
Od ucieczki Zbigniewa Ziobry do USA ślad po drugim polskim uciekinierze zaginął ślad. 14 maja Marcin Romanowski co prawda zabrał głos w mediach społecznościowych, jednak nie zdradził swojego miejsca pobytu. Tymczasem według nieoficjanych ustaleń prawicowych mediów, on również ma już przebywać w USA. Pojawiły się też informacje o jego współpracy z "tajemniczą uczelnią" w Waszyngtonie.
"Gdzie jest Marcin Romanowski?" – to pytanie rozbrzmiewa nie tylko w polskiej przestrzeni publicznej. Nowy premier Węgier właśnie przyznał, że on również nie zna miejsca jego pobytu, choć były zastępca Zbigniewa Ziobry przebywał w Budapeszcie od grudnia 2024 roku. – Oczywiście będziemy przyglądać się tej sprawie, ale na ten moment nie mam żadnych informacji o tym polityku. Jeżeli będę coś wiedział, to wam powiem. Nie mam więcej informacji – powiedział Péter Magyar 14 maja w rozmowie z TVP Info.
Tego samego dnia z rana Romanowski "objawił się" w mediach społecznościowych. "Zmieniają się okoliczności, ale jedno pozostaje niezmienne – walka o Polskę trwa! Mimo ordynarnego bezprawia, represji i zastraszania. Nie cofnę się ani o krok – ta walka zakończy się zwycięstwem" – napisał na X i dołączył 3-minutowe nagranie.
Nie zdradził tylko, gdzie przebywa. A to wszystkich interesuje najbardziej.
Czy Marcin Romanowski uciekł do USA
Przypomnijmy, informacje o ucieczce Zbigniewa Ziobry do USA obiegły Polskę 10 maja. Tego samego dnia prawicowa telewizja wPolsce24 i portal wPolityce.pl. ogłosiły, że według ich nieoficjalnych ustaleń Romanowski również przebywa w Stanach Zjednoczonych. Podczas gdy Ziobro od razu się ujawnił i zdradził swoje miejsce pobytu, z Romanowskim od początku jest jednak inaczej.
"Sytuacja Romanowskiego jest inna i według mnie on się ukrywa. Myślę, że już nie jest na terenie Węgier. Od dłuższego czasu nie ma z nim kontaktu, nie pojawia się też w mediach. Coś się musiało wydarzyć" – spekulował 10 maja redaktor naczelny prawicowej telewizji wPolsce24 Jacek Karnowski.
Dziś nikt na 100 proc. nie wie, czy Romanowski faktycznie jest w USA. Nie wiadomo nawet na pewno, czy opuścił Węgry. Wiadomo natomiast, że jakiś czas temu wyprowadził się z mieszkania w Budapeszcie. "Ostatni raz widziałem w budynku Marcina Romanowskiego 21 kwietnia. Umowa z nim wygasła 30 kwietnia. Gdy przyszedłem do mieszkania 1 maja, by dowiedzieć się, czy Romanowski będzie chciał ją przedłużyć, lokal był zupełnie pusty. Obecnie czeka na nowego najemcę – przekazał 10 maja w rozmowie z PAP przedstawiciel firmy wynajmującej lokal.
Pod koniec kwietnia węgierscy dziennikarze odnaleźli Romanowskiego w mieszkaniu, którego właścicielem jest działacz Fideszu, Zsolt David Parkai. Romanowski otworzył drzwi, ale zaraz szybko je zamknął.
Co stało się z nim potem?uwa
Zobacz także
Romanowski współpracuje z uczelnią w USA?
Media wskazują na jego współpracę z Instytutem Polityki Światowej (Institute of World Politics IWP). W artykule "Tajemnicza szkoła w Waszyngtonie. To tam miał wylądować Romanowski" "Newsweek" pisze: "Ma tam być wykładowcą Centrum Studiów Międzymorza, zarządzanego przez polskiego profesora Marka Chodakiewicza. Choć IWP wygląda dość niepozornie, to nie jest to przypadkowe miejsce".
Romanowski ma współpracować z tą uczelnią od 2025 roku. – To nie jest zwykła szkoła wyższa. To konserwatywne, silnie zideologizowane środowisko blisko związane ze służbami specjalnymi USA – mówił w rozmowie z "Faktem" Wojciech Mościbrodzki, ekspert ds. międzynarodowych z Uniwersytetu Civitas i WSB Merito.
Na stronie internetowej uczelni winieje biogram Romanowskiego. Można przeczytać w nim taką informację: "Od 2023 roku jest posłem na Sejm RP. W grudniu 2024 roku, po prześladowaniach politycznych w Polsce i bezprawnym pozbawieniu wolności, został pierwszym polskim politykiem od 1989 roku, któremu udzielono azylu politycznego w innym państwie członkowskim UE – na Węgrzech.
W marcu 2026 roku Romanowski pochwalił się na X, że instytut opublikował jego raport o tym "dlaczego Polska jest niewygodna dla lewicowo-liberalnych elit europejskich".
"Uważamy za bardzo mało prawdopodobne, żeby pan Marcin Romanowski był w Stanach Zjednoczonych"
Przypomnijmy, że Marcin Romanowski ścigany jest nie tylko w Polsce – ENA właśnie poszedł w ruch. 18 lutego wydał go Sąd Okręgowy w Warszawie. Poseł PiS i były wiceminister sprawiedliwości jest podejrzany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Jak z ENA miałby wyjechać z Węgier? Były funkcjonariusz polskiej straży granicznej i Frontexu w rozmowie z Radiem Zet zasugerował, że jedyną opcją był lot z przesiadką w kraju spoza UE, np. w Turcji. To zresztą nie pierwszy raz, gdy analizowane jest, jak Romanowski dotarł na Węgry – polityk zdradził szczegóły tej trasy już pod koniec 2024 roku.
Pojawiały się też analizy tego, jak wyglądałoby życie zbiegów na Węgrzech, skąd weźmą pieniądze, bo to właśnie Romanowski przecierał szlak na Węgry, a Sejm zablokował mu uposażenie.
Mimo spekulacji na temat miejsca pobytu Marcina Romanowskiego, przedstawiciele obozu rządowego mają wątpliwości, czy jest w USA. – Uważamy za bardzo mało prawdopodobne, żeby pan Marcin Romanowski był w Stanach Zjednoczonych – powiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF FM wiceszef MSZ Marcin Bosacki.
Magdalena Sroka, posłanka PSL, mówiła zaś programie "Tłit" Wirtualnej Polski: – Myślę, że kwestia namierzenia pana Romanowskiego to są godziny albo dni. Według niej Romanowski nie ma obecnie przebywać w USA. – Dzisiaj już od rana pojawiają się informacje, że gdzieś przebywa, ale nie w Stanach – powiedziała.
