Aleksander Miszalski, odwołany prezydent Krakowa
Kto zostanie komisarzem w Krakowie po Aleksandrze Miszalskim? Fot. shutterstock

Kto będzie rządził Krakowem do czasu wyborów? To pytanie zadaje sobie wiele osób po tym, jak Aleksander Miszalski został odwołany w referendum z funkcji prezydenta miasta. Tymczasem Donald Tusk wskazał nazwisko komisarza, który przejmie jego obowiązki. To dotychczasowy wiceprezydent, który też stracił stanowisko.

REKLAMA

Referendum w Krakowie odbyło się w niedzielę 24 maja. Dzień później podano oficjalne wyniki. Aż 97,93 proc. głosujących było za odwołaniem prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Frekwencja w głosowaniu wyniosła 29,99 proc. przy wymaganym progu 26,98 proc., dlatego wynik był wiążący.

Padło nazwisko komisarza wyborczego w Krakowie

Decyzja o odwołaniu prezydenta weszła w życie 26 maja, czyli dzień po ogłoszeniu wyników. Miejsce Miszalskiego do czasu przedwczesnych wyborów zajmie komisarz. – W ciągu 7dni prezes rady ministrów ma obowiązek powołać takiego komisarza wyborczego – wyjaśniała Justyna Habrajska, przewodnicząca ds. referendum w Krakowie.

Tymczasem TVN24 podał, że już wiadomo, kogo wybrał premier Tusk. "Dotychczasowy wiceprezydent Krakowa Stanisław Kracik zostanie komisarzem w Krakowie po tym, jak z funkcji prezydenta miasta został odwołany w referendum Aleksander Miszalski. Decyzja na szczeblu politycznym już zapadła, ale formalności mają zostać dopięte jutro. Informację potwierdził w rozmowie telefonicznej z TVN24 sam Kracik" – czytamy.

I to niepierwsze takie doniesienia. Już wcześniej lokalne krakowskie portale podawały go jako faworyta do objęcia funkcji komisarza. Co najbardziej ciekawe, Kracik również stracił stanowisko w wyniku referendum, bowiem wraz z Miszalskim zostali odwołani także jego zastępcy. We wtorek Donald Tusk potwierdził przed posiedzeniem rządu, że stolicą Małopolski do czasu nowych wyborów będzie rządził Stanisław Kracik.

Kim jest Stanisław Kracik? Związany z KO, współpracował z Miszalskim

Stanisław Kracik ma 75 lat i pochodzi ze Spytkowic. Jest związany z Koalicją Obywatelską. Od 20 maja 2024 roku był jednym z czterech zastępców prezydenta Aleksandra Miszalskiego.

Ale to niejedyne ważne funkcje w historii jego kariery. W latach 1990-2009 był burmistrzem miasta i gminy Niepołomice. Od 2009 do 2011 pełnił funkcję wojewody małopolskiego. Chciał nawet zostać prezydentem Krakowa i wystartował w wyborach w 2010 roku, ale przegrał w drugiej turze z Jackiem Majchrowskim.

Dodajmy, że Kracik rządziłby Krakowem aż do wyborów. Te jeszcze nie mają terminu, ale prawdopodobnie odbędą się pod koniec tegorocznych wakacji. Jak pisaliśmy w naTemat.pl, ruszyła już giełda nazwisk potencjalnych kandydatów na ten urząd, a na liście są m.in. Marian Banaś, Grzegorz Braun i Marianna Schreiber.

Warto wspomnieć, że referendum dotyczyło też odwołania Rady Miasta. Zabrakło jednak kilku tysięcy głosów, aby głosowanie było ważne. W tym przypadku nie było wymaganej frekwencji.

W poniedziałek rano Aleksander Miszalski zabrał głos po referendum. "Demokracja samorządowa polega właśnie na tym, że to mieszkańcy mają ostatnie słowo. Ostatnie miesiące były dla mnie bardzo ważną lekcją. Pełnienie funkcji prezydenta Krakowa było ogromnym zaszczytem i odpowiedzialnością. Nie wszystko udało się zrobić tak, jak chciałem. Wiem też, że część decyzji i emocji wokół nich sprawiła, że wielu mieszkańców straciło do mnie zaufanie" – napisał ustępujący prezydent Krakowa.