Syrena alarmowa zamontowana na dachu budynku w mieście
Dźwięk syren alarmowy i co dalej robić? Ten poradnik może nas kiedyś uratować Fot. Dominik_Spalek / Shutterstock

Co robić, gdy nagle wyją syreny alarmowe, a na telefon przyjdzie komunikat o zagrożeniu? Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji opublikowało praktyczny poradnik z oficjalnymi wytycznymi. W dzisiejszych czasach powinien to wiedzieć każdy.

REKLAMA

Poranny incydent z rosyjską rakietą na Lubelszczyźnie uświadomiły wielu osobom, jak ogromne znaczenie ma znajomość sygnałów ostrzegawczych. Lokalni mieszkańcy nie otrzymali alertu RCB, ale ze snu wyrwał ich przeraźliwy dźwięk syreny. Warto dokładnie wiedzieć, skąd czerpać rzetelne informacje i co dokładnie oznaczają sygnały alarmowe.

Jak działają systemy wczesnego ostrzegania i alert RCB?

Resort spraw wewnętrznych wyjaśnia na stronie, że obywatele są informowani o niebezpieczeństwach na kilka różnych sposobów. Główne kanały przekazywania komunikatów to:

  • Regionalny System Ostrzegania (RSO) wysyłający powiadomienia w aplikacji na smartfony oraz na stronach internetowych
  • Lokalne i ogólnopolskie telewizyjne pokazują paski informacyjne i wytyczne dla mieszkańców
  • Stacje radiowe przekazują informacje o ogłoszeniu i odwołaniu zagrożenia (mogą to też zrobić operatorzy komórkowi w ramach swoich usług).
  • Alert RCB wysyłany bezpośrednio na telefony komórkowe "otrzymują wszystkie osoby przebywające na obszarze zagrożenia, niezależnie od sieci operatora"
  • Instytucje publiczne bez przerwy monitorują sytuację i przesyłają wytyczne. Informacje spływają bezpośrednio z ministerstw, jednostek policji, straży granicznej czy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

    Rodzaje sygnałów alarmowych
    Rodzaje sygnałów alarmowych Fot. www.gov.pl

    Rodzaje sygnałów alarmowych. Jak je rozróżnić?

    Polacy regularnie słyszą różne głośne sygnały przez cały rok. Uruchamianie urządzeń często wiąże się z obchodami rocznic historycznych, testami systemów wczesnego ostrzegania czy wyjazdami strażaków ochotników na lokalne akcje.

    Właściwe powiadomienie o realnym ataku z powietrza lub skażeniu chemicznym ma jednak zupełnie inną charakterystykę. Resort wyodrębnia następujące komunikaty (pod listą jest krótki filmik, w który można je przesłuchać):

  • Ogłoszenie alarmu to modulowany dźwięk (falujące "wycie") trwający nieprzerwanie przez 3 minuty
  • Odwołanie alarmu to ciągły, jednostajny dźwięk trwający 3 minuty
  • Alarm dla strażaków to trzykrotnie powtarzany, wzrastający i opadający dźwięk z 30-sekundowymi przerwami
  • Alarm ćwiczebny to ciągły sygnał trwający dokładnie 1 minutę
  • Zawyły syreny alarmowe. Jak należy się zachować?

    Przede wszystkim trzeba zachować zimną krew. Tak, łatwo to napisać, ale to niestety podstawa. Po usłyszeniu sygnału o zagrożeniu i ukryciu się (o tym za chwilę), musimy natychmiast poszukać oficjalnych instrukcji od służb.

    "Jeżeli usłyszysz dźwięk syreny alarmowej, włącz radio lub telewizor na lokalną stację, słuchaj komunikatów o zagrożeniu i postępuj zgodnie z poleceniami" – wskazuje MSWiA w swoich zaleceniach.

    Należy też sprawdzić, gdzie przebywają inni domownicy i poinformować ich o niebezpieczeństwie. Jeśli powiadomienie zastało nas na zewnątrz, służby nakazują pilny kontakt z najbliższymi w celu przekazania im informacji o swojej dokładnej lokalizacji.

    Gdzie szukać bezpiecznego miejsca w domu i na dworze?

    Ewakuacja rodzi w Polsce spore problemy. Brakuje profesjonalnych schronów, a nie wszystkie bloki oraz domy jednorodzinne posiadają podziemne kondygnacje (piwnice, parkingi itd, które też mogą służyć jako schronienie).

    Musimy więc wcześniej sprawdzić lokalizację najbliższych miejsc ukrycia, korzystając np. z map w internecie. Jeżeli opuszczenie domu jest niemożliwe, trzeba pamiętać o zasadzie dwóch ścian.

    "Zasada dwóch ścian polega na znalezieniu w budynku bezpiecznego miejsca bez okien, które jest oddzielone od zewnętrznej ściany (elewacji) co najmniej dwiema grubymi, pełnymi ścianami. Wybierz łazienkę, korytarz wewnętrzny lub masywną klatkę schodową w środku budynku. Unikaj pokoi z oknami, przeszklonymi drzwiami lub ścianami zewnętrznymi" – dowiadujemy się z artykułu Spider's Web.

    Gorzej, gdy alarm zastanie nas na zewnątrz. "W takim przypadku warto jak najszybciej znaleźć osłonę w najniższej kondygnacji budynku, garażu podziemnym, tunelu lub przejściu podziemnym" – czytamy dalej.

    Warto też zawczasu przygotować i spakować plecaka ewakuacyjny dla każdej osoby w domu. Zapasy wody, małe radio na baterie, gotówka i zabezpieczone kopie dokumentów pozwalają sprawniej przetrwać pierwsze 72 godziny kryzysu.