pogoda, wiatr, wichury, Warszawa
Nad Warszawą przechodzą wichury i sieją spustoszenie. Fot. Facebook / Państwowa Straż Pożarna

Sobota w stolicy mija pod znakiem wielkiej wichury. Strażacy mają mnóstwo pracy. Interweniowali już ponad 250 razy. Powalone drzewa, gałęzie leżące na drogach i chodnikach są w naprawdę wielu miejscach. W związku z takimi warunkami zamknięto zoo i znane parki.

REKLAMA

W Warszawie nie pada, ale od rana nad miastem trzyma się wichura. – Do godziny 9 odnotowaliśmy ponad 250 zgłoszeń. Wszystkie dotyczyły połamanych drzew i gałęzi – przekazał kpt. Paweł Warzywoda z warszawskiej straży pożarnej, cytowany przez Polsat News. O tym, że niż genueński sieje spustoszenie, a to nie koniec, pisaliśmy już w naTemat.

Zamknięte zoo i parki w Warszawie

Sytuacja pogodowa zmusiła przedstawicieli znanych miejsc i atrakcji w stolicy do zamknięcia lub zmian w organizacji. "Uwaga. Z powodu porywistego wiatru, mając na uwadze bezpieczeństwo zwiedzających warszawskie zoo zamknięte do odwołania" – poinformował w mediach społecznościowych stołeczny ogród zoologiczny.

O zamknięciu donieśli też administratorzy profilu Łazienek Królewskich. "O dalszym rozwoju sytuacji będziemy informować na bieżąco. Ostateczna decyzja o otwarciu będzie uzależniona od aktualnych warunków pogodowych i bezpieczeństwa zwiedzających" – dodano w komunikacie.

Muzeum Pałacu w Wilanowie przekazało, że ze względu na warunki atmosferyczne park i ogrody historyczne są niedostępne dla publiczności. A spektakle teatralne zaplanowane w plenerze, odbędą się jednak w Centrum Kultury Wilanów.

Pasażerowie komunikacji miejskiej w stolicy mogą też dziś już od samego rana spotkać się z utrudnieniami. O aktualnych komplikacjach w kursowaniu autobusów i tramwajów Warszawski Transport Publiczny informuje tutaj.

Jak długo można spodziewać się tak trudniej sytuacji pogodowej? IMGW wydał dla Warszawy ostrzeżenie drugiego stopnia przed silnym wiatrem, które obowiązuje w sobotę od godz. 7 do 12. Synoptycy prognozują wiatr z kierunków zachodnich o średniej prędkości do 50 km/h. W porywach może osiągać 90 km/h, a lokalnie nawet 110 km/h. Choć alerty obowiązują na razie do południa, to sytuacja może się zmieniać dynamicznie. Warto być czujnym i ostrożnym.

Alerty gotowości dla WOT. Żołnierze z Mazowsza mają 6 godzin na stawienie się

Ponadto szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz postawił kilkanaście brygad Wojsk Obrony Terytorialnej w stan podwyższonej gotowości. To reakcja na gwałtowne wichury przechodzące nad Polską. Alerty dotyczą także żołnierzy z Mazowsza. Mają oni 6 godzin od momentu wezwania na stawienie się w wyznaczonych miejscach. Z kolei wojskowi z krańców północno-zachodnich i południowo-wschodnich mają 24 godziny.

"Alert gotowości nie oznacza automatycznego skierowania żołnierzy do działań. Pozwala na współpracę z jednostkami administracji w szacowaniu potrzeb, skraca czas przygotowań sił i środków do udzielenia pomocy wszędzie tam, gdzie może być ona potrzebna" – przekazał w komunikacie Kosiniak-Kamysz. Zarządzenie obowiązuje przez 48 godzin od poranka 22 sierpnia.