
Dom o powierzchni do 70m2 absolutnie nie oznacza, że będzie w nim ciasno. Taka bryła przypomina w praktyce większą kawalerkę, ale z własnym tarasem i ogrodem. To jednak świetna alternatywa dla osób szukających ucieczki od miejskich blokowisk nie chcących wydawać miliona na budowę domu.
Budowa własnego domu jednorodzinnego to ogromne wyzwanie, zwłaszcza przy planowaniu dwóch kondygnacji. Dzisiaj jednak wiele osób może sobie pozwolić na coś mniejszego, traktując mały metraż jako alternatywę dla 30 letniego kredytu. Wybór kompaktowego budynku to często strzał w dziesiątkę, którego mało kto potem żałuje
Zalety domów do 70m2. Nie potrzeba pozwolenia na budowę
Zgrabna parterówka to idealna opcja dla par i małych rodzin. Wewnątrz swobodnie wydzielisz salon z aneksem oraz dwie sypialnie, a poddasze posłuży za magazyn na "przydasie".
Zobacz także
W takim zwartym układzie nie ma miejsca również na marnowanie przestrzeni. "Dzięki starannie zaprojektowanym układom wnętrz, każdy metr kwadratowy jest wykorzystany efektywnie" – zaznaczają architekci z biura projektowego Z500.
Głównym argumentem za akurat takim wymiarem (orócz niższej ceny, do czego zaraz przejdziemy) jest brak biurokracji. "Domy o metrażu do 70 m² nie wymagają pozwolenia na budowę - wystarczy dokonanie odpowiedniego zgłoszenia. To uproszczenie formalności znacząco przyspiesza proces inwestycyjny" – czytamy na stronie Z500.
Redakcja serwisu Domowe Klimaty dodaje niezwykle ważny warunek. "Wystarczy jedynie zgłoszenie (do starostwa lub online na portalu eBudownictwo - red.). Warto jednak pamiętać, że ta uproszczona procedura obowiązuje tylko w przypadku domów, których obszar oddziaływania mieści się w całości na działce inwestora" – podkreślają.
Jakie ograniczenia mają małe domy parterowe?
Niewielki metraż wymusza jednak rezygnację z oddzielnej spiżarni, garderoby czy dodatkowych pokojów. Projekty małych domów zawsze oznaczają pewien kompromis aranżacyjny. Brak ścian działowych i długich korytarzy to absolutna podstawa. Można też wykorzystać nowe trendy, jak np. systemy kieszeniowe czy ukryte płyty indukcyjne.
Portal Domowe Klimaty radzi jednak spojrzeć na plan z odpowiednią elastycznością. "Ograniczenie powierzchni wymusza nieraz stosowanie nieszablonowych rozwiązań we wnętrzu. Warto czasem złączyć zwyczajowo podzielone pomieszczenia" – oceniają analitycy serwisu.
Podobne wnioski płyną z praktyki innych pracowni, które łączą strefy dzienne. Studio Krajobrazy opisało swoją koncepcję otwartego salonu. "Wymaga oszczędnego dysponowania każdym metrem kwadratowym i dlatego też zminimalizowaliśmy powierzchnię komunikacji i zdecydowaliśmy się na otwarty plan z kuchnią oddzieloną jedynie wyspą, która doskonale powiększa optycznie salon" – zdradzają projektanci.
Koszty budowy domu i tanie utrzymanie parterówki
Opublikowane na portalach wyceny architektoniczne m.in. domów typu "nowoczesna stodoła" (drewnianych) pokazują, jak kształtuje się koszt budowy parterówki: stawki za stan surowy otwarty startują od 130 tysięcy złotych, a w nieco bardziej skomplikowanych wariantach sięgają 250-280 tysięcy złotych.
Pamiętajmy jednak, że to wyłącznie cena za fundament, ściany i dach. Do tego należy doliczyć pełne wykończenie i wyposażenie, co w dzisiejszych realiach rynkowych pochłonie kolejne 150-200 tysięcy złotych.
To wciąż kwota niższa niż nawet zakup mieszkania w dużym mieście (pomijając oczywiście sam koszt działki). "Parterówka ta jest możliwa do zrealizowania na względnie taniej działce właśnie za cenę małego lokalu w bloku" – argumentują eksperci ze Studio Krajobrazy.
Znacznie niższe są także rachunki za energię. Mniejsza kubatura wymaga mniej ogrzewania, co automatycznie obniża miesięczne koszty. Nie musimy jednak bać o brak dużej kotłowni.
"Z pomocą przychodzą nowoczesne, 'czyste technologie' takie jak pompa ciepła czy piec gazowy, które można zamontować w kuchni lub łazience" – podsumowuje serwis Domowe Klimaty.
Statystyki potwierdzają, że Polacy budują coraz mniejsze domy. Nie wszyscy ze skąpstwa czy braku większych środków, ale z czystej ekonomii. Minimalizm pozwala uniezależnić się od wysokich czynszów w miastach i zyskać prywatny zakątek znacznie mniejszym nakładem sił.






