Burza, błyskawica, superkomórka burzowa
Synoptycy zapowiadają groźne zjawiska pogodowe nad Polską Fot. Unsplash.com / @amirhb585

Aktualnie dzięki deszczowi i ochłodzeniu możemy chwilowo odpocząć od nękających nas w ostatnich dniach upałów. Ale okazuje się, ze prognoza pogody szykuje jednak już kolejne rewelacje, w tym superkomórki burzowe, a nawet i trąby powietrzne.

REKLAMA

Za nami pierwsza potężna fala upałów, podczas której został odnotowany nowy rekord najwyższej temperatury w Polsce. Powoli sprawdzają się więc prognozy na całe lato, które zapowiadały w tym roku ekstremalne odstępstwa od norm.

Po wysokich temperaturach mierzyliśmy się z kolei z niebezpiecznymi burzami przechodzącymi przez całą Polskę, a teraz prognoza pogody na lipiec sprawia, że niektórzy myślą o przełożeniu urlopu, ponieważ w większości kraju pada deszcz. Okazuje się jednak, że wciąż grozić nam mogą niebezpieczne zjawiska pogodowe, które przewidują synoptycy.

Prognozy pogody i alerty na najbliższe godziny

W najbliższych dniach przez całą Polskę przetaczać się będzie fala opadów deszczu i obniżonej temperatury. Zgodnie z prognozami Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej na niedzielę 5 lipca, w ciągu dnia czeka nas spore zachmurzenie z miejscowymi przejaśnieniami. W wielu regionach pojawią się przelotne opady deszczu, a na wschodzie, południu i w centrum kraju wystąpią również burze. Temperatury będą się wahać od 18 st. C. na północy i południowym wschodzie, przez 21 st. C. w centrum, aż do 23 st. C. na zachodzie i południu. Wiatr będzie wiał z umiarkowaną siłą, jednak podczas burz i nad morzem jego porywy mogą osiągać 60-70 km/h.

W nocy z niedzieli na poniedziałek sytuacja lekko się uspokoi, a zachmurzenie osłabnie. Zanikające opady deszczu utrzymają się głównie na wschodzie i południu, gdzie początkowo mogą też dalej występować burze. Termometry wskażą od 9 st. C. w chłodniejszych rejonach do 15 st. C. na zachodzie i nad morzem. Wiatr odczuwalnie osłabnie, choć lokalnie wciąż może być porywisty.

W związku z prognozowanym silnym wiatrem w ciągu dnia, IMGW wydało także ostrzeżenia pierwszego stopnia na niedzielę, 5 lipca. Na terenie województwa pomorskiego i zachodniopomorskiego alert obowiązuje od godziny 13:00 do 21:00. Z kolei dla województw łódzkiego, mazowieckiego, lubelskiego i świętokrzyskiego ostrzeżenia wydano na godziny od 15:00 do 19:00.

Nawałnice nie dadzą nam spokoju

Jak prognozuje Sieć Obserwatorów Burz, nawałnice nie dadzą nam jeszcze spokoju, ponieważ obecne warunki ułatwiają rozwój kolejnych układów burzowych. Eksperci wskazują, że przez terytorium Polski przemieszcza się aktualnie chłodny front atmosferyczny, a na zjawiska wpływa także zatoka niskiego ciśnienia. Taka konfiguracja tworzy idealne środowisko do rozwoju punktowych burz.

Specjaliści zwracają uwagę, że na niebie pojawią się liczne komórki generujące wyładowania atmosferyczne. Niewykluczone jest również formowanie się groźniejszych superkomórek burzowych, które z czasem mogą łączyć się w większe struktury. Ze względu na specyficzne uwarunkowania środowiskowe, obserwatorzy zaznaczają dodatkowo, że możliwy będzie rozwój co najmniej jednej krótkotrwałej trąby powietrznej.

Wśród największych zagrożeń na nadchodzący czas synoptycy wymieniają przede wszystkim punktowo silne opady deszczu, bardzo porywisty wiatr, opady gradu o średnicy od 2 do 3 centymetrów oraz właśnie ryzyko pojawienia się wspomnianego leja.