
Tysiące polskich majsterkowiczów mają zielono-czarne wkrętarki z Lidla (w swoich garażach i warsztatach. Mało kto jednak wie, że marka Parkside wcale nie zaczynała od narzędzi, a od... krakersów. W 2026 r. dyskontowy gigant obchodzi swoje 30. urodziny.
Sama nazwa pochodzi po prostu od londyńskiej ulicy. Sprzęt firmuje Lidl, ale ta niemiecka sieć nie wyprodukowała własnoręcznie ani jednej szlifierki czy wiertarki. Kto w takim razie naprawdę składa te urządzenie i jak Parkside wyszedł z dyskontów?
Ten artykuł to nie reklama. Sam mam od dawna taką wkrętarkę i od zawsze byłem ciekaw (i pewnie nie tylko ja), gdzie powstała, skoro Lidl nie ma swoich fabryk. Cenowo jest o klasę tańsza niż sprzęt Boscha czy Makity, ale to nie do końca chińska produkcja.
Historia Parkside zaczęła się od ciastek, a nie wiertarek
Kiedy w 1996 roku w Wielkiej Brytanii startował Parkside, o majsterkowaniu nikt nawet nie myślał. Firma zajmowała się chrupiącymi krakersami, a jej nazwa to pamiątka po adresie ówczesnej brytyjskiej centrali Lidla, czyli londyńskiej Parkside Street. Do dziś na stronach powiązanych z grupą (m.in. Kauflandu) można znaleźć wzmianki o tej nietypowej, "ciastkowej" rejestracji.
Pierwsze budowlane sprzęty wylądowały na sklepowych półkach jeszcze pod marką Tronic. Przełom nastąpił w 1999 roku, kiedy to wtedy w Niemczech zarejestrowano znak towarowy Parkside dedykowany już wyłącznie elektronarzędziom. Od tego momentu poszło z górki.
Parkside X 20 V TEAM, czyli jeden akumulator do kilkunastu urządzeń
Pierwszym krokiem milowym okazał się rok 2007, kiedy marka wypuściła pierwszą wkrętarkę z ogniwami litowo-jonowymi (nowoczesną, lekką baterią, działającą na podobnej zasadzie co ta w twoim smartfonie). Trzy lata później pokazano znane do dziś logo z trzema kreskami.
Prawdziwa rewolucja nadeszła jednak w 2017 roku. Zadebiutowała wtedy platforma X 20 V TEAM. To niezwykle praktyczny system, dzięki któremu jeden tani akumulator pasuje do kilkunastu różnych urządzeń.
Kto naprawdę produkuje narzędzia Parkside? Lidl nie ma ani jednej fabryki
Lidl działa podobnie jak w przypadku innych marek własnych i produktów. Zamawia gotowy sprzęt u zewnętrznych dostawców i sprzedaje u siebie z własnym logo. Choć sieć oficjalnie milczy na temat adresów fabryk, wystarczy wczytać się w dokumenty i etykiety, by odkryć prawdziwych twórców.
Głównym graczem jest firma Grizzly Tools GmbH & Co. KG z bawarskiego Großostheim. To właśnie oni brali na siebie oficjalnie akcje serwisowe (np. wycofywanie wadliwych produktów), a ich nazwę znajdziesz drobnym drukiem na kartonach odkurzaczy Parkside.
Kolejny dostawca to Kompernaß Handelsgesellschaft mbH z Bochum, dla którego Lidl jest najważniejszym klientem pozwalającym utrzymać biznes. Trzeci producent, firma OWIM GmbH & Co. KG z Neckarsulmu, jest za to powiązana kapitałowo z samym Lidlem. Sieć jest tam komandytariuszem (czyli mówiąc prościej: cichym wspólnikiem wykładającym pieniądze na rozwój).
Parkside kontra Bosch i oskarżenia o produkcję w Chinach
Niektórzy mogą przypuszczać, że to budżetowy sprzęt od Boscha czy Einhella. Obie firmy kategorycznie temu zaprzeczają. Co więcej, rzeczniczka Boscha przyznała portalowi myHomebook, że irytuje ich "uderzające podobieństwo" do elektronarzędzi ich zielonej linii. Koncern ściga więc sprzęt z Lidla wszędzie tam, gdzie pozwalają mu na to prawa autorskie.
A czy to sprzęt z Chin? W dzisiejszych czasach nawet topowi producenci zaopatrują się na Dalekim Wschodzie. W Niemczech mogą powstawać projekty, firmy zajmują się importem i dystrybucją, ale samo składanie części może być zlecane w dalekiej Azji.
Deklaracje zgodności tego jednak nie rozstrzygają i to tak naprawdę największa zagadka jeśli chodzi o Parkside. Np. w dokumencie wiertarko-wkrętarki PABS 20-Li D5 widnieje tylko Kompernass Handels GmbH z Bochum, ale o kraju produkcji nie ma ani słowa.
Adres firmy odpowiedzialnej mówi tylko, do kogo idzie reklamacja, nie gdzie jest taśma montażowa. Marka miejsca produkcji nie ujawnia. Portal myHOMEBOOK założył, że skoro w branży narzędziowej wiele komponentów pochodzi z Dalekiego Wschodu, dotyczy to również Parkside. To jednak przypuszczenie, nie ustalenie.
Zobacz także
Parkside wychodzi z Lidla. Kaufland, Amazon i Arnold Schwarzenegger
Kiedyś po tanią wkrętarkę trzeba było pędzić o 7 rano do dyskontu. Dziś to już przeszłość i są powszechnie dostępne przez cały rok, a do tego w wojnie cenowej z Biedronką obie sieci ciągle robią promocje na tanie narzędzia.
W 2023 roku Parkside zadomowił się na stałe na półkach Kauflandu (nic w tym dziwnego, obie sieci należą do tej samej Grupy Schwarz). Marka weszła też do internetu, sprzedając masowo swoje narzędzia na takich platformach jak Amazon czy eBay.
Latem 2024 roku Lidl poszedł o krok dalej i przetestował... stacjonarny sklep wyłącznie z asortymentem Parkside. Otwarto go w wielkim outlecie pod Budapesztem, kusząc klientów "stuprocentowym doświadczeniem marki". Sieć nazwała to eksperymentem, ale pokazuje on, jak ogromne ambicje ma zarząd.
Rekord Guinnessa i wygrana w teście Stiftung Warentest
Największy globalny rozgłos i ugruntowanie pozycji na rynku przyniosła akcja marketingowa z 2023 r. Twarzą marki został sam Arnold Schwarzenegger. Zorganizowano też widowiskową akcję "The Pull", w której mała wkrętarka z serii Performance pociągnęła Airbusa A380, bijąc przy tym Rekord Guinnessa.
W 2025 roku, niezależny instytut badający jakość produktów (Stiftung Warentest) przetestował 16 wkrętarek akumulatorowych. Model Parkside PSBSAP 20-Li C3 ajął drugie miejsce z oceną "dobry" (1,9) i cenową rekomendacją, wyprzedzając sprzęt Makity. Takiego scenariusza chyba nikt 30 lat nie przewidział.






