Pepco
Pepco wyprzedaje niezbędniki do wyprawki. Fot. shutterstock

Wakacje już się kończą, to też ostatni moment na kompletowanie wyprawki. Niejeden rodzic w takiej sytuacji odkrywa, że brakuje jakiejś potrzebnej rzeczy czy to kredek, zeszytu czy ołówka. Pepco właśnie wyprzedaje takie niezbędniki do szkoły. Ceny zaczynają się od 1,50 zł, ale trzeba się spieszyć, bo promocja ma swoją datę końcową już lada moment.

REKLAMA

Pierwszy dzwonek już lada moment. Niektórzy szkolną wyprawkę kompletują od tygodni, ale są też tacy, którzy na przykład dopiero dziś zaglądają do szafek czy plecaków, aby zobaczyć, czego brakuje i co dokupić. Na ostatnią chwilę też można się dobrze i tanio zaopatrzyć. Z pomocą przychodzi oferta Pepco. Przyglądając się stronie internetowej tej znanej sieci sklepów oraz analizom m.in. Interii, można przytoczyć kilka prawdziwych perełek cenowych.

TOP tanich rzeczy do wyprawki z Pepco

Oto niezbędniki na pierwsze dni szkoły:

  • 6-pak ołówków z gumką (1,50 zł): Ołówek zawsze się przydaje i często ginie, warto mieć zapas.
  • Teczka A4 z gumką (4 zł): Idealna na luźne karty pracy i materiały od nauczycieli.
  • Zeszyt A4 w kratkę 60 k. (5 zł): Przydatny awaryjnie, gdy po otrzymaniu planu lekcji okaże się, że brakuje zeszytu do konkretnego przedmiotu (dostępne różne wzory).
  • Zestaw geometryczny 7 w 1 (10 zł): Gotowy komplet dla starszych uczniów (linijka, 2 ekierki, kątomierz, cyrkiel z rysikami, gumka i temperówka).
  • Piórniki (10 zł): Proste i tanie rozwiązanie, jeśli zeszłoroczny model nie nadaje się już do użytku.
  • Szybki rachunek zakupów na ostatnią chwilę: Jeśli musisz dokupić jedynie bazowe akcesoria, koszty będą minimalne:

  • Ołówki (1,50 zł) + kredki (4 zł) + teczka (4 zł) + zeszyt (5 zł) = zaledwie 14,50 zł za komplet brakujących drobiazgów.
  • Ale uwaga, bo szkolna gazetka promocyjna Pepco obowiązuje tylko do środy, 2 września (lub do wyczerpania zapasów). Ponadto dostępność produktów i wzorów może różnić się w zależności od konkretnego sklepu.

    Zmiany dla uczniów od 1 września

    Wyprawka to jedno, a uczniów czekają też spore zmiany od 1 września. O tym, że nowy rok szkolny przyniesie 12 zadziwień, pisał ostatnio Bartosz Godziński w naTemat. Rusza reforma programowa "Reforma26. Kompas Jutra". Nowa podstawa obejmie na start wszystkie przedszkola oraz klasy I i IV szkół podstawowych, a kolejne roczniki dołączą w następnych latach. Do klas IV-VI wraca przyroda, czyli jeden przedmiot zamiast osobnej biologii, geografii, chemii i fizyki. Obowiązkowa staje się edukacja zdrowotna.

    Drugą zmianę uczniowie poczują od razu: w podstawówkach i przedszkolach zaczyna obowiązywać ustawowy zakaz telefonów, i to nie tylko na lekcjach, ale też na przerwach. Barbara Nowacka podpisała 20 sierpnia rozporządzenie, które zmienia zasady zadawania prac domowych i oceniania zachowania.

    Zgodnie z nowymi przepisami, w klasach IV-VIII całkowicie zniesiono możliwość zadawania uczniom jakichkolwiek praktyczno-technicznych prac do wykonania w czasie wolnym. Z kolei zadania pisemne mają służyć wyłącznie utrwalaniu i rozwijaniu wiedzy zdobytej już wcześniej na lekcjach. Co ważne, każda taka praca będzie musiała zostać przez nauczyciela sprawdzona, a uczeń musi otrzymać z niej informację zwrotną. Dodatkowo resort wprowadził opcję podwyższenia rocznej oceny dla ucznia, który wykonuje nieobowiązkowe zadania pisemne, o ile dana szkoła zdecyduje się wpisać taką możliwość do swojego statutu.

    Nowelizacja odświeża także zasady wystawiania ocen z zachowania. W dokumencie określono nowe obszary, na które nauczyciele będą musieli zwracać uwagę. Znalazły się wśród nich takie kwestie jak: rzetelne wywiązywanie się z uczniowskich obowiązków, okazywanie szacunku rówieśnikom i pracownikom szkoły, przestrzeganie norm społecznych (zarówno w szkole, jak i poza nią), dbałość o kulturę języka oraz własne bezpieczeństwo. Oceniane będzie również zaangażowanie ucznia w życie klasy i lokalnej wspólnoty, dbanie o dobre relacje z innymi, a także szacunek do własnego narodu i ojczyzny oraz tolerancja wobec innych kultur.