
Na nocnym niebie na samo zakończenie wakacji szykuje się wyjątkowy spektakl. Dokładnie 1 września nastąpi szczyt aktywności Aurygidów – zjawiskowego roju meteorów. Wiemy, gdzie i kiedy za nimi wyglądać. I co może zepsuć obserwacje.
Aurygidy to meteory, które wydają się wybiegać z tzw. radiantu, jednego punktu na niebie, znajdującego się w gwiazdozbiorze Woźnicy (Auriga). Stąd właśnie pochodzi nazwa tego roju. Źródłem Aurygidów jest kometa C/1911 N1 (Kiess).
Rój Aurygidów urządzi spektakl. Gdzie i kiedy za nimi wyglądać?
Pasjonaci astronomii i nocnych obserwacji mają świetną okazję do podziwiania nieba. Od 28 sierpnia aktywny jest rój Aurygidów, a największa kumulacja "spadających gwiazd" nastąpi w nocy z 31 sierpnia na 1 września. To właśnie wtedy wypada szczyt ich aktywności, choć sam kosmiczny spektakl będzie można śledzić aż do 5 września.
Jak wynika z "Almanachu astronomicznego na rok 2026" opublikowanego przez Polskie Towarzystwo Astronomiczne, w trakcie szczytu aktywności można zobaczyć do 10 meteorów na godzinę. Na nocne obserwacje najlepiej wybrać drugą połowę nocy, gdy radiant roju wznosi się wysoko nad horyzont. Aurygidy wyróżniają się przy tym ogromną dynamiką – pędzą z prędkością dochodzącą do 66 km/s, zostawiając po sobie widoczne gołym okiem smugi światła.
Warunki do tegorocznych obserwacji będą niestety nieco utrudnione. Sierpniowa pełnia Księżyca dopiero minęła, więc jego blask może przesłaniać mniej jasne meteory. Warto jednak spróbować szczęścia i wybrać się poza miasto, z dala od sztucznych świateł. Aurygidy potrafią bowiem zaskoczyć – wyższą częstotliwość przelotów notowano już m.in. w latach 1935, 1986, 1994 czy 2019.
Zobacz także
Sierpień w tym roku rozpieszcza miłośników nieba jak żaden inny miesiąc w ostatnich latach. Najpierw 12 sierpnia oglądaliśmy nad Polską najgłębsze od 27 lat częściowe zaćmienie Słońca. Najlepiej widzieli je ci, którzy byli akurat w Hiszpanii oraz na Islandii. W Polsce Księżyc zasłonił sporą część słonecznej tarczy. Ten widok również robił wrażenie, a w sieci pojawiła się cała masa zdjęć i filmów prezentujących słoneczny rogalik.
Wyjątkowe zjawiska na niebie widziane w sierpniu 2026 roku. Dla obserwatorów nieba to prawdziwa gratka
Kilka godzin później Noc Perseidów była do oglądania w idealnych warunkach, bo maksimum roju zbiegło się z nowiem Księżyca. Kosmiczna maszyneria jednak nie zwolniła po tym i już 28 sierpnia na niebie pojawił się Krwawy Księżyc. W Ameryce Północnej i Południowej to zjawisko było najbardziej efektowne – tam tarcza przybrała charakterystyczną, czerwoną barwę. Częściowo zjawisko było widoczne również w Polsce.
W Polsce półcieniowa faza zjawiska wystartowała w piątek o 3:23. Kulminacyjny dla obserwatorów moment – faza częściowa, gdy cień Ziemi przesłonił niemal połowę tarczy – przypadał na godziny 4:30–5:40. Choć pełne maksimum zjawiska nastąpiło o 6:12, z terenu Polski nie można go już było dostrzec, ponieważ Księżyc schował się wcześniej za linią horyzontu.




