BLIK, telefon, Apple
BLIK umożliwi nową opcję transakcji płatniczych w telefonach Apple Fot. Shutterstock.com / Longfin Media

Do tej pory posiadacze urządzeń Apple pozostawali wykluczeni z opcji dokonywania płatności zbliżeniowych przez BLIK. W końcu jednak nastał dla nich przełom i pierwsza taka transakcja na iPhonie została właśnie przeprowadzona przez PKO Bank Polski w... Lidlu. Na pełne wdrożenie tej usługi będzie trzeba jednak jeszcze trochę poczekać.

REKLAMA

Płatność zbliżeniowa za pomocą systemu BLIK to dla użytkowników smartfonów z oprogramowaniem Android od dawna chleb powszedni. Mają oni do dyspozycji zarówno Google Pay, jak i zbliżeniowego BLIK-a, podczas gdy na iPhone'ach jedynym wyborem pozostawało dotychczas wyłącznie systemowe Apple Pay. Teraz jednak ten stan rzeczy ulega zmianie, a polska metoda płatności zbliżeniowej oficjalnie stawia pierwsze kroki w ekosystemie iOS. Warto przy okazji też zaznaczyć, że BLIK na telefon może ujawnić coś więcej niż tylko kwotę transakcji.

Pierwsza transakcja zbliżeniowa BLIK na iPhonie w Lidlu. Kupiono ulubioną przekąskę Polaków

Do iście historycznej płatności doszło w jednym ze sklepów sieci Lidl. Na cel obrano... paluszki Junior za zawrotną cenę 5,49 zł. Faza pilotażowa tej usługi została na razie uruchomiona w ramach aplikacji PKO Junior, która jest przeznaczona dla dzieci poniżej 13. roku życia. Docelowo opcja ta ma być udostępniona wszystkim klientom banku PKO BP, którzy na co dzień korzystają ze sprzętu z systemem iOS.

Dlaczego jednak na sam początek wybrano właśnie najmłodszych użytkowników banku? Powody takiej decyzji wyjaśnia Paweł Placzke, dyrektor Departamentu Produktów Klienta Indywidualnego w PKO Banku Polskim. – Dla młodych użytkowników iPhone'ów ma to szczególne znaczenie, ponieważ część z nich, ze względu na ograniczenia wiekowe Apple Pay, nie może dziś płacić zbliżeniowo telefonem. BLIK w aplikacji bankowej PKO Junior może im to umożliwić, a jednocześnie wspierać naukę bezpiecznego korzystania z pieniędzy – wskazuje Placzke. Dla samych rodziców osobną zagwozdką wciąż pozostaje zresztą to, ile dziecko powinno dostawać kieszonkowego.

Obecnie trwający pilotaż to etap techniczny, podczas którego weryfikowany jest cały proces płatności w realnych warunkach sklepowych. Przedstawiciele banku i operatora sprawdzają również, jak współpracują ze sobą poszczególne systemy informatyczne zaangażowane w poprawną i bezpieczną obsługę tego typu transakcji. O tym, że odporność tej infrastruktury bywa wystawiana na próbę, pokazał choćby atak na Itakę i BLIK, którym zajmowały się służby i minister cyfryzacji.

PKO BP rozwija BLIK na iPhone'ach. Na powszechny dostęp trzeba będzie jednak poczekać

Zrealizowanie pierwszych testowych zakupów nie jest równoznaczne z automatycznym udostępnieniem nowej funkcji wszystkim konsumentom. Zarówno operator systemu BLIK, jak i PKO Bank Polski muszą jeszcze odpowiednio dopracować działanie mechanizmu. W najbliższym czasie planowane są kolejne fazy testów oraz optymalizacja oprogramowania. To ma ostatecznie przygotować usługę do masowego wdrożenia. Proces ten zajmie minimum kilka miesięcy, dlatego na ten moment przedstawiciele firm nie są w stanie podać precyzyjnego terminu oficjalnego startu.

Do nowej funkcjonalności odniosła się Monika Król, wiceprezeska w Polskim Standardzie Płatności, czyli operatorze BLIK. Zaznaczyła ona, że skuteczna operacja przeprowadzona w systemie iOS to istotny krok w rozwoju formy płatności zbliżeniowych, a także znak, że zapowiadana od dłuższego czasu nowość rynkowa jest coraz bliżej. Z jej wypowiedzi wynika również, że obecna skala działania systemu to nie koniec ambicji spółki. Firma nadal widzi duży potencjał w powiększaniu udziału transakcji w terminalach płatniczych (POS). Równolegle rozwijany jest też kierunek zagraniczny, ponieważ BLIK pozwoli na przelewy w euro za granicę.

Natomiast udostępnienie zbliżeniowego BLIK-a na urządzeniach produkowanych przez firmę Apple jest bezpośrednim wynikiem dostosowania się amerykańskiej korporacji do nowych regulacji Unii Europejskiej. Zgodnie z przepisami moduł łączności bezprzewodowej NFC w sprzęcie mobilnym musiał zostać udostępniony również dla zewnętrznych metod płatności, a nie tylko – jak to miało miejsce do tej pory – dla usługi Apple Pay.