PKP Intercity, pociąg
PKP Intercity zaprezentowało nowy rozkład jazdy pociągów na sezon 2026/2027. Fot. Shutterstock.com

PKP Intercity zaprezentowało nowy rozkład jazdy na sezon 2026/2027. Jak zapewnia przewoźnik, ma być regularniej, częściej i szybciej. Zaplanowano też kilka nowości dla pasażerów.

REKLAMA

PKP Intercity ostatnio częstuje nas samymi nowościami. Niedawno pisaliśmy w naTemat, że krajowy przewoźnik testuje internet z kosmosu. 12 października pojawił się natomiast najnowszy rozkład jazdy PKP Intercity na sezon 2026/2027. Czy czekają nas w nim opóźnienia? Tego na ten moment jeszcze nie wiemy, ale wiadomo, że w nowym rozkładzie znajdzie się 600 połączeń, czyli o 69 więcej niż w tym obowiązującym aktualnie. Z kolei przez okres wakacji połączeń będzie do dyspozycji jeszcze więcej, bo 622. Jakie jeszcze nowości przygotowano dla pasażerów w nowym rozkładzie PKP?

PKP Intercity ma rozkład jazdy pociągów na sezon 2026/2027

PKP Intercity stawia w nadchodzącym sezonie na większą cykliczność, co oznacza, że pociągi dalekobieżne na stałych trasach mają wyruszać regularnie w równych odstępach czasu – co 30 minut, godzinę, dwie lub cztery. Pasażerowie nie będą więc musieli wczytywać się za każdym razem w wyszukiwarki, bo wystarczy zapamiętać schemat.

Dla przykładu, między Warszawą a Trójmiastem pociągi pojadą przez większość dnia co 30 minut. Na trasie ze Szczecina do Warszawy składy wyruszą co dwie godziny (na przemian ekspresowe i ekonomiczne), a z Warszawy do Poznania ekspresy będą kursować co godzinę.

Cyklicznie, co równe cztery godziny, pojedziemy też na dłuższych trasach, takich jak Szczecin – Kraków (przez Poznań, Łódź i Włoszczowę) oraz Warszawa – Przemyśl (przez Radom, Sandomierz i Rzeszów). Z kolei z Trójmiasta pociągi pojadą regularnie co dwie godziny do Częstochowy, a stamtąd na przemian w stronę Krakowa i Katowic.

Wysyp nowych połączeń PKP na popularnych trasach, także za granicę

Od połowy grudnia na tory wyjadą pociągi z zupełnie nowymi rozkładami jazdy, a oferta poszerzy się o sporo ciekawych nazw składów. Podróż z Warszawy do Krakowa ułatwią składy ekonomiczne: TLK Wit Stwosz relacji Białystok – Zakopane oraz IC Zamenhof kursujący na linii Białystok – Kraków. Dzięki temu stolica Małopolski zyska aż 32 codzienne połączenia z Warszawą.

Więcej możliwości zyska też Podkarpacie. Z Przemyśla wyjadą nowe pociągi IC Banach i IC Siarkowiec, zatrzymując się po drodze m.in. w Rzeszowie, Tarnobrzegu i Radomiu. Podróżujący z Bielska-Białej do Krakowa będą mieli do dyspozycji aż osiem połączeń dziennie, w tym nowe składy ekonomiczne: IC Czupel, IC Klimczok, IC Rysianka oraz IC Pilsko.

W rozkładzie nie zabrakło nowości ułatwiających wyjazdy na urlop. Pojawi się nocne połączenie do Zakopanego obsługiwane przez pociąg IC Podhalanin, a także wieczorny kurs z Trójmiasta do Torunia. Dojazd na Podhale dla mieszkańców m.in. Bydgoszczy, Poznania, Wrocławia i Rybnika ułatwi wydłużona relacja pociągu IC Pomorzanin. Z Chełma prosto do Świnoujścia zawiezie nas IC Mewa, a z Krakowa do Szczecina pojedzie IC Lajkonik. Z Poznania do Krakowa (przez Częstochowę) dotrzemy nowym składem TLK Kościuszko.

Na wschodzie Polski wydłużona zostanie relacja pociągu IC Jaćwing, który połączy Białystok z Litwą, umożliwiając wyjazdy do Kowna i Wilna. Całoroczny IC Wit Stwosz zapewni za to bezpośredni dojazd z Białegostoku do Zakopanego i Krynicy-Zdroju. Na zachodzie kraju pojawią się pociągi IC Palmiarnia na trasie Zielona Góra – Poznań oraz międzynarodowy IC Wigry relacji Zielona Góra – Mockava (Litwa). Na linii z Gorzowa do Poznania uruchomione zostaną nowe pociągi IC Ujście Warty oraz IC Kłodawka. Z kolei na miłośników podróży do Czech, oprócz pociągów Baltic Express z Trójmiasta, będzie czekał dodatkowy skład IC Glacensis relacji Wrocław – Praga.

Więcej połączeń do mniejszych miejscowości

Rozkład jazdy na sezon 2026/2027 ma także przybliżyć kolej mieszkańcom nieco mniejszych miast. Nowy pociąg IC Gryf pojedzie w relacji Suwałki – Szczecin, przecinając po drodze Mazury i Pomorze. Co istotne, będzie to pierwszy od 16 lat pociąg dalekobieżny, który zatrzyma się w Olecku, a pasażerowie będą mogli przesiąść się w Suwałkach na pociąg IC Wigry w stronę Litwy.

Z kolei od połowy 2027 roku bezpośrednie pociągi dalekobieżne zyskają mieszkańcy Łomży i Ostrołęki. Zaplanowano aż sześć par pociągów jadących prosto do Warszawy, które otrzymały mocno regionalne nazwy: Lutosławski, Królowa Bona, Jelonek, Raginis, Kurpianka oraz Narew. Łomża zyska ponadto składy IC Omulew i IC Orzyc kursujące w kierunku Białegostoku i Olsztyna.

Krótsze przejazdy, ale nie zabrakło remontów w Warszawie

Tam, gdzie pozwala na to stan torów, czasy przejazdu ulegną skróceniu. Najszybsze pociągi pokonają trasę z Gdańska Głównego do stacji Warszawa Gdańska w 2 godziny i 18 minut. Podróż z Białegostoku do Olsztyna ma potrwać natomiast 2 godziny i 50 minut. Z kolei dzięki zakończeniu modernizacji torów na odcinku Żywiec – Sucha Beskidzka o 25 minut skróci się podróż z Bielska-Białej do Zakopanego, gdzie kursuje pociąg IC Halny.

Trzeba jednak przygotować się na zmiany organizacyjne z powodu trwających inwestycji. W związku z remontem dworca Warszawa Wschodnia wszystkie pociągi jadące z Trójmiasta i Olsztyna pominą stacje Wschodnią, Centralną i Zachodnią. Zatrzymają się one na stacji Warszawa Gdańska, skąd podróżni będą musieli przesiąść się do metra lub komunikacji miejskiej, oraz na nowym przystanku Warszawa Ulrychów.

Dodatkowo utrudnienia i wydłużone czasy przejazdu są zapowiadane na Pomorzu ze względu na przebudowę odcinka pomiędzy Lęborkiem a Słupskiem.