
Jeśli szukacie przepisu na sałatkę na Wielkanoc (ile można jeść jarzynową?), to świetnie się składa, bo Ewa Wachowicz ma znakomitą propozycję. W wielkanocnej sałatce gwiazdy są oczywiście jajka i majonez, ale tradycja łączy się w niej z nutką nowoczesności. Nietypowym składnikiem jest... ananas.
Wielkanoc już za pasem, bo w tym roku wypada 5 kwietnia. Wielu z nas ma już za sobą pierwsze świąteczne zakupy, ale kompletowanie menu na święta i list produktów do kupienia wciąż trwa. Zapewne szukacie też jeszcze inspiracji na dania, które można postawić na wielkanocnym stole. Mamy więc dla was przepis na idealną sałatkę. Ewa Wachowicz robi ją na Wielkanoc i wy też możecie – a jeśli kiedykolwiek próbowaliście któregokolwiek z dań gospodyni programu "Ewa gotuje", to wiecie już, że warto.
Sałatka Ewy Wachowicz na Wielkanoc
Do przygotowania prostej wielkanocnej sałatki na niedzielny stół potrzebujecie kilku składników. Najmniej typowym jest ananas w puszce, ale i ten dostępny jest w każdym sklepie. Oto pełna lista składników na sałatkę Ewy Wachowicz:
Przygotowanie potrawy nie powinno przysporzyć wam żadnych problemów. Najpierw należy obrać ziemniaki i ugotować je do miękkości w osolonej wodzie. W międzyczasie ugotować także jajka na twardo. Gdy ostygną, jajka obrać, a później oba wymienione składniki pokroić w kostkę. Posiekać szczypiorek i pokroić ogórki kiszone w drobną kostkę. Następnie odsączyć ananasa i również drobno go pokroić.
Zobacz także
Wszystkie wymienione składniki umieścić w dużej misce i dodać do nich chrzan, jogurt grecki oraz majonez. Doprawić do smaku solą i pieprzem, a na koniec dobrze wymieszać. I to tyle – smacznego!
Propozycje potraw wielkanocnych
Jeśli na waszym wielkanocnym stole największą furorę robią sałatki, to możecie przygotować ich kilka. Poza tą z przepisu Ewy Wachowicz rozważcie także zrobienie klasycznej jarzynowej, ziemniaczanej lub wiosennej, czyli z rzodkiewką i świeżym ogórkiem. Warto eksperymentować ze składnikami: sałatkę można "odchudzić", zamieniając majonez (lub jego część) na jogurt grecki, dodając do niej ulubione warzywa lub... owoce (poza ananasem polecamy np. jabłka do jarzynowej).
Składnikiem potraw na Wielkanoc często są jajka. Dlaczego więc nie zrobić ich w wersji faszerowanej? Z pieczarkami i szczypiorkiem, suszonymi pomidorami, a nawet z łososiem lub szynką – tak naprawdę ogranicza was wyobraźnia.
Z doświadczenia polecam też upieczenie własnego, domowego chleba, niekoniecznie na zakwasie. Takie pieczywo będzie idealnie komponować się ze świąteczną sałatką oraz żurkiem lub barszczem białym (tu już zależnie od waszych preferencji).
Po wielkanocnym śniadaniu nadejdzie pora na deser. Mazurek, sernik, babka piaskowa i makowiec to absolutne klasyki, ale czasem warto wyjść poza te ramy i tu też nieco poeksperymentować. Być może waszym bliskim zasmakuje ciasto marchewkowe lub szarlotka – niby nieoczywiste, ale po obfitym śniadaniu mogą być lżejszą alternatywą dla bardziej tradycyjnych wypieków.
