Bożena Borowiec nową posłanką Lewicy. Obejmie mandat po zmarłym Łukaszu Litewce
Bożena Borowiec zostanie nową posłanką. Obejmie mandat po zmarłym pośle Łukaszu Litewce Fot. Facebook Bożena Borowiec

Bożena Borowiec, zastępczyni prezesa Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, wejdzie do Sejmu jako nowa posłanka Lewicy. To ona zajmie miejsce po zmarłym tragicznie pośle Łukaszu Litewce, choć nie był to pierwszy, naturalny wybór. Przed nią jedna osoba odmówiła przejęcia mandatu.

REKLAMA

Bożena Borowiec to wieloletnia zastępczyni prezydenta Dąbrowy Górniczej. Od 2024 roku zastępczyni prezesa zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Socjolożka, która w wyborach parlamentarnych w 2023 roku startowała z ramienia Nowej Lewicy i zdobyła 4937 głosów. Jej wybór na nową posłankę nie był jednak tak oczywisty.

Bożena Borowiec nową posłanką Lewicy. Wcześniej inna osoba zrezygnowała z mandatu

W 2023 roku w jej okręgu wyborczym nr 32 – z główną siedzibą w Katowicach – bezkonkurencyjny był poseł Łukasz Litewka – głosowało na niego 40 579 wyborców. Drugi był Włodzimierz Czarzasty – z wynikiem 22 332 głosy. Borowiec była dopiero czwarta i jeszcze kilka dni temu być może nikt nie brał pod uwagę scenariusza, że to właśnie ona może zastąpić posła Litewkę.

Trzeci wynik na liście – 5900 głosów – należał bowiem do Rafała Adamczyka. Przepisy mówią zaś, że w przypadku wygaśnięcia mandatu jednego z posłów powinna objąć go kolejna osoba z tej samej listy wyborczej, która uzyskała najwyższy wynik. Rafał Adamczyk, były poseł w latach 2019-2023, a dziś członek zarządu województwa śląskiego, zrezygnował jednak z mandatu.

"W ostatnich wyborach do samorządu województwa śląskiego obdarzyli mnie państwo dużym zaufaniem – otrzymałem kilkanaście tysięcy głosów. Traktuję to jako zobowiązanie do dalszej pracy na rzecz mieszkańców oraz rozwoju województwa śląskiego i naszych gmin" – przekazał w oświadczeniu na Facebooku.

Sprawa śmierci posła Łukasza Litewki cały czas wywołuje emocje

Postanowienie marszałka Sejmu o tym, że Bożena Borowiec wejdzie do Sejmu zostało już opublikowane w Monitorze Polskim. Informacja obiegła media dokładnie trzy tygodnie po śmierci Łukasza Litewki.

Przypomnijmy. Do tragicznego wypadku w Dąbrowie Górniczej, w którym zginął poseł Lewicy, doszło 23 kwietnia. Polityk jechał rowerem ulicą Kazimierzowską, gdy nagle uderzył w niego samochód osobowy. 57-letni kierowca został zatrzymany, jednak po przesłuchaniu, postawieniu zarzutów oraz wpłaceniu kaucji w wysokości 40 tys. zł mógł opuścić areszt. Śledczy cały czas pracują nad wyjaśnieniem dokładnych okoliczności śmierci posła Nowej Lewicy.

Kilka dni temu okazało się, że równolegle ruszyło też drugie postępowanie. To śledztwo dotyczy kierowania gróźb karalnych, które miały pojawiać się wobec posła Litewki w internecie jeszcze przed wypadkiem. Jak przekazał "Fakt", jest to efekt interwencji poselskiej Waldemara Andzela, posła PiS z Zagłębia, który skierował zapytanie do Ministerstwa Sprawiedliwości, "czy Łukasz Litewka czuł się zagrożony i czy otrzymywał groźby karalne".

Sprawa śmierci Łukasza Litewki cały czas wywołuje emocje i lawinę komentarzy w internecie. Tak było też po ostatnim programie "Uwaga!" TVN, gdy dziennikarze rozmawiali z 57-letnim mężczyzną podejrzanym o spowodowanie wypadku, a także z jego żoną i znajomym – tutaj pisaliśmy o tym więcej.