
Nowy sondaż nie przynosi dobrych wieści dla Donalda Trumpa. Poparcie dla prezydenta USA spadło do najniższego poziomu podczas obu jego kadencji. Wyniki badania pokazały narastające frustracje społeczne z powodu inflacji, kosztów energii i sytuacji gospodarczej.
Sondaż Fox News został przeprowadzony w pierwszej połowie października. Wzięło w nim udział 1202 osób. Z czego aż 64 proc. respondentów negatywnie oceniło sposób sprawowania urzędu przez Donalda Trumpa, a aprobatę wyraziło zaledwie 36 proc.
Sondaż poparcia dla Trumpa
Notowania dla prezydenta USA najbardziej spadły w grupach:
W szczegółowych wynikach tego badania pokazano też, jak głosowali wyborcy różnych partii politycznych. I tak wśród Partii Republikańskiej prezydent może liczyć na silne wsparcie 76 proc., ale 24 proc. oceniło go negatywnie. Wśród zwolenników Demokratów dezaprobata sięga aż 98 proc.
Drożyzna i wojna uderzają w poparcie Trumpa
Największym obciążeniem dla wizerunku prezydenta pozostają kwestie gospodarcze. Zaledwie 22 proc. badanych dobrze ocenia walkę administracji z inflacją – to spadek w porównaniu z 36 proc. sprzed roku. Krytyka dominuje również w innych obszarach:
Jedyną kwestią, w której opinie Amerykanów rozłożyły się po równo, pozostaje bezpieczeństwo granic (50 proc. aprobaty i 50 proc. dezaprobaty).
Redaktorzy portalu The Hill zwrócili uwagę, że to, co obiecywał Donald Trump podczas kampanii, stoi mocno w sprzeczności z tym, jak zarządza Ameryką i omawiane badanie to pokazało. Podobne wnioski płynęły z sierpniowego badania Ipsos, które okazało się dla prezydenta najgorszym sondażem od lat.
Trump deklarował powstrzymanie wzrostu kosztów życia. Sytuację mocno skomplikował konflikt z Iranem, który doprowadził do gwałtownego skoku cen ropy i energii – analitycy policzyli już, ile kosztowała wojna w Iranie. Według danych AAA średnia cena galonu benzyny w USA skoczyła do 4,33 dolara – to aż o 1,25 dolara więcej niż rok temu. Trump już też sam nie ukrywa, że napięcia na Bliskim Wschodzie mogą uderzyć w Republikanów przed nadchodzącymi wyborami – zwłaszcza że niejeden nowy sondaż pokazuje skalę upadku Trumpa. Wiele osób zarzuca mu, że choć ceny paliw szaleją, nie robi nic, aby temu zapobiec.
Zobacz także
Polacy ocenili Trumpa. Te wyniki też nie pozostawiają złudzeń
O tym, że działania Donalda Trumpa budzą więcej obaw niż entuzjazmu pokazały też ostatnio wyniki badania United Surveys by IBRiS dla "Wirtualnej Polski". Zapytano respondentów, jak oceniają wpływ prezydentury Donalda Trumpa na bezpieczeństwo i interesy naszego kraju.
Łącznie negatywne stanowisko wyraziło 53,4 proc. badanych, a pozytywne 36,3 proc. Ocena wpływu Donalda Trumpa na bezpieczeństwo i interesy Polski różniła się pod względem sympatii politycznych. Bardzo negatywnie prezydenta USA ocenił elektorat obozu rządzącego. Tu suma negatywnych ocen wyniosła 76 proc.
Zwolennicy rządu w 12 proc. ocenili Donalda Trumpa pozytywnie. Sytuacja wyglądała odmiennie wśród zwolenników opozycji. Tu 57 proc. respondentów oceniło wpływ Trumpa pozytywnie. Jednocześnie negatywną opinię o nim miało 40 proc. ankietowanych.
Tak duże zróżnicowanie wśród elektoratów może mieć związek z tym, jak istotną postacią dla globalnej geopolityki jest Donald Trump, a także z kontrowersyjną polityką, którą systematycznie realizuje. Decyzje amerykańskiego prezydenta mają gigantyczny wpływ na sytuację za naszą wschodnią granicą, ale także na bardziej przyziemne kwestie, jak wzrost cen paliw.




