
Podczas wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie Włodzimierz Czarzasty dosadnie zareagował na pytanie pracownika TV Republika. – Doprowadzacie ludzi do szaleństw emocjonalnych – powiedział lider Nowej Lewicy.
We wtorek 12 maja odbyła się konferencja prasowa marszałka Sejmu. Podczas jej trwania, w trakcie pytań od dziennikarzy, padły ostre słowa Włodzimierza Czarzastego pod adresem Telewizji Republika. Tę dosadną reakcję lidera Nowej Lewicy wywołało pytanie połączone z żądaniem przeprosin dla widzów prawicowej stacji.
Czarzasty o TV Republika: "Nie szanuję was"
Najpierw pracownik TV Republika dopytywał o konkretne decyzje, jakie państwo polskie powinno przemyśleć w sytuacji, gdyby Stany Zjednoczone nie zdecydowały się na wydanie Zbigniewa Ziobry. Pytanie to miało związek z najnowszymi doniesieniami o pobycie byłego ministra sprawiedliwości za oceanem. Reakcja marszałka była jednak bardzo krótka i rzeczowa. Polityk zaznaczył, że na to pytanie już odpowiadał i nie widzi potrzeby powielania tych samych treści. To jednak nie zakończyło napiętej atmosfery.
– Nieraz już to mówiłem i z wielką przyjemnością powiem po raz kolejny. Nie rozmawiam ze stacją, którą pan reprezentuje, dlatego że szczujecie na ludzi, obrażacie ludzi, doprowadzacie ludzi do szaleństw emocjonalnych. Doprowadzacie do tego, że ci ludzie po prostu czują się źle. Jednym słowem powiem panu tak: nie rozmawiam z medialną szczujnią, a uważam pana stację za medialna szczujnię – powiedział marszałek Sejmu do pracownika TV Republika po tym, jak ten zadał mu pytanie dotyczące tzw. afery kłodzkiej i zażądał przeprosin dla widzów swojej stacji.
– Mówię to jasno, precyzyjnie i chcę panu powiedzieć, że nie dam się wyprowadzić z równowagi w żadnych sprawach z wami związanych, bo was po prostu nie szanuję – uciął temat Włodzimierz Czarzasty.
Zobacz także
Nowa posada Ziobry w USA. Pomogła wiza dziennikarska od Republiki?
Przypomnijmy, że Zbigniew Ziobro udzielił ostatnio wywiadu Telewizji Republika, w którym oficjalnie potwierdził swoją obecność w USA. Mało tego, polityk objął również nową posadę – został komentatorem politycznym w stacji Tomasza Sakiewicza. – To dla mnie zaszczyt i bardzo się z tego cieszę, że będę mógł w największej konserwatywnej telewizji w Europie uczestniczyć w debatach i przedstawiać subiektywny punkt widzenia – podkreślił Ziobro na antenie.
Były minister odniósł się również do charakteru swojej nowej roli, twierdząc, że takie łączenie polityki z mediami nie jest niczym nowym. – Myślę, że nasza współpraca nie będzie też i nie jest precedensem, dlatego że wielokrotnie politycy różnych opcji na przestrzeni lat w różnych mediach występowali jako stali komentatorzy, uczestnicy rubryk dyskusyjnych czy też uczestnicy programów dyskusyjnych w programach innych stacjach telewizyjnych, które od lat już działają na terenie Polski. Dlatego można powiedzieć, że nie przecieram jako pierwszy tych ścieżek, ale chętnie w nie wchodzę, bo jest to na pewno wyzwanie, zwłaszcza że mogę docierać do tak szerokiego grona odbiorców, jakiego trafia Republika – tłumaczył.
W ocenie resortu sprawiedliwości Ziobro najpewniej otrzymał genewski dokument podróży wydany przez byłe władze Węgier, ale i tak potrzebna jest wiza. Jak wcześniej ustalił Onet, kluczową rolę w tym wyjeździe mogła odegrać właśnie TV Republika. Według nieoficjalnych informacji to dzięki wizie dziennikarskiej wystawionej przez tę stację Ziobro mógł legalnie przekroczyć granicę USA. Przypomnijmy, że w grudniu 2025 politykowi unieważniono polski paszport. W lutym z kolei prokuratura wydała za nim list gończy.






