
Do Polski dotarły właśnie dobre wieści od sojuszników. Premier Szwecji Ulf Kristersson ogłosił, że jego kraj wyśle systemy obrony powietrznej Patriot na wschodnią granicę Polski. Operacja ma się zacząć już w grudniu, a w tle chodzi o "dużą operację NATO".
– Szwecja po raz drugi skieruje samoloty bojowe do udziału w dużej operacji NATO w Polsce. Nowością jest jednak to, że na miejscu wesprzemy tę operację również systemami rakiet Patriot – przekazał premier Szwecji na konferencji we wtorek 6 października i dodał, że celem tych operacji będzie "ochrona NATO-wskiego hubu logistycznego w Polsce i zapewnienie, że ważne wyposażenie dotrze do Ukrainy". Chodzi o węzeł logistyczny Jasionka pod Rzeszowem, zaopatrujący walczących z rosyjskim agresorem naszych wschodnich sąsiadów.
Rakiety Patriot w Polsce od Szwecji. Cel? Ochrona węzła pod Rzeszowem
Według informacji, które podał jeszcze nadawca publiczny SVT, do Polski wraz z systemami Patriot wysłanych zostanie około 100 szwedzkich żołnierzy. Misja ma wystartować na początku grudnia i potrwa maksymalnie siedem miesięcy. – To najbardziej skomplikowana operacja, w jakiej bierze udział Szwecja jako członek NATO – mówiła też na konferencji dowodząca pułkiem obrony powietrznej Sofia Westermark. Podkreśliła, że baza logistyczna w Rzeszowie w Polsce jest "zagrożona zarówno z ziemi, jak i z powietrza".
– Jako sojusznik NATO bierzemy udział w tworzeniu systemu obrony, który ma chronić przed dronami i rakietami – wskazała przedstawicielka szwedzkiej armii. Warto wspomnieć, że to kolejna już odsłona udzielanej przez Szwecję pomocy. W ubiegłym tygodniu poinformowano, że szwedzkie myśliwce Saab JAS 39 Gripen od października będą wspierać ochronę wschodniej flanki NATO w Polsce w związku z przypadkami naruszenia przestrzeni powietrznej.
Zobacz także
Węzeł logistyczny pod Rzeszowem chroniony przez NATO. "Polska odgrywa tutaj kluczową rolę"
Wieści o Patriotach od Szwedów potwierdził już także wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski. Jak przekazał, przez węzeł logistyczny działający na lotnisku w Jasionce przechodzi ponad 90 proc. pomocy trafiającej na Ukrainę.
– Szwedzi już jakiś czas temu deklarowali gotowość w ramach operacji NATO wsparcia logistycznego dla Ukrainy. To jest bardzo silne wsparcie dla całego węzła komunikacyjnego, który jest absolutnie kluczowy z punktu widzenia obrony Ukrainy. Przez ten węzeł w Rzeszowie-Jasionce przechodzi ponad 90 proc. pomocy dla Ukrainy. Polska odgrywa w tym kontekście kluczową rolę – zaznaczył na antenie Polsat News.
Jak wspomniał, ochrona infrastruktury pod Rzeszowem od początku była priorytetem. Tak strategiczny punkt wymaga szczególnego zabezpieczenia – zwłaszcza w momencie, gdy Rosja nasila działania wojenne w Ukrainie oraz podejmuje próby sabotażu w krajach NATO.
Po tym, jak media obiegła wiadomość o większym zaangażowaniu Szwecji w ochronę węzła Rzeszów-Jasionka pojawiły się pytania, czy taka decyzja związana jest z tym, że żołnierze USA wyjechali z Jasionki, a Stany Zjednoczone zmniejszyły ochronę. Zalewski wytłumaczył, że "sojusznicy z USA przez długi czas stacjonowali tam, ale operacja wsparcia Ukrainy jest operacją sojuszniczą, nie tylko amerykańską". W związku z tym po Amerykanach przejęli swoje obowiązki Brytyjczycy, Niemcy (pod koniec 2025 roku wycofali Patrioty z Polski), Holendrzy, teraz będą Szwedzi.




