
Jeśli nie okap, to co? Coraz więcej z nas wyrzuca go z kuchennej zabudowy, a alternatywy kosztują od około 1 600 zł do nawet 15 000 zł. Przepisy pilnują jednak nie urządzenia, tylko kanału wentylacyjnego. I tu zaczynają się schody.
Tradycyjny okap ma jedno proste zadanie: wyłapać zapachy, dym, parę wodną i drobinki tłuszczu znad kuchenki, zanim rozniosą się po całym mieszkaniu. Może to robić na dwa sposoby. W wersji wyciągowej wyrzuca brudne powietrze poza budynek, trochę jak odkurzacz.
W wersji obiegowej, nazywanej potocznie pochłaniaczem, urządzenie przepuszcza opary przez filtr z węglem aktywnym i zawraca powietrze do kuchni. Takie filtry radzą sobie z zapachami, ale nie usuwają wilgoci. I to właśnie ta różnica często decyduje o tym, na co możemy sobie pozwolić w naszej kuchni.
Czy można zdemontować okap? Inne zasady w bloku, inne w domu jednorodzinnym
W większości bloków mamy wentylację grawitacyjną, czyli tradycyjny system, w którym powietrze ucieka kratką do komina będącego częścią wspólną budynku. Dotyczy to przede wszystkim mieszkańców bloków z PRL.
Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych mówi w § 150 ust. 9, że "w pomieszczeniu z paleniskami (...) lub z urządzeniami gazowymi pobierającymi powietrze do spalania z pomieszczenia (...) stosowanie mechanicznej wentylacji wyciągowej jest zabronione".
Chodzi o pomieszczenia, w których pracuje urządzenie gazowe odprowadzające spaliny grawitacyjnie, na przykład piecyk albo kocioł z otwartą komorą spalania. Wentylator w kratce wytwarza wtedy podciśnienie, które może cofnąć spaliny do wnętrza.
Zobacz także
Spółdzielnie mieszkaniowe często przenoszą te zasady wprost do swoich regulaminów. Np. Chorzowska Spółdzielnia Mieszkaniowa zabrania użytkownikowi lokalu "montować wentylatorów z napędem elektrycznym i okapów kuchennych z wentylatorem elektrycznym" podłączonych do przewodu kominowego lub wentylacyjnego.
Wyjątek dotyczy tylko budynków wyposażonych w niezależny kanał przeznaczony na ten cel. Przestrzeganie tych zasad weryfikuje okresowa kontrola w mieszkaniu. Ten sam dokument zakazuje zmniejszania przekroju kratek, a w praktyce robi to każda meblowa szafka zawieszona zbyt blisko ściany. Bywa więc, że wiszące szafki lepiej wyrzucić, niż walczyć z zablokowanym ciągiem.
W domu jednorodzinnym nikt nie pyta o zgodę wspólnoty, ale prawa fizyki zostają te same. Portal WOD KAN GAZ EKSPERT zwraca uwagę na ważny szczegół techniczny. Jeśli ogrzewasz dom starszym kotłem gazowym z tzw. otwartą komorą spalania, który pobiera tlen bezpośrednio z pomieszczenia, okap z wentylatorem w tym samym pomieszczeniu odpada. Bezpieczne jest dopiero zastosowanie kotła z zamkniętą komorą, czyli typu C, pobierającego powietrze osobną rurą prosto z dworu.
Alternatywy dla okapu. Co wolno w bloku, a co w domu?
W bloku bez osobnego kanału i bez możliwości ingerowania w piony mamy do wyboru bezinwazyjne opcje:
W domu jednorodzinnym albo tam, gdzie w kuchni przewidziano drugi kanał kominowy, możliwości są dużo większe:
Ceny płyt z wyciągiem, koszt montażu i wymiany filtrów
Estetyka i ukrycie wentylacji sporo kosztują. Ceny płyt z wbudowanym okapem zaczynają się w internecie od 4 000 zł i sięgają 15 000 zł. Do tego dochodzi robocizna: sam montaż z elektryką to 500–1 200 zł, wycięcie blatu 150–400 zł, doprowadzenie rur 300–800 zł, a cała instalacja z osprzętem zwykle 800–2 000 zł. Filtry węglowe wymienia się co 3–12 miesięcy, po 60–250 zł za sztukę, więc roczna eksploatacja pochłaniacza zamyka się w 100–400 zł.
Kuchnia bez okapu. Przy gazie stawka jest wyższa niż wygoda
Mimo rosnącej mody na płyty indukcyjne, z danych GUS wynika, że na gazie gotuje wciąż miliony Polaków (w 2018 r. było to aż 86 proc. gospodarstw). To ten fakt rozstrzyga całą dyskusję o wentylacji, bo płomień generuje nie tylko parę i tłuszcz, ale też szkodliwe produkty spalania.
Na łamach TopNewsy.pl opisywaliśmy badanie zespołu z Uniwersytetu Jaume I, z którego wynika, że powstający przy spalaniu gazu dwutlenek azotu odpowiada w Unii i Wielkiej Brytanii za około 40 tys. przedwczesnych zgonów rocznie, w tym blisko 6,4 tys. w Polsce.
"Skala problemu jest o wiele poważniejsza, niż przypuszczaliśmy" – powiedziała Juana María Delgado-Saborit, kierująca badaniem. Przy gotowaniu na gazie sprawna cyrkulacja powietrza to nie luksus, lecz konieczność. To również część odpowiedzi na pytanie, jak zabezpieczyć się przed wybuchem gazu w domu.
Skuteczność wyciągu w blacie przy wysokich garnkach
Pozostaje jeszcze skuteczność samych nowoczesnych gadżetów. Wyciąg ukryty w blacie działa najlepiej przy naczyniach o wysokości około 10 cm i radzi sobie z większością domowych garnków, które nie przekraczają 21 cm.
Przy wyższym naczyniu, na przykład garnku do rosołu, skuteczność spada i trzeba kombinować z uchyloną pokrywką. Podsumowaniem tej dyskusji niech będą słowa Pani AGD: "Wybór powinien wynikać nie z trendu czy chęci wyróżnienia się lecz z realnych potrzeb domowników".
W praktyce sprowadza się to do jednego pytania: czy gotujesz na co dzień duże obiady dla rodziny, czy głównie odgrzewasz posiłki. W tym pierwszym przypadku głośny, ale potężny okap wyciągowy wciąż będzie niezastąpiony, ale w tym drugim ukrycie go w blacie w zupełności wystarczy.






