Maja Chwalińska w półfinale Roland Garros.
Maja Chwalińska w półfinale Roland Garros. Fot. kadr z relacji w Eurosport

Polska tenisistka Maja Chwalińska w Paryżu pisze wyjątkową historię. Po wygranym starciu z Anną Kalinską przeszła do półfinału Roland Garros 2026. 4 czerwca zagra kolejny mecz. Jej przeciwniczką będzie Diana Sznajder. Oto szczegóły rozgrywki z udziałem Polki.

REKLAMA

Dla Mai Chwalińskiej, która w WTA zajmuje 114. miejsce, dotarcie do półfinału wielkoszlemowego turnieju jest spektakularnym i do tej pory największym osiągnięciem w karierze.

Spektakularny sukces polskiej tenisistki

Polka, która wcześniej nie wyszła poza drugą rundę w turniejach tej rangi, tym razem zrobiła ogromną niespodziankę na paryskich kortach. 4 czerwca Chwalińska zagra z Dianą Sznajder w półfinale Roland Garros.

Przeciwniczka naszej zawodniczki ma 22 lata i jest Rosjanką. W poprzednim meczu była dwie piłki od porażki z Aryną Sabalenką, ale odrobiła straty i pokonała białoruską liderkę rankingu 3:6, 7:5, 6:0. Sznajder zajmuje 23. miejsce w rankingu. Jest leworęczna, tak zresztą jak Maja Chwalińska. Ostatni raz grały razem w 2022 roku. Polka i Rosjanka zmierzyły się w małym turnieju WTA 60 w Stambule, też na mączce. Wygrała wówczas Sznajder 6:4, 6:4.

Kiedy i gdzie mecz Mai Chwalińskiej w półfinale Roland Garros?

Teraz Polka będzie miała okazję do rewanżu. Mecz Maja Chwalińska – Diana Sznajder w półfinale Roland Garros 2026 zostanie rozegrany 4 czerwca jako drugi (pierwszy rozpoczyna się o 15:00). Nasza tenisistka wejdzie na kort najpewniej ok. 16:30.

Transmisja meczu Mai Chwalińskiej w telewizji będzie dostępna na sportowym kanale Eurosport 1. Kibice będą moli też obejrzeć stream online z Roland Garros za pośrednictwem usługi HBO Max.

Poprzednie mecze Mai Chwalińskiej. Tak doszła do półfinału Roland Gaross

W poprzednich meczach w Paryżu mączce Polka wyeliminowała między innymi Marię Sakkari, dzięki czemu Maja Chwalińska w 1/8 finału Roland Garros mogła zmierzyć się z reprezentantką gospodarzy Diane Parry.

3 czerwca zagrała z Anną Kalinską na głównym korcie imienia Philippe'a Chatriera. Po tym jak, Chwalińska straciła podanie w pierwszym gemie, szybko odzyskała kontrolę nad meczem. Cierpliwa obrona i precyzyjne skróty Polki kompletnie zdezorientowały Kalinską, dając naszej tenisistce serię pięciu wygranych gemów z rzędu. Rosjanka nie dała za wygraną i zaczęła zdobywać punkty. Aż doszło do tie-breaku. Po zaciętym pojedynku, pierwszy set wygrała Chwalińska.

Po wyrównanym początku drugiego seta Maja Chwalińska wykorzystała problemy fizyczne Anny Kalinskiej. Polka zanotowała przełamanie i odskoczyła na 4:1. Zdesperowana Rosjanka zaczęła grać ryzykownie i zdołała zmniejszyć straty do 4:2. Polka jednak ostatecznie wygrała 6:3.

Premia finansowa i awans w rankingu WTA

Dziś niezwykle ważny mecz dla całego polskiego tenisa, ponieważ dotarcie do półfinału wielkiego szlema wiąże się ze znacznym skokiem w światowym rankingu oraz ogromną premią finansową. Już sam awans do ćwierćfinału przyniósł Polce lawinę gratulacji. Chwalińska wrzuciła post po awansie w Roland Garros, który błyskawicznie obiegł media społecznościowe.