
Wakacje w Egipcie stale zyskują na popularności. Nieodłącznym elementem każdego takiego urlopu są zakupy. W końcu każdy z nas słyszał o niskich cenach i dobrych produktach z tego kraju. Pamiętajcie jednak, że zanim wyciągniecie portfel, czeka was niezła bitwa, w której już na początku jesteście na straconej pozycji.
Kraj faraonów zachwyca pięknymi plażami, tanimi hotelami i naprawdę dobrą ofertą all inclusive. Kiedy dołożymy do tego tanie loty Wizz Aira, które pozwolą nam podróżować tam na własną rękę, zainteresowanie tym kierunkiem może wyraźnie wzrosnąć. Jeżeli czeka was pierwsza wyprawa do tego kraju, uważajcie na zakupach. Błędem może być już sam wybór sklepu.
Jak nie przepłacać na wakacjach w Egipcie? Wybierz odpowiedni hotel i sklep
Rezerwowanie wakacji all inclusive w Egipcie i samodzielnego pobytu bywa niemałym wyczynem. Warto bowiem pamiętać, że tamtejsze podejście do bazy hotelowej bardzo różni się od europejskiego. U nas wiele nawet typowo wakacyjnych obiektów znajduje się w mieście lub maksymalnie kilka kilometrów od jego granic. Dlatego zawsze możecie wyjść na ulicę i pospacerować między sklepami oraz barami.
Egipt stawia natomiast na wielkie hotele z all inclusive, które same przypominają niewielkie miasteczka. Ich zasadniczym problemem jest położenie. Są bowiem oddalone o kilkanaście, a nawet 20-30 kilometrów od dużych miast turystycznych, jakimi są Hurghada czy Sharm el-Sheikh. Coraz popularniejsze Marsa Alam to w zasadzie lokalizacja na środku pustyni, w której nie za bardzo jest gdzie pospacerować.
I tu pojawia się kolejny problem. Jeżeli wybierzecie taki hotel na odludziu, to pod kątem zakupów już na początku jesteście na straconej pozycji. Do wyboru macie bowiem wynajęcie taksówki, gdzie już na wstępie musicie negocjować cenę przejazdu, albo jesteście skazani na sklepy znajdujące się w waszym obiekcie. Te jednak z racji braku konkurencji będą mocno zawyżały ceny, a wy nawet nie będziecie o tym wiedzieć, bo nie macie jak ich porównać z ofertami innych handlarzy. I tak oto wpadacie w pierwszą z wielu pułapek. A rosnące koszty urlopu to jeden z powodów, dla których Polacy porzucają Turcję i Egipt na rzecz tańszych kierunków.
Zobacz także
Targowanie, waluta i opaska na twoim nadgarstku. Do zakupów w Egipcie dobrze się przygotuj
Wiele osób boi się wyjazdu do Egiptu z powodu uciążliwych naciągaczy. Szczerze – ja też bałam się tego przed pierwszą podróżą. Prawda jest jednak taka, że jeżeli będziecie stanowczy i asertywni, ale przy tym kulturalni, to sprzedawca najpewniej szybko odpuści. Przerobiłam to nie raz i w kilku krajach, m.in. w Maroku i Tunezji.
Jeżeli natomiast przystępujecie już do negocjacji, pamiętajcie, że zbić możecie nawet połowę ceny. Jednak od razu zaznaczcie, w jakiej walucie się targujecie – w dolarze, euro czy w funcie egipskim– bo inaczej może to zostać wykorzystane na waszą niekorzyść. Przed udaniem się na zakupy polecam też zająć się opaską hotelową. Sami często nie zwracamy na nią uwagi, a Egipcjanie doskonale wiedzą, z jakiego jest hotelu i ile kosztuje tam nocleg. Uwierzcie mi, byłam w szoku, kiedy taksówkarze na ulicy, stojąc w odległości nawet kilkudziesięciu metrów,krzyczeli, za ile dolarów przewiozą mnie do mojego hotelu.
Jeśli nie chcecie być już na starcie potraktowani jak chodzący bankomat tylko dlatego, że wybraliście droższy hotel, spróbujcie schować opaskę. Polecam lnianą koszulę z długim rękawem albo wepchnięcie jej pod biżuterię czy pasek zegarka. Dzięki temu już na starcie handlarzowi będzie trudniej was ocenić, co znacznie ułatwi targowanie w Egipcie oraz uchroni was przed przepłacaniem za pamiątki z wakacji.






