Mateusz Morawiecki
Morawiecki ruszy ze swoją partią. Zdradził plany po słowach Karskiego. Fot. shutterstock

Wygląda na to, że Mateusz Morawiecki już nie planuje odwrotu, jeśli chodzi o ścieżkę polityczną poza PiS. Wręcz przeciwnie, po słowach rzecznika dyscypliny partyjnej Karola Karskiego zadeklarował, że już niebawem powoła do życia własne ugrupowanie. Wyznaczył nawet datę.

REKLAMA

Polityczne trzęsienie ziemi w szeregach Prawa i Sprawiedliwości nie gaśnie. Przypomnijmy, że rozłam w partii stał się faktem, gdy pod koniec lipca Mateusz Morawiecki razem z członkami swojego (wówczas tylko) stowarzyszenia nie ugiął się przed ultimatum Jarosława Kaczyńskiego i groźbami usunięcia z PiS. Minęło kilka dni i były premier tworzył nowy klub parlamentarny Rozwój Plus.

Jego najnowsze wypowiedzi wskazują na to, że nie zamierza się cofnąć. Chce iść o krok dalej i to już niebawem. Po tym, jak urządził specjalnego grilla, na którym promował swoją inicjatywę, zorganizował panele dyskusyjne i debaty z udziałem reprezentantów przeróżnych opcji politycznych, zapowiedział kolejne wydarzenie.

Morawiecki o swoich planach po słowach Karskiego

Były premier 15 października 2026 roku ma zorganizować ogromną konwencję Rozwoju Plus. Wybór tego terminu nie jest przypadkowy, bowiem właśnie wtedy miną równe trzy lata od ostatnich wyborów parlamentarnych.

3 lipca Mateusz Morawiecki wystąpił w programie "Rymanowski Live" na YouTube. Podczas rozmowy prowadzący przywołał ostatnie słowa Karola Karskiego, rzecznika dyscypliny partyjnej w PiS, o przyszłości grupy aż czterdziestu polityków, którzy powołali do życia nowy klub parlamentarny.

Ja uważam, że ich członkostwo w Prawie i Sprawiedliwości w tej chwili jest martwe. To znaczy, ich sprawy będą rozpatrywane indywidualne, natomiast ich członkostwo Prawie i Sprawiedliwości w takiej sytuacji nie może się utrzymać – zacytował słowa Karskiego Rymanowski.

Odnosząc się do tego stanowiska rzecznika Morawiecki, zadeklarował, że maksymalnie do 15 października sformalizuje własne ugrupowanie polityczne. – Teraz, kiedy nasze członkostwo jest martwe, czyli zostaliśmy usunięci całkowicie z Prawa i Sprawiedliwości, to mogę powiedzieć, że rzeczywiście taką partię założymy najpóźniej 15 października – powiedział lider Rozwoju Plus.

Morawiecki o sojuszach i przyszłości PiS. "Może się okazać, że będziemy ich ostatnim ratunkiem"

Rymanowski zapytał też Morawieckiego o potencjalne sojusze Rozwoju Plus z innymi partiami m.in. z Polskim Stronnictwem Ludowym. – Jeśli on (lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz – przyp.red.) jest w pokoju z Tuskiem – zaczął mówić i po chwili dodał: – Powinien go opuścić, abyśmy zaczęli myśleć inaczej o PSL.

Na koniec były premier przyznał, jaka przyszłość może czekać PiS. – Jeżeli walka Prawa i Sprawiedliwości się skoncentruje na nas, to myślę, że w tej bratobójczej walce na pewno straci również i PiS. (...) Myślę, że na koniec może się okazać, że jesteśmy ostatnim ratunkiem PiS-u, chociaż będziemy walczyli o wynik jeszcze lepszy. (...) Dzisiaj nie ma już żadnego hegemona na prawicy, poza oczywiście panem prezydentem Karolem Nawrockim – skwitował Morawiecki.