Zmartwiony starszy mężczyzna z telefonem. Oszuści podszywają się pod ZUS, obiecując wyższą emeryturę przez fałszywe SMS-y.
Złodzieje znów atakują seniorów. Tym razem obiecują wyższe świadczenia w zamian za szybką wpłatę pieniędzy na konto. Fot. Geber86 / Shutterstock

Przestępcy znaleźli nowy sposób na wyłudzanie pieniędzy od najstarszych Polaków. Tym razem obiecują rzekome zyski w ramach fikcyjnego "programu emerytalnego". Warto ostrzec bliskich przed nowym zagrożeniem.

REKLAMA

Niedawno opisywaliśmy w naTemat perfidny proceder żerowania na osobach z niepełnosprawnościami. Niestety, przestępcy teraz wymyślili kolejny schemat wyłudzania oszczędności seniorów. Na celowniku znaleźli się emeryci/

Nowe oszustwo "na ZUS". Obietnica wyższej emerytury za 800 zł opłaty

Oszuści po raz kolejny podszywają się pod Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Mechanizm wykorzystuje zaufanie do państwowej instytucji i bazuje na tym, że każdy chce mieć wyższe świadczenie emerytalne. Do ZUS zgłosił się zaniepokojony mężczyzna, którego próbowano wciągnąć w tę intrygę, ale się nie dał.

Senior odebrał połączenie od rzekomego urzędnika ZUS. "Oszust namawiał mężczyznę do przystąpienia do 'programu emerytalnego' i w ten sposób zwiększenia swojej emerytury. Opłata za tę usługę wynosiła 800 zł. Klient otrzymał następnie dwa SMS-y z potwierdzeniem rejestracji w programie i przypomnieniem o płatności" – czytamy w komunikacie.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych apeluje do wszystkich, a zwłaszcza do osób starszych, o zachowanie szczególnej ostrożności podczas rozmów telefonicznych. Informacje przekazywane w ten sposób mogą być wykorzystane na ich niekorzyść.

ZUS

Uważaj na SMS z ZUS. Urzędnicy apelują o ostrożność

Ubezpieczyciel przypomina, że prawdziwi pracownicy nie dzwonią z propozycjami płatnych usług powiększających zyski. ZUS kontaktuje się elektronicznie wyłącznie z tymi osobami, które posiadają aktywny profil na platformie eZUS i same wcześniej wybrały taką formę wymiany informacji.

Urzędnicy podkreślają, że oszuści coraz częściej sięgają po nowoczesne technologie. "Sztuczna inteligencja pozwala na kreowanie serwisów i komunikatów łudząco przypominających treści oficjalne czy też podszywających się pod osobę, którą zna ktoś, kogo atakują oszuści" – czytamy na stronie.

Przestępcy wywierają ogromną presję czasu i straszą utratą zgromadzonych środków. W razie jakichkolwiek wątpliwości co do tożsamości rozmówcy, najlepiej od razu się rozłączyć i zadzwonić na oficjalną infolinię pod numer 22 560 16 00. Prawdziwość oferty można osobiście zweryfikować w najbliższej placówce ZUS.

Oszustwa na świadczenie wspierające. Tysiące złotych strat

To nie pierwszy tegoroczny atak wymierzony w klientów ZUS. Nowy dodatku dla osób z niepełnosprawnościami jest wykorzystywany przez nieuczciwe kancelarie prawnicze. Pośrednicy oferowali pomoc w formalnościach, żądając wysokich prowizji.

Skrajnym przypadkiem była starsza kobieta, która po podpisaniu niekorzystnej umowy pełnomocnictwa straciła ogromną kwotę z należnego jej wyrównania. Na konto naciągaczy trafiło z jej puli blisko 22 tysiące złotych. Inni poszkodowani zgłaszali z kolei straty rzędu 10 tysięcy złotych, co stanowiło równowartość półrocznych wypłat z ZUS.

Tymczasem złożenie wniosku o świadczenie wspierające nic nie kosztuje. Wszelkie procedury można przejść samodzielnie w internecie, a w przypadku trudności technicznych pracownicy każdego oddziału ZUS pomogą wypełnić i wysłać dokumenty za darmo.