
Action rusza z nową promocją, w której przecenione są akumulatorki GP w rozmiarach AAA i AA, czyli popularne małe i duże paluszki. Rabaty sięgają złotych, a przy tak często wymienianych bateriach robi się z tego oszczędność. Posłużą nam też na lata.
Wystarczy przejść się po własnym mieszkaniu, żeby zauważyć, ile sprzętów ma klasyczne paluszki. Pilot do telewizora, mysz bezprzewodowa, zabawki dzieci, latarka w szufladzie czy budzik. Lista potrafi się wydłużać z każdym pomieszczeniem, a baterie w tych urządzeniach kończą się zwykle w najgorszym momencie.
Promocja na akumulatorki GP w Action. AA i AAA za parę złotych
W ofercie od 16 do 22 września w Action przecenione są dwa warianty akumulatorków z możliwością wielokrotnego ładowania. To nie pierwsza taka okazja w tej siecibo w naTemat pisaliśmy już, że Action uparło się na jeden produkt, a klienci byli zachwyceni, gdy w promocji były paluszki Varty. Teraz przecenia akumulatorki GP.
Akumulatorki AA:
Akumulatorki AAA:
Obie serie znoszą temperatury od -15 do +45 stopni Celsjusza, a producent zapewnia, że po roku przechowywania zachowują do 70 proc. mocy. Ładowarkę trzeba dokupić osobno. W Action kosztuje ona 22,95 zł i jest w stanie naładować akumulatorek w 3 godziny.

Czy opłaca się kupować akumulatorki zamiast zwykłych baterii?
Cena jednostkowa akumulatorka jest o wiele wyższa niż zwykłej baterii jednorazowej. W tym samym Action zwykłe paluszki mało znanej firmy A-Force kupimy już za około 50 groszy za sztukę, czyli nawet trzy razy taniej niż akumulatorek z obecnej promocji. Inwestycja zwraca się jednak bardzo szybko.
GP deklaruje dla swoich akumulatorków żywotność do 500 cykli ładowania, a w testach porównawczych wylicza, że jeden taki akumulatorek zastępuje w swoim cyklu życia nawet 2000 tradycyjnych baterii jednorazowych.
Innymi słowy: zestaw czterech akumulatorków AA za 13,95 zł może w praktyce zastąpić baterie warte nawet kilkaset złotych, gdybyśmy kupowali je pojedynczo po każdym rozładowaniu. Podobnie jest z wariantem AAA: przy cenie 9,95 zł za komplet koszt jednego użycia spada do ułamków grosza.
Zobacz także
Do rachunku trzeba doliczyć jeszcze prąd potrzebny do ładowania, ale to koszt, który w praktyce nie robi różnicy. Przy obecnej średniej cenie energii w Polsce, czyli ok. 1,04 zł za kWh, naładowanie kompletu czterech akumulatorków AA to wydatek rzędu grosza.
Nawet przy wykorzystaniu wszystkich 500 cykli ładowania daje to raptem kilka złotych przez cały okres użytkowania zestawu, kwotę tak małą, że łatwo ją przeoczyć przy porównywaniu z ceną samych baterii. To zresztą nie anonimowa marka, a jeden z uznanych producentów baterii i akumulatorków, obecny na rynku od dekad.






