
Parafia pw. Trójcy Przenajświętszej w Lublinie poinformowała o śmierci księdza Tomasza Maleszy. Duchowny przez ponad 21 lat pełnił posługę kapłańską w kilku parafiach archidiecezji lubelskiej. Wierni wspominają go jako zaangażowanego duszpasterza, katechetę i autora cenionych kazań.
"Wczoraj, w piątek 18 września, w godzinach popołudniowych, zmarł nasz wikariusz ksiądz Tomasz Malesza" – przekazała parafia pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej w Lublinie.
"Jego tragiczna śmierć budzi w nas zaskoczenie, smutek i ból. Przyjmujemy to doświadczenie z wiarą w Miłosierdzie Boże i z nadzieją życia wiecznego" – czytamy w komunikacie parafii.
Ksiądz Tomasz Malesza był duszpasterzem przez ponad 21 lat
Jak podaje archidiecezja lubelska, duchowny urodził się 21 lipca 1978 roku w Krasnymstawie (woj. lubelskie). Posługę kapłańską pełnił przez 21 lat. Święcenia przyjął w 2005 roku. W trakcie posługi służył w następujących parafiach:
Parafia nie ujawniła okoliczności śmierci, nie podała też jeszcze szczegółów dotyczących pogrzebu. Informacje na ten temat zostaną przekazane później. Komunikat parafii zawiera modlitwę z liturgii pogrzebowej:
Pogrzebowa liturgia, Pieśni i modlitwy za zmarłych
Wierni żegnają księdza Tomasza Maleszę
W komentarzach pod ogłoszeniem o śmierci wielu wiernych wspominało księdza Tomasza Maleszę jako silnie zaangażowanego kapłana, ale także katechetę. Dziękowano mu za piękne kazania i nauczanie, podkreślano jego gorliwość w posłudze i przedstawiano go jako osobę, która budowała długotrwałe i osobiste relacje z parafianami.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Z komentarzy wynika, że ksiądz był aktywny liturgicznie jeszcze w 2026 roku, a także że posiadał talent malarski. Jedna z użytkowniczek wspomina o kopii obrazu Matki Bożej Latyczowskiej, którą wykonał, podkreślając, że była ona wiernym odwzorowaniem oryginału. Inna z parafianek napisała, że ksiądz udzielił w tym roku pierwszej komunii świętej jej synowi, co dodatkowo pokazuje, jak wielu wiernych – w tym dzieci i młodzież – miało z nim bezpośredni kontakt duszpasterski.
Wśród wypowiedzi wiernych dominuje szok i niedowierzanie, ale także poczucie straty. Ksiądz bardzo wyraźnie był ważny dla społeczności, w których przyszło mu pełnić posługę. W komentarzach odzywają się także osoby spoza parafii pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej – wspominają go również osoby z Klementowic i Puław, co pokazuje, że jego śmierć poruszyła wiernych także ze wcześniejszych parafii, w których pełnił posługę.
Ponieważ parafia nie ujawniła w komunikacie przyczyny ani okoliczności śmierci, w komentarzach pojawiły się pytania wiernych wprost dopytujących, co się wydarzyło.






