
Ten sam dom i ta sama zima, a rachunek za ciepło może się różnić o kilka tysięcy złotych. Wszystko zależy od tego, jakie urządzenie stoi w kotłowni. Z najnowszych wyliczeń Polskiego Alarmu Smogowego wynika, że paliwo uchodzące niedawno za oszczędne dziś wypada wyjątkowo słabo.
W naTemat, jaki jest najtańszy sposób na ogrzewanie domu według raportu Polskiego Alarmu Smogowego z 2025 r. Wygrała wtedy pompa ciepła z ogrzewaniem podłogowym (ok. 4,5 tys. zł rocznie), ponad dwa razy tańsza od kotła gazowego za blisko 10 tys. zł. Pompy wciąż prowadzą, ale w środku stawki sporo się zmieniło.
Ogrzewanie pelletem najdroższe po oleju. Cena pelletu w górę o 52 proc.
Według raportu PAS ogrzewanie pelletem kosztuje dziś 12 852 zł rocznie. Drożej wychodzi tylko mało popularny olej opałowy (14 880 zł). Chodzi o dom o powierzchni 150 mkw., średnio ocieplony (120 kWh ciepła rocznie na metr kwadratowy), w którym mieszkają cztery osoby, razem z podgrzewaniem wody.
Zobacz także
Tona pelletu po prostu podrożała w ciągu roku aż o 52 proc., jak pokazuje raport Instytutu CEM przygotowany na zlecenie PAS. We wrześniu 2025 roku średnia cena w składach opału wynosiła 1487 zł, dziś to 2262 zł (bez najtańszej i najdroższej oferty), a najdroższy skład liczył sobie 2630 zł. Pisaliśmy już o tych, którzy kupili kotły na pellet, teraz płacą 2600 zł.
Ankieterzy od 4 do 8 września dzwonili do 32 składów, po dwa w każdym województwie, podając się za klientów. W sklepach internetowych z darmową dostawą tona kosztuje średnio 2400 zł, a w Castoramie i Leroy Merlin 2464 zł. Węgiel orzech podrożał w tym czasie o 9 proc., do średnio 1500 zł za tonę.

Pompa ciepła i gaz tańsze od pelletu. Ile kosztuje ogrzewanie domu?
Tak wygląda roczny koszt ogrzewania typowego domu według wyliczeń PAS, od najdroższego źródła ciepła:
Najtańsza jest gruntowa pompa ciepła z ogrzewaniem podłogowym. Takie urządzenie czerpie ciepło z gruntu przez rurowy wymiennik pod ziemią, sprężarka podnosi jego temperaturę, a gotowe ciepło trafia do wody krążącej w rurach pod podłogą. Rachunki za gaz i pompy ciepła utrzymały się na zbliżonym poziomie, za to pellet wyraźnie skoczył w górę. W praktyce dom z gruntową pompą płaci o ponad 8 tys. zł mniej niż dom z kotłem na pellet, a ogrzewany gazem o ponad 4 tys. zł mniej.
"Szokująca jest różnica kosztów ogrzewania pelletowego i pompą ciepła" – komentuje wyniki raportu Piotr Siergiej, rzecznik PAS. Kto rozważa kocioł na gaz, powinien jednak znać unijne plany na 2030 rok.
PAS porównuje tylko koszty eksploatacji, inaczej mówiąc roczny wydatek na paliwo lub prąd potrzebny do ogrzania domu i wody. Nie ma tu ceny kotła czy pompy, montażu, corocznych przeglądów ani napraw, które przy decyzji na wiele lat też trzeba doliczyć. Zestawienie obejmuje ponadto tylko popularne sposoby ogrzewania, dlatego w komunikacie nie ma np. grzejników elektrycznych.

Czyste Powietrze a kotły na pellet. Dlaczego Polacy przy nich zostają?
Wyższe rachunki nie zniechęciły chętnych. W programie Czyste Powietrze (rządowe dopłaty do wymiany starych, dymiących pieców, potocznie zwanych kopciuchami) prawie trzy czwarte wniosków wciąż dotyczy kotłów pelletowych, a pomp ciepła około jedna czwarta.
Trend nie jest nowy, już rok temu pisaliśmy, że Polacy odwracają się od pomp ciepła. Zdaniem PAS to skutek zakorzenionego przekonania o wysokich rachunkach za pompę ciepła, choć wyliczenia pokazują coś odwrotnego.
"Dlatego warto pamiętać, by wybór źródła ciepła do naszego domu był dobrze przemyślany i dokonany po konsultacjach z rzetelnym ekodoradcą, instalatorem albo audytorem energetycznym" – dodaje Siergiej.
Wstępny rachunek można zrobić samodzielnie w kalkulatorze kosztów ogrzewania PAS. Powstał na bazie rozbudowanego kalkulatora Porozumienia Branżowego Na Rzecz Efektywności Energetycznej (POBE). Wystarczy wpisać metraż domu, liczbę domowników i stopień ocieplenia, a narzędzie liczy koszty według regularnie aktualizowanych cen paliw i energii.






