Plecy policjanta.
Odnaleziono ciało w Lesie Wolskim. Może należeć do zaginionej 12-letniej Eli. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Shutterstock

– Z całą stanowczością mogę potwierdzić, że zakończyliśmy poszukiwania. Rodzina dokonała rozpoznania i potwierdziła, że to zaginiona 12-latka – potwierdziła rzeczniczka małopolskiej policji Katarzyna Cisło. Ciało Eli odnaleziono w Krakowie, w Lesie Wolskim. Jej poszukiwania trwały od dwóch dni.

REKLAMA

Dziewczynka poszukiwana była od czwartku, 21 maja 2026 roku. Nie wróciła do domu po spotkaniu ze znajomymi. Jej poszukiwania trwały na terenie Lasu Wolskiego w Krakowie. 23 maja przed południem policja odnalazła na jego terenie ciało młodej kobiety. – Wygląd i ubiór tej osoby, którą znaleźliśmy, odpowiadają temu ubiorowi, który podawaliśmy, i temu rysopisowi, który podawaliśmy w komunikatach – przekazała rzeczniczka małopolskiej policji.

– Dzisiaj koło godziny 11:20 podczas działań poszukiwawczych za dwunastoletnią dziewczynką krakowscy strażnicy miejscy, którzy brali udział również w tych poszukiwaniach, natrafili na terenie Lasu Wolskiego na ciało młodej kobiety – oznajmiła w rozmowie z RMF FM Katarzyna Cisło, rzeczniczka małopolskiej policji. – Wygląd i ubiór tej osoby, którą znaleźliśmy, odpowiadają temu ubiorowi, który podawaliśmy, i temu rysopisowi, który podawaliśmy w komunikatach – przekazała urzędniczka.

Według najnowszych ustaleń Onetu tożsamość zmarłej osoby została potwierdzona przez jej rodzinę. To 12-letnia Ela. Z komunikatu policji wynika, że do śmierci nie przyczyniły się osoby trzecie.

Akcja poszukiwawcza w niezwykle trudnym terenie

Akcja poszukiwania 12-latki zaangażowała strażaków, policjantów, straż miejską, specjalistyczne grupy poszukiwawcze i wojsko. W procedurach biorą udział psy tropiące i drony.

Dalsza część artykułu poniżej.

Las Wolski, zwany częściej Laskiem Wolskim, w którym odnaleziono ciało, to teren rekreacyjny w Krakowie o powierzchni 420 ha. Mieści się tu m.in. zoo i Kopiec Piłsudskiego. Czynności służb utrudnione zostały przez bardzo duże zróżnicowanie terenu lasu, a także przez gęstą roślinność. Setki funkcjonariuszy pracowały dzień i noc, by ustalić los 12-latki.

– Pragniemy podziękować za wszelką pomoc i informacje, które otrzymywaliśmy niemalże non stop. W takich sytuacjach pokazanie, że nie jesteśmy obojętni, może bardzo pomóc w prowadzeniu akcji poszukiwawczej – przekazała rzeczniczka Katarzyna Cisło.