Sikorski odpowiada Morawieckiemu ws. Schengen.
Radosław Sikorski mocno odpowiada Mateuszowi Morawieckiemu ws. strefy Schengen. Fot. Shutterstock

Środowisko Mateusza Morawieckiego coraz bardziej zaskakuje. Teraz wpadło na pomysł referendum dotyczącego wyjścia Polski ze strefy Schengen. Na te szalone wizje odpowiedział Radosław Sikorski, który ma dla polityków propozycję.

REKLAMA

Środowisko stowarzyszenia Rozwój Plus ma "interesującą" propozycję dla Polaków. Jeżeli chcemy, może nas wyprowadzić ze strefy Schengen.

Morawiecki chce, by Polska wyszła ze strefy Schengen?

Strefa Schengen obejmuje 29 państw. W jej ramach zniesiono kontrole graniczne na granicach wewnętrznych. W praktyce obejmuje większość krajów Unii Europejskiej oraz państwa stowarzyszone. Tak, to dzięki tej idei możecie podróżować do wielu krajów bez paszportów.

Teraz tematem zainteresował się były premier Mateusz Morawiecki. Jego środowisko polityczne, obecnie skupione w stowarzyszeniu Rozwój Plus, przygotowało zestaw propozycji dotyczących polityki migracyjnej. O ile niektóre można uznać za słuszne (np. powołanie służby deportacyjnej, utworzenie ministerstwa ds. migracji i asymilacji czy zaostrzenie kontroli granicznych), tak propozycja referendum dotyczącego naszego uczestnictwa w strefie Schengen nieco zaskakuje.

Nie jest to oczywiście wprost zachęta do opuszczenia tej strefy, ale w kontekście polityki prawicy sugeruje właśnie coś takiego.

Sikorski komentuje nowy pomysł Morawieckiego

Wszystko skomentował Radosław Sikorski, który zestawił pomysł z wypowiedziami Przemysława Czarnka, który negatywnie wypowiadał się o odnawialnych źródłach energii. "Jeden pisowski premier bredzi o OZE-sroze, drugi chce nas wyprowadzić ze strefy Schengen. Czyli przywrócić kontrole paszportowe na granicach" – napisał.

Przy okazji przedstawił swoją propozycję dla prawicy. "Jeszcze raz: jeśli nacjonaliści chcą opuszczać Unię, to niech sami jadą na Białoruś lub do Naddniestrza. Większość Polaków zostaje" – zakpił, nawiązując tym do ostatnich doniesień medialnych, z których wynika, że to w Naddniestrzu ukrywa się Marcin Romanowski, zbiegły poseł PiS.

Tusk o Morawieckim i Schengen: Nie wierzę. Stracił rozum

O komentarz dot. pomysłów środowiska rozłamowców z PiS poproszono też premiera Donalda Tuska. Ten odparł krótko, że "nie wierzy" w to, że to jego poprzednik stoi za takim pomysłem.

– Stracił rozum. Na pewno nie będzie żadnego referendum w sprawie Schengen. Niektórzy narzekają na różne konsekwencje członkostwa w Unii Europejskiej, ale nie znam nikogo, kto by narzekał z powodu tego, że dzisiaj bez paszportu, bez żadnych procedur możemy swobodnie przemieszczać się po Europie – tłumaczył obecny szef rządu.

Cyniczna gra o wyborców Brauna?

Nie jest jednak tak, że Morawiecki i jego ludzie oszaleli. Pomysł dot. referendum należy wpisać w szerszy kontekst: walki o poszczególne grupy wyborców. Potencjalna nowa partia byłego premiera musi znaleźć dla siebie miejsce na scenie politycznej. I "wypuszczenie" informacji o propozycji wyjścia z Schengen może być tzw. balonikiem próbnym.

W tym wszystkim chodzi o cyniczną walkę o m.in. wyborców, którzy dziś deklarują chęć oddania głosu na Grzegorza Brauna. Istnienie Konfederacji Korony Polskiej to spory problem dla środowiska PiS i jego rozłamowców, gdyż partia zabiera sporo prawicowego, politycznego tlenu.

QUIZ: Spróbuj dopasować partie polityczne do polityków

logo
Quiz

1 / 25 Na początek proste. Do jakiej partii należy ten Pan?

Od dawna widać, że na linii lider PiS-Braun iskrzy. Jak pisaliśmy w naTemat, afera po słowach Kaczyńskiego o Braunie wybuchła, gdy lider z Nowogrodzkiej wskazywał, że "Braun powinien zostać na marginesie", przywołując przy tym wątek jego "obecności w Moskwie".

Cała ta coraz bardziej złożona układanka zadecyduje o przyszłym kształcie rządu. Jak pisaliśmy w naTemat, sondaż pokazał, co oznacza rozpad PiS – to Morawiecki prawdopodobnie zadecyduje o nowym rządzie, gdyż bez jego partii żaden prawicowy gabinet może nie zebrać wystarczającej większości.