Turystyka koncertowa napędza podróżnych
Nowy rodzaj turystyki podbija Europę. Polska już się przekonała o jego mocy Fot. Symeonidis Dimitrios/Shutterstock

Nowe mody w podróżowaniu pojawiają się w zasadzie z miesiąca na miesiąc. Trendy są w dużej mierze napędzane przez media społecznościowe z TikTokiem na czele. Jednak podróżni coraz częściej mają dość odhaczania kolejnych pozycji i chcą czegoś doświadczyć. I z tym wiąże się najnowszy trend.

REKLAMA

Powodów do zwiedzania jest w zasadzie tyle, ile turystów. Masowość napędzają oczywiście media społecznościowe, a w wyjazdach coraz częściej chodzi nie o odkrywanie i poznawanie, ale o robienie zdjęć i nagrań, które przyniosą więcej lajków i komentarzy. Równocześnie jednak rośnie grono podróżnych, którzy z wyjazdu chcą wrócić z prawdziwymi doświadczeniami i emocjami. A te bez wątpienia daje turystyka koncertowa.

Turystyka koncertowa napędza podróżnych. Gwiazdy przyciągają odwiedzających

A&O Hostels, czyli sieć europejskich hosteli położonych w centrach ważnych turystycznie miast, wskazała, że turystyka koncertowa jest jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się trendów we współczesnych podróżach. Przed rokiem przekonaliśmy się o tym w Polsce, kiedy to podczas koncertów Taylor Swift trudno było o jakiekolwiek miejsce noclegowe w Warszawie.

BIT Observatory wskazało, że w 2025 roku koncerty i inne wydarzenia muzyczne wygenerowały aż 11 mln noclegów. Przełożyło się to na wpływy dla hotelarzy i osób wynajmujących apartamenty oraz pokoje sięgające 4,3 mld zł. A bądźmy szczerzy – jadąc na koncert do innego miasta, a nawet państwa, nie ograniczamy się wyłącznie do zabawy na stadionie. Urlop najczęściej trwa kilka dni, które poświęcamy na zwiedzanie i próbowanie lokalnych przysmaków. Stąd koncerty są prawdziwą dźwignią dla lokalnej gospodarki.

A&O Hostels przypomina, że podczas szukania noclegu powiązanego z koncertem warto skupić się na kilku podstawowych kwestiach. Cena to bowiem nie wszystko, choć jak pokazał występ w Chorzowie, na którym Metallica zagrała w Polsce dla pieniędzy, potrafi zwalać z nóg. Często warto nieco dołożyć do zakwaterowania, aby np. mieć dogodny dojazd na miejsce imprezy.

Turystyka koncertowa nie kończy się wraz z latem. Popularnym kierunkiem będą Niemcy

Z koncertami, festiwalami muzycznymi i imprezami stadionowymi kojarzy nam się przede wszystkim lato. W Polsce dużym wydarzeniem bez wątpienia była w tym roku trasa Dawida Podsiadło. Emocji nie zabrakło też na Open'er Park / Open'er Festival czy wpisanym na stałe do polskiego muzycznego kalendarza Męskim Graniu.

Jednak w Europie nadal jest kilka imprez, na które warto czekać. Tą najważniejszą będzie bez wątpienia seria koncertów Céline Dion zaplanowanych na jesień 2026 roku a także wiosnę 2027 roku w Paryżu. Nie można wykluczyć, że będą to jedne z ostatnich okazji, aby zobaczyć ją na żywo na scenie.

Do Berlina, Düsseldorfu i Londynu fanów muzyki przyciągnie Muse, które zagra tam w ramach swojej europejskiej trasy. Niemcy mogą zyskać na popularności także od 25 września do 7 października, kiedy to odbędzie się u nich aż 10 koncertów Backstreet Boys. Amerykańscy idole lat 90. nie zagrają w tym roku w żadnym innym europejskim kraju.