
Według pierwszych prognoz partia Lewica wygrała wybory regionalne w Berlinie. W Meklemburgii-Pomorzu Przednim prowadzi Alternatywa dla Niemiec.
Jeszcze nigdy wybory regionalne nie budziły w Niemczech i za granicą tyle emocji, co jesienne wybory do regionalnych parlamentów w trzech krajach związkowych na wschodzie Niemiec.
W niedzielę, 20 września, swoich przedstawicieli do regionalnych parlamentów wybierali mieszkańcy Berlina (stolica Niemiec jest jednocześnie krajem związkowym) i Meklemburgii-Pomorza Przedniego – landu graniczącego z Polską.
Według wstępnych prognoz exit poll instytutu Infratest Dimap wybory regionalne do Izby Deputowanych w Berlinie wygrała partia Lewica uzyskując 24,5 proc. Druga jest chadecka CDU z wynikiem 20 proc.
Swój wynik sprzed trzech lat poprawiła AfD, na którą głosowało 16 proc. wyborów – w 2023 rok głosowało na nią 9,1 procent wyborców.
Zobacz także
Jak wynika ze wstępnych prognoz, do parlamentu wejdą też: Zieloni (15 proc.), SPD (12 proc.) oraz BSW (5 proc.)
Zacięty wyścig o zwycięstwo w Meklemburgii-Pomorzu Przednim wygrywa według pierwszych sondaży partia AfD, która uzyskała 37 proc. głosów. Druga jest SPD z 35,5 proc. Na Zielonych głosowało 5,5 proc. wyborców, a na Lewicę - 7,5 proc.
Chadecka CDU – partia kanclerza Friedricha Merza – zdobyła zaledwie 5,5 proc. głosów.
Autorki: Katarzyna Domagała-Pereira; Monika Stefanek






