Litomyśl idealną opcją na city break
Czechy idealną opcją na weekendowy wyjazd z Polski. Najlepszy region może kryć się tuż za naszą granicą Fot. Milan_PE/Shutterstock

Czechy nie kończą się na Pradze. Mało tego – to, co najlepsze i najciekawsze, może kryć się nie w centrum kraju, ale na północy, tuż przy granicy z Polską. Turyści świetnie oceniają tamtejsze hotele, a ja uśmiecham się na myśl o jednym konkretnym mieście.

REKLAMA

Mieszkańcy Dolnego Śląska i Górnego Śląska doskonale znają Czechy. Dla wielu z nich wypad na weekend do Pragi jest znacznie popularniejszy od przyjazdu do Warszawy. Natomiast w skali ogólnokrajowej o naszych sąsiadach nadal wiemy zaskakująco niewiele. Tym bardziej że według najnowszych danych najlepszy region tego kraju znajduje się tuż za naszą granicą.

Turyści ocenili czeskie regiony. Kraj Pardubicki wielkim wygranym

Czechy to jedno z tych miejsc, do których uwielbiam wracać, bo zawsze czymś mnie zaskakują. Ich góry są pozbawione tłumów, które znamy z Karkonoszy czy Tatr. Trasy rowerowe zapewniają widoki na górzyste tereny, a nagrodą za wysiłek włożony w pedałowanie jest solidna porcja knedlików z mięsem i gęstym sosem. Kiedy traficie na wersję ze śmietaną i żurawiną, zamawiajcie ją w ciemno. Dla mnie to fantastyczny i pyszny klasyk czeskiej kuchni.

Jeśli natomiast jesteście w gronie turystów, którzy podczas urlopu szukają dobrych hoteli, mam dla was świetną wiadomość. Według systemu Tourdata stworzonego na potrzeby CzechTourism najlepsze obiekty w Czechach znajdują się w Kraju Pardubickim, który bezpośrednio graniczy z Polską. Tak zdecydowali sami turyści, którzy zostawiają oceny w serwisie Booking.com. To właśnie te komentarze są stale analizowane i wykorzystywane do tworzenia rankingu. A mówimy już o 3,2 mln opinii.

Podczas przygotowywania zestawienia pod uwagę wzięto oceny gości dotyczące m.in. komfortu, czystości, wyposażenia obiektów, obsługi, lokalizacji, udogodnień oraz stosunku jakości do ceny. I właśnie sumując wyniki ze wszystkich kategorii, Kraj Pardubicki uzyskał najwyższą ocenę. Drugie miejsce zajął Kraj Zliński, a podium uzupełnił Kraj Ołomuniecki.

Jeżeli natomiast obok hotelowych wygód zależy wam przede wszystkim na dobrej cenie, weźcie pod uwagę właśnie Ołomuniec i jego okolice. To tam stosunek jakości do ceny oceniany jest najwyżej, a dodatkowo już 20 listopada rozpocznie się tam jarmark bożonarodzeniowy, który bardzo pozytywnie zaskoczył mnie przed rokiem.

Miasto w cieniu renesansowego pałacu jedną z wizytówek Czech

Dobre hotele to jedno, ale podczas weekendowego wypadu warto wiedzieć, co można zwiedzić w okolicy. A pod tym względem Czechy nie zawodzą. Największą atrakcją Kraju Pardubickiego bez wątpienia jest zamek w Litomyślu. To renesansowa perełka uważana za najpiękniejszy pałac w całym kraju i wpisana na listę UNESCO. I po wizycie tam z całą pewnością podzielam tę opinię. Obiekt jest pięknie odrestaurowany. Doskonale widać tam arkady, a i wyposażenie pozwala wczuć się w klimat tamtych czasów. Do gustu przypadł mi zwłaszcza fotel idealny na ploteczki z przyjaciółką.

W okolicy ciekawych miejsc jest znacznie więcej. Naprzeciwko pałacu znajduje się muzeum jednego z najsłynniejszych kompozytorów czeskich – Bedřicha Smetany. Natomiast idealnym sposobem na spędzenie popołudnia jest spacer po zabytkowej części Litomyśla pełnej kolorowych kamienic i instalacji artystycznych. To miasto żyje kulturą, dzięki czemu nie jest kolejną nudną pozycją na mapie, a miejscem, które zaskakuje na wiele sposobów.