
Już 11 czerwca rozpoczną się mistrzostwa świata w piłce nożnej 2026, współorganizowane przez USA, Kanadę i Meksyk. Na imprezie zabraknie reprezentacji Polski, ale twarzą całego mundialu został jeden z naszych zawodników. O emocje kibiców zadba Wojciech Szczęsny.
Kibice w całym kraju wiązali duże nadzieje z awansem biało-czerwonych na mundial 2026. Po wygranej z Albanią do pełni szczęścia zabrakło tylko sukcesu w spotkaniu ze Szwecją. Niestety po bramce na 3:2 w końcówce spotkania zamiast radości z awansu została nam gorycz porażki. Jednak nie oznacza to, że tegoroczne MŚ będą dla nas stracone. O emocje zadbają Wojciech Szczęsny i Coca-Cola.
Wojciech Szczęsny twarzą mistrzostw świata w piłce nożnej dzięki Coca-Coli
Coca-Cola jest partnerem FIFA od blisko 50 lat. Nie inaczej będzie także w tym roku. Firma zdecydowała, że motywem przewodnim tegorocznej mundialowej kampanii będą emocje. I nie chodzi tu tylko o te boiskowe. Znaczenie będzie miało także to, co wydarzy się na trybunach. Ambasadorem tej emocjonalnej kampanii w Polsce został Wojciech Szczęsny.
– Piłka nożna to emocje w najczystszej postaci. Cieszę się, że razem z Coca-Cola będziemy mówić o futbolu właśnie w ten sposób – nie przez sam wynik, ale przez wszystko to, co dzieje się pomiędzy pierwszym a ostatnim gwizdkiem – przyznał Wojciech Szczęsny, były reprezentant Polski i aktualnie bramkarz FC Barcelony.
– Wojtek doskonale rozumie intensywność piłkarskich emocji i potrafi je oddać w bardzo autentyczny sposób. To połączenie doświadczenia, wrażliwości i prawdziwej relacji z Coca‑Cola, bo od lat podkreśla, że jest jej fanem – wyjaśniła Magdalena Pawlak, brand menadżerka w Coca-Cola Polska.
Zobacz także
Mistrzostwa świata w piłce nożnej mężczyzn 2026 ruszają 11 czerwca. Terminarz pełen ciekawych spotkań
– W Coca-Cola wierzymy w siłę wspólnych przeżyć, niezależnie od tego, czy dzieją się na stadionie, w plenerze czy w domu z bliskimi – powiedziała Paulina Trzaskowska, dyrektorka komunikacji korporacyjnej w Coca-Cola Polska. W polskich domach, mimo braku naszej reprezentacji podczas turnieju, emocji z pewnością nie zabraknie, bo turniej zapowiada się niezwykle emocjonująco.
Ciekawych starć nie zabraknie już na samym początku rekordowego mundialu, w którym udział weźmie aż 48 drużyn rywalizujących w 12 grupach. Kibicom nie wypada ominąć starcia Meksyk–RPA, czyli meczu otwarcia, który będzie miał miejsce 11 czerwca o godzinie 21:00 czasu polskiego.
Kofeina przyda się natomiast 14 czerwca. O północy czasu polskiego rozpocznie się spotkanie Brazylii z Marokiem. Pierwsza z tych drużyn jak zawsze będzie jednym z faworytów turnieju. Druga to natomiast czarny koń poprzedniego mundialu, co zwiastuje ucztę dla miłośników tego sportu.
Ciekawie zapowiada się także pojedynek Francji z Senegalem zaplanowany na 16 czerwca o godzinie 19:00. Naprzeciw siebie staną dwie najsilniejsze drużyny Europy i Afryki, a przy okazji będzie to szansa na rewanż za mecz otwarcia piłkarskich MŚ z 2002 roku, kiedy to górą byli Senegalczycy.
Ucztą dla koneserów piłki nożnej może być także spotkanie Urugwaju z Hiszpanią w ramach grupy H. To między tymi reprezentacjami najpewniej rozegra się bezpośrednia walka o pierwsze miejsce na tym etapie rozgrywek. Spotkanie zaplanowano na 27 czerwca o godzinie 2:00 w nocy czasu polskiego.
Już na etapie grupowym tegoroczny mundial wygląda bardzo ciekawie, a przecież to tylko wstęp do znacznie ciekawszych kolejnych faz turnieju. Najgoręcej będzie oczywiście podczas wielkiego finału – ten zaplanowano na 19 lipca. Nowy mistrz świata zostanie wyłoniony na boisku w Nowym Jorku.
