Karol Nawrocki
Karol Nawrocki liderem prawicy? Nowy sondaż pokazał, czy widzą go w tej roli Polacy. Fot. KPRP

Karol Nawrocki mógłby w przyszłości zostać liderem prawicy? Czy ma do tego predyspozycje, czy też nie – zapytano o to Polki i Polaków w nowym sondażu. Wyniki nie pozostawiają złudzeń. 54,4 proc. jest tu kluczowe.

REKLAMA

Układ sił na prawicy po wyborach parlamentarnych w 2027 roku może wyglądać zupełnie inaczej niż dziś. Kluczową postacią możliwe, że będzie Karol Nawrocki (z którego prezydentury większość Polaków w sondażach jest zadowolonych), a jego relacje z Jarosławem Kaczyńskim zaczną odgrywać dużą rolę. Jednym z głównych obszarów gry politycznej jest pomysł utworzenia prawicowego paktu senackiego. Sławomir Mentzen chciałby, aby to ewentualne porozumienie środowisk prawicowych powstało pod bezpośrednimi auspicjami prezydenta.

Nawrocki w roli lidera prawicy? Sondaż pokazał, co Polacy o tym myślą

Tymczasem United Surveys by IBRiS na zlecenie Wirtualnej Polski przeprowadził badanie, w którym padło pytanie: "Czy Pana/Pani zdaniem Karol Nawrocki posiada odpowiednie predyspozycje, charyzmę i umiejętności, aby w przyszłości zostać głównym liderem całej polskiej prawicy?".

Odpowiedź "tak" wybrało najwięcej respodentów. Dokładnie 54,4 proc. widzi Nawrckiego w roli lidera prawicy (z czego 31,7 proc. wybrało opcję "zdecydowanie tak", a 22,7 proc. "raczej tak").

Wariant "nie" wskazało 28,8 proc. ankietowanych. 14,7 proc. spośród nich uważa, że prezydent "raczej" nie kwalifikuje się na lidera całej polskiej prawicy, a 14,1 proc. uważa, że "zdecydowanie" nie posiada do tego odpowiednich predyspozycji. 16,8 proc. biorących udział w badaniu "nie potrafiło wskazać jednoznacznej odpowiedzi".

W sondażu wzięto również pod uwagę poglądy polityczne respondentów. I tak wśród wyborców opozycji (PiS, obu Konfederacji oraz Razem) Nawrockiego w roli lidera prawicy widzi 81 proc. Przeciwnego zdania było tylko 13 proc. Dodajmy, że wśród samych sympatyków obu Konfederacji aż 77 proc. odpowiedziało "tak".

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda wśród zwolenników obozu rządzącego. W tej grupie 53 proc. uznało, że prezydent nie ma odpowiednich predyspozycji do bycia liderem prawicy. Ale 28 proc. respodentów oceniło jego potencjał pozytywnie.

Kaczyński ostatnio rozmawiał o tym z Nawrockim

Dodajmy, że ostatnio uwagę wielu osób zwróciła pewna deklaracja Jarosława Kaczyńskiego. Warto wspomnieć – ostatnie sondaże nie dają obecnej koalicji żadnych szans na stworzenie rządu. Co ważne, PiS samodzielnie również może nie mieć takiej zdolności, a zwłaszcza w dobie rozłamu i utraty ponad 40 parlamentarzystów na rzecz klubu Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Rozwiązaniem, które bierze pod uwagę skłócona prawica, jest stworzenie jednolitej koalicji, której najważniejszą postacią byłby Karol Nawrocki. I to właśnie o tym Jarosław Kaczyński postanowił wspomnieć w trakcie poniedziałkowej miesięcznicy smoleńskiej.

Prezes widzi możliwość nawiązania szerszej prawicowej współpracy, której patronem mógłby być Nawrocki. Kaczyński miał już nawet rozmawiać w tej sprawie z głównym zainteresowanym. – Ja prezydenta swego czasu o to prosiłem. I mam nadzieję, że to podejmie. Byłoby bardzo dobrze, gdyby prezydent się za to energicznie wziął – mówił Kaczyński, cytowany przez fakt.pl.

Z kolei prof. Antoni Dudek mówił ostatnio w rozmowie z Wprost, że Kaczyński może bać się tego, iż Nawrocki zyska aż za duży wpływ na budowanie przyszłego układu. – Jarosław Kaczyński się tego boi, bo chce być dalej kreatorem tego nowego sojuszu prawicowego. Perspektywa, że to Karol Nawrocki zdobędzie rząd dusz, budzi paraliżujący strach na Nowogrodzkiej – ocenił prof. Dudek.