
W Krakowie od godziny 7 rano w niedzielę trwa głosowanie w przedterminowych wyborach na prezydenta miasta. W samo południe odbyła się konferencja, podczas której podsumowano dotychczasowy przebieg wyborów. Wiadomo, że policja sprawdza jeden incydent.
W przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa mieszkańcy mogą oddawać głosy do godz. 21:00 w 454 obwodach głosowania. Przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej Krzysztof Dyl głosowanie przebiega spokojnie i bez zakłóceń.
Wybory prezydenta Krakowa bez zakłóceń. Policja bada incydent
– Na chwilę obecną żadna z komisji obwodowych nie podjęła decyzji o przerwaniu, przedłużeniu albo odroczeniu do dnia następnego czasu głosowania – przekazał przedstawiciel miejskiej komisji wyborczej. Dodajmy, że w tych wyborach nie są zbierane dane na temat frekwencji, ze względu na przepisy dotyczące powtórnych wyborów i wytycznych komisarza.
Wiadomo, że na razie policja sprawdza jeden incydent dotyczący złamania ciszy wyborczej. – Funkcjonariusze dostali zgłoszenie związane z agitacją wyborczą we wpisie zamieszczonym na portalu społecznościowym. Policja będzie sprawdzać, kto jest autorem wpisu – potwierdził dla PAP rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Krakowie Piotr Szpiech.
Od referendum do wyborów. Czy w Krakowie będzie druga tura?
Sprawa majowego referendum w Krakowie, w którego rezultacie odwołany został Aleksander Miszalski, wywołała polityczne trzęsienie ziemi. Następnie nadszedł kolejny burzliwy okres, czyli kampania wyborcza nowych kandydatów na prezydenta miasta. Dzisiaj mamy jej finał, w którym okaże się, czy w Krakowie odbędzie się druga tura wyborów.
Zobacz także
Prawo do oddania głosu przysługuje osobom, które na stałe zamieszkują Kraków i figurują w Centralnym Rejestrze Wyborców. Sama procedura jest prosta: aby oddać ważny głos, na karcie do głosowania należy postawić znak "X" w kratce przy nazwisku wyłącznie jednego kandydata. Zaznaczenie większej liczby osób sprawia, że głos staje się nieważny.
O fotel prezydenta Krakowa walczy siedmioro kandydatów:
W środę 23 września o rezygnacji z udziału w wyborach poinformował Jan Hoffman, lider inicjatywy referendalnej, ale wtedy karty do głosowania były już wydrukowane i jego nazwisko wciąż na nich widnieje. Jeśli ktoś zagłosuje na niego w wyborach, postawienie krzyżyka przy jego nazwisku będzie uznawane za głos nieważny.
A jak sprawdzić, gdzie można oddać głos w tych wyborach? Informację o przypisanym lokalu wyborczym znajdziemy w aplikacji mObywatel, na stronie gov.pl w usłudze "Sprawdź swoje dane w Centralnym Rejestrze Wyborców".






