Donald Trump i Karol Nawrocki w Białym Domu
Trump nagrał wideo do Polonii. W przesłaniu pochwalił Nawrockiego i wspomniał historię Fot. Mikołaj Bujak / KPRP

Donald Trump nagrał specjalne przesłanie wideo do Kongresu Polonii Amerykańskiej, w którym o Karolu Nawrockim mówił tak, jakby ten w pojedynkę zmienił bieg historii Europy. W kilkuminutowym filmiku prezydent USA podziękował jeszcze za wyborcze wsparcie i zapowiedział polską tablicę na Łuku Triumfalnym w Waszyngtonie.

REKLAMA

To nie pierwszy raz, kiedy prezydent USA mówi tak ciepło o Polsce i Karolu Nawrockim. Podobny ton pojawiał się już, gdy urzędujący prezydent rozmawiał z Trumpem w Białym Domu. Teraz przywódca Stanów Zjednoczonych skierował nagranie do uczestników zjazdu Kongresu Polonii Amerykańskiej w Waszyngtonie. Przywitał stojącego na czele organizacji Huberta Cioromskiego. Polonijne środowiska z całych Stanów świętowały 250 lat polskiego wkładu w budowę Ameryki.

Trump o Karolu Nawrockim: "wspaniały wojownik", a jego zwycięstwo to sukces Europy

Trump przypomniał, że osobiście poparł Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich, a jego zwycięstwo nazwał "największym wydarzeniem politycznym związanym z wyborami w Europie w ciągu ostatnich 50 lat". – Bardzo się cieszę, że mogłem odegrać w tym pewną rolą – wyznał.

– Jestem wielkim przyjacielem polskiego narodu i chcę podziękować zwłaszcza waszemu niezwykłemu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Karol to wspaniały wojownik, silny człowiek. Poparłem go i wygrał – mówił Trump.

Dołożył do tego ocenę reelekcji z 2024 roku, w której, jak podkreślił, miała swój udział Polonia. – To były wspaniałe wybory i Polacy bardzo mi w nich pomogli – zaznaczył Trump, przypominając zwycięstwo we wszystkich siedmiu stanach swing state i w głosowaniu powszechnym.

Pułaski i Kościuszko w tle. Trump przypomina o zasługach Polonii

Trump przywołał też generała Kazimierza Pułaskiego oraz Tadeusza Kościuszkę, którzy ponad dwa i pół wieku temu walczyli o niepodległość Stanów Zjednoczonych, choć grono Polaków ryzykujących wtedy życiem za Amerykę było znacznie szersze.

– Być może nie byłoby dziś Stanów Zjednoczonych bez takich wielkich postaci, jak wielki generał Pułaski i Kościuszko, wielki rewolucjonista – powiedział prezydent USA, dodając, że Amerykanie polskiego pochodzenia pomagali "wygrywać i bronić amerykańskiej wolności" od czasów wojny o niepodległość aż po dziś dzień.

Przesłanie wpisuje się w trwające w USA obchody 250-lecia niepodległości. – To dla mnie zaszczyt powitać w Waszyngtonie Amerykanów polskiego pochodzenia z całego kraju, gdy świętujemy 250 lat polskiego wkładu w rozwój Ameryki – zwrócił się Trump do zgromadzonych.

Ostrzeżenie przed "szaleńcami" i polska tablica na Łuku Triumfalnym

Trump nie oszczędził też politycznych przeciwników, zapowiadając, że z poparciem Polonii powstrzyma tych, którzy chcą zmienić kierunek Ameryki. – Teraz z państwa wsparciem powstrzymamy szaleńców, którzy próbują przekształcić Amerykę w kraj komunistyczny – mówił, wymieniając wcześniej "największe w historii" cięcia podatków, ograniczenia regulacji oraz wydatki na ochronę granic i wojsko za swoich rządów.

Prezydent USA podziękował też Nawrockiemu za pamiątkową tablicę od narodu polskiego, "upamiętniającą 250. rocznicę powstania Ameryki, którą z radością umieścimy na pięknym Łuku Triumfalnym Stanów Zjednoczonych". Łuk Triumfalny jest wciąż budowany. To licząca 76 metrów budowla, która ma stanąć nad Potomakiem, naprzeciw Cmentarza Narodowego na Arlington.

Trump przesłanie zakończył podziękowaniami dla Kongresu Polonii Amerykańskiej i "narodu polskiego", a na odchodne pobłogosławił wszystkich, zamykając wystąpienie równie podniośle, jak je zaczął.