
Stanisław Szelc zmarł w wieku 83 lat. Był satyrykiem, prezenterem telewizyjnym i wieloletnim współtwórcą Studia 202 Radia Wrocław, związanym też z Teatrem Kalambur i Kabaretem Elita. O jego śmierci poinformowali bliscy współpracownicy oraz wrocławski magistrat.
Stanisław Szelc przez dziesięciolecia był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci dolnośląskiej (i nie tylko) satyry, a jego głos kojarzą pokolenia słuchaczy radia. Artysta od pewnego czasu zmagał się z ciężką chorobą. Zmarł 21 września 2026 roku.
Stanisław Szelc nie żyje. Satyryk zmagał się z ciężką chorobą
Wiadomość o śmierci Szelca jako pierwsze przekazało Radio Wrocław, rozgłośnia, z którą artysta był związany od lat 70. Na antenie audycji "Chwalimy Swoje" wspomnieniami o zmarłym podzielił się Jerzy Skoczylas, jego wieloletni kolega ze Studia 202.
– Informacja dotarła do mnie wcześnie rano, tuż po tym smutnym wydarzeniu. Dzwoniła córka i dzwonił syn Staszka. Mówiąc szczerze, wiadomość nie była gromem z jasnego nieba, ponieważ byliśmy niestety przygotowani, Staszek walczył z chorobą należącą do tej grupy chorób, która niestety nie daje wiele nadziei – powiedział na antenie Skoczylas.
Skoczylas i Szelc znali się od dekad. Razem tworzyli jeden z najbardziej rozpoznawalnych zespołów w historii wrocławskiej radiofonii, obok Ewy Szumańskiej, Jana Kaczmarka i Leszka Niedzielskiego. O 19:00 Radio Wrocław zaprasza na program specjalny poświęcony pamięci artysty, w którym mają zostać przypomniane archiwalne nagrania z jego udziałem.
Zobacz także
Wrocław żegna legendę. "Współtworzył kulturalny pejzaż naszego miasta"
Do śmierci artysty odniosło się też Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia. Opublikowało poruszające wspomnienie w mediach społecznościowych.
"Był jednym z tych artystów, których głos, poczucie humoru i sposób patrzenia na rzeczywistość na długo pozostają w pamięci. Tworzył w czasach, gdy słowo, dowcip i inteligentna satyra potrafiły łączyć ludzi, a radio było dla wielu codziennym towarzyszem. (…) Odszedł człowiek, który przez dziesięciolecia współtworzył kulturalny pejzaż naszego miasta. Pozostają wspomnienia, nagrania i skecze, które mimo upływu lat wciąż wywołują uśmiech" – napisano na Facebooku wrocławskiego magistratu.
Stanisław Szelc i ponad pół wieku dorobku artystycznego
Stanisław Szelc urodził się 2 stycznia 1943 roku w Prochładnom, w ówczesnej Kazachskiej SRR. Z Wrocławiem związał karierę na dziesięciolecia, współpracując z Andrzejem Waligórskim i Studiem 202 w Polskim Radiu Wrocław w latach 70., 80. i 90.
W kultowym słuchowisku satyrycznym "Z pamiętnika młodej lekarki" zastąpił Jana Kaczmarka, występując u boku Ewy Szumańskiej. Po śmierci Waligórskiego przejął też rolę Onufrego Zagłoby w słuchowisku "Rycerze".
Był autorem serii skeczy radiowych "Chłop i baba", na podstawie których w Programie II TVP nakręcono serial telewizyjny; prowadził w nim także teleturniej "Tele PRLe", a na antenie TV Polonia program "Ludzie listy piszą".
Za dorobek artystyczny Szelc otrzymał w 2009 roku Srebrny Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis". Wrocław honorował go też dwukrotnie: w 2019 roku Srebrną, a w 2023 roku Złotą Odznaką Honorową miasta.






