Włodzimierz Czarzasty, Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński
Marszałek Sejmu podzielił majątek po rozwodzie Morawieckiego z PiS. Fot. Shutterstock; Flickr.com / Klub Lewicy

2 września Sejm wznowił obrady. To o tyle kluczowe, że Sala Plenarna miała zostać dostosowana do nowej sytuacji politycznej: powstał w końcu klub Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Czy więc główne pomieszczenie naszej izby niższej zostało mocno przemeblowane?

REKLAMA

W czasie środowej konferencji prasowej marszałek Włodzimierz Czarzasty przekazał, że powstał nowy klub, "trzeci co do wielkości", liczący aż 41 posłów. W związku z tym, jak dodał, "będziemy musieli dostosować funkcjonowanie Sejmu do tych zmian".

Sejm w nowym wydaniu po rozłamie w PiS

Choć pod koniec 2023 r., czyli zaraz po wyborach parlamentarnych, nikt się tego nie spodziewał, dziś Mateusz Morawiecki stoi już na czele swojego klubu i nie współpracuje z PiS. W efekcie w Sejmie zasiada teraz 41 posłów ze środowiska stowarzyszenia Rozwój Plus.

Jak pisaliśmy w naTemat, Morawiecki strącił Kaczyńskiego – PiS traci status hegemona po 11 latach, bo nowy klub parlamentarny odebrał partii prezesa z Nowogrodzkiej pozycję największego klubu w Sejmie. W odpowiedzi na te zmiany Prezydium Sejmu musiało podjąć m.in. uchwałę dotyczącą nowych parytetów reprezentacji poszczególnych ugrupowań w komisjach małych, średnich i dużych.

– Te zmiany nie są inicjowane przez Prezydium Sejmu, tylko Prezydium dokonało ich na skutek zmian w polityce. Polityka jest żywa, realna, w związku z tym musieliśmy zareagować. Zrobiliśmy to z przyjemnością – przyznał Czarzasty.

Zwierzył się mediom, że spotkał się z byłym premierem Mateuszem Morawieckim oraz przewodniczącym klubu Rozwój Plus Łukaszem Schreiberem i w czasie tych rozmów udało im się wypracować kompromis w sprawie podziału miejsc na Sali Plenarnej.

– Miałem spotkania... Nie chciałbym tego ukrywać... Miałem spotkania z panem Morawieckim, nowym szefem klubu Rozwój Plus panem posłem Schreiberem. Udało się wydyskutować kwestie miejsc na sali. Byliście państwo wczoraj świadkami: trzeba było poprzesadzać osoby. To poszło... Nie chce mówić o atmosferze, ale proces się zakończył – przyznał.

Kolejne ustalenia – te dotyczące przydziału lokali dla nowego klubu – obecnie jeszcze trwają. Tak samo jak rozmowy dot. stanowisk w Prezydium Sejmu. Na tym polu decyzja zapadnie najprawdopodobniej jesienią.

– Podjąłem decyzję o przesunięciu uzupełnienia Prezydium Sejmu z tego posiedzenia na następne. Będzie ono uzupełniane na drugim posiedzeniu wrześniowym bądź, w przypadku braku konsensusu, w październiku. Jeżeli przez trzy lata ta sprawa nie budziła olbrzymich emocji, to myślę, że trzy lata i jeden miesiąc również nie będą ich budziły – powiedział Czarzasty.

Podkreślił też, że "rolą Prezydium Sejmu jest dopasowywanie się do zmian, które się dzieją" i "nie będzie tak, że przetasowania spowodują bałagan w funkcjonowaniu instytucji, która jest dla nas wszystkich najważniejsza".

Jak wygląda nowy Sejm?

Jak więc posłowie siedzą w Sejmie od 2 września 2026? Nowy rozkład jest już dostępny na stronie sejm.gov.pl. Szczególnie w środku zrobiło się pstrokato. Nie dość, że obok siebie siedzą już posłowie Polski 2050 i Unii Centrum, tak teraz jeszcze nieco na prawo sąsiadują ze sobą politycy Rozwoju Plus, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej i PSL.

Sam Mateusz Morawiecki ma po swojej prawicy Marię Koc (także Rozwój Plus), ale już po lewej Elżbietę Witek z PiS. Za plecami jest otoczony przez konfederatów: Krzysztofa Bosaka i Michała Wawera. Aż dwa rzędy posłów z "Konfy" oddzielają go od jego własnych ludzi. Dopiero nieco powyżej jego lewą flankę chroni Marzena Machałek (też Rozwój Plus). Przed nim naprawdę ciężkie obrady.

schemat sejmu
schemat sejmu sejm.gov.pl

Ta symboliczna izolacja dobrze oddaje sytuację polityczną byłego premiera. Jak pisaliśmy w naTemat, Morawiecki bierze rozwód z PiS na całego – teraz odcina się od własnych rządów, twierdząc, że nie on odpowiadał za najbardziej kontrowersyjne pomysły gabinetu Nowogrodzkiej.

Wyborcy oceniają rozłam surowo

Sam rozłam nie przysporzył prawicy zwolenników. Jak pisaliśmy w naTemat, nowy sondaż po rozłamie w PiS pokazuje, że 43,1 proc. badanych uważa, iż wyjście środowiska byłego premiera z partii Jarosława Kaczyńskiego osłabiło cały obóz.

QUIZ: Czy poznajesz tych polityków i polityczki? Sprawdź swoją wiedzę w naszym quizie

logo
Quiz

1 / 30 Na początek coś prostego: Kim jest ten polityk?

Fot. JACEK DOMINSKI / REPORTER

Z drugiej strony to właśnie Rozwój Plus może zadecydować o przyszłym układzie sił. Jak pisaliśmy w naTemat, sondaż pokazał, co oznacza rozpad PiS – Morawiecki zadecyduje o nowym rządzie, gdyż bez jego ugrupowania żaden prawicowy gabinet może nie zebrać wystarczającej większości.