest i nigdy nie był wpisany do katalogu dni ustawowo wolnych od pracy, ale do Kancelarii Prezydenta jeszcze w trakcie kadencji Andrzeja Dudy trafiła petycja dotycząca tej sprawy. Postuluje ona dodanie sześciu wolnych dni. Miałyby to być:
Autor petycji wskazuje, że wprowadzenie odpowiednich regulacji pomogłyby milionom Polaków w planowaniu życia rodzinnego i religijnego. Proponuje także wprowadzenie dodatkowych dni wolnych od pracy w sytuacji ogłoszenia Dnia Żałoby Narodowej lub Samorządowej. Taka sama petycja trafiła także do sejmowej Komisji do Spraw Petycji, która rozpatruje ją od połowy grudnia tamtego roku.
W myśl ustawy o petycjach powinna ona zostać rozpatrzona bez zbędnej zwłoki, lecz nie wcześniej niż po upływie trzech miesięcy od jej złożenia. Decyzja obecnie jest więc w rękach prezydenta Karola Nawrockiego, chociaż sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Już tłumaczymy.
Wprowadzenie dnia wolnego od pracy
Ustanowienie nowego dnia wolnego od pracy jest możliwe (choć trudne, przykład: Wigilia), ale wymaga współpracy rządzących. Prezydent może wystąpić z inicjatywą ustawodawczą i wysłać projekt nowelizacji ustawy do Sejmu. Żeby jednak zmiany wcielono w życie, ten musi przejść przez trzy czytania w Sejmie, głosowanie w Senacie i na koniec otrzymać podpis prezydenta.
Serwis Bezprawnik przypomina, że możliwe jest złożenie także obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej, co – jak nazwa wskazuje – mogą zrobić obywatele. Serwis zauważa jednak, że proces toczący się w normalnym tempie wymaga co najmniej kilku miesięcy, a więc w tym roku Wielki Piątek dniem wolnym od pracy na pewno nie będzie.
Wniosek jest więc jasny: 3 kwietnia Polacy pójdą do pracy. Nie sugerujcie się tym, co może wynikać z części nagłówków, bo to oznacza, że nic nie zmienia się także w kwestii urlopów. Wnioski urlopowe na tegoroczny Wielki Piątek nie będą więc anulowane (byłoby to konieczne, gdyby ten dzień był ustawowo wolnym, ale to jest w zasadzie niemożliwe).
Zobacz także
W części Europy Wielki Piątek jest wolny. Ale nie w Polsce
Trwa burzliwa publiczna debata na temat dni ustawowo wolnych od pracy. O Wielkim Piątku posłowie rozmawiali 26 marca w trakcie posiedzenia sejmowej Komisji ds. Petycji. Pojawiły się sugestie, że konieczne byłoby przeanalizowanie wpływu ewentualnego wprowadzenia dodatkowego dnia wolnego na gospodarkę i sprawdzenia zgodności z przepisami, uwzględniającymi m.in. relację państwo-Kościół. Jak na razie decyzja jednak nie zapadła.
Ale w wielu europejskich państwach Wielki Piątek jest już wolny od pracy. Mówimy m.in. o Niemczech, Holandii, Austrii, Danii, Wielkiej Brytanii, Norwegii oraz Szwecji. I choć Polacy są przywiązani do religii i świąt religijnych, to tego dnia nie mają wolnego. Wielki Piątek obchodzi się głównie na zachodzie Europy. Jest to podyktowane względami kulturowymi. W krajach tradycyjnie protestanckich uważa się, że to najważniejszy dzień w okresie wielkanocnym. Tymczasem katolicy świętują głównie Wielką Sobotę oraz samą Wielkanoc, czyli niedzielę.
Wszystkie dni ustawowo wolne od pracy
Katalog dni wolnych znajduje się w Ustawie z 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 296). Oto pełna lista świąt ustawowo wolnych od pracy:
Dodajmy, że największą nowością jest wcielenie do katalogu Wigilii Bożego Narodzenia. Polacy po raz pierwszy nie poszli do pracy 24 grudnia zeszłego roku.
