
Jennifer Lawrence popsuła niespodziankę? Amerykańska aktorka wystąpiła ostatnio w podcaście "Call Her Daddy", w którym wygadała się na temat swoich dalszych filmowych planów. Już w listopadzie powróci na duży ekran w kultowej roli. O jej comebacku spekulowano od dłuższego czasu i dla części widzów nie jest on żadnym zaskoczeniem.
Jennifer Lawrence ("Zgiń, kochanie") wykręciła numer w stylu Toma Hollanda, który niejednokrotnie pokazał, że dla kinowego uniwersum Marvela jest królem spoilerów. Laureatka Oscara za "Poradnik pozytywnego myślenia" potwierdziła domysły wiernych czytelników prozy Suzanne Collins. Dla widzów, którzy nie czytali drugiego prequela "Igrzysk śmierci", jej powrót na srebrny ekran jako "dziewczyna igrająca z ogniem" miał być niespodzianką. Aktorka wypaplała dodatkowo, kto jeszcze pojawi się w nowym filmie o dystopijnym Panem.
Jennifer Lawrence powróci jako Katniss Everdeen w "Igrzyskach śmierci: Wschodzie słońca w dniu dożynek"
Lawrence gościła ostatnio w podcaście "Call Her Daddy" prowadzonym przez Alex Cooper. Przed kamerą hollywoodzka gwiazda potwierdziła, że powtórnie zagra Katniss Everdeen w filmie "Igrzyska śmierci: Wschód słońca w dniu dożynek", którego główna akcja rozgrywa się 24 lata przed wydarzeniami opisanymi w książce otwierającej oryginalną trylogię pióra Collins. W prequelu (SPOILER!) trybutka Dystryktu Dwunastego pojawia się gościnnie w epilogu, razem z ukochanym Peetą Mellarkiem i byłym mentorem Haymitchem Abernathym.
Aktorka ujawniła również, że na planie zdjęciowym nadchodzącej produkcji w reżyserii Francisa Lawrence'a ("Wielki marsz") ponownie spotkała Josha Hutchersona ("Pięć koszmarnych nocy") i Woody'ego Harrelsona ("Detektyw"), odtwórców ról towarzyszy Katniss występujących wspólnie z nią w epilogu.
– To było szalone, bo miałam do czynienia z tą samą ekipą filmową. To byli ci sami operatorzy, ten sam reżyser, z którym pracowałam milion razy (bo go uwielbiam), a także Josh i Woody – powiedziała, podkreślając, że lata rozłąki nic a nic nie zmieniły relacji między nią a jej kolegami po fachu. – Woody nieproszony wszedł przez okno do mojego pokoju hotelowego. To nie byłoby to samo, gdyby przestrzegał jakichkolwiek granic i korzystał z drzwi wejściowych – zażartowała.
Część miłośników "Igrzysk śmierci" ma Lawrence za złe, że ujawniła tajemnicę, z którą podczas kampanii promocyjnej bardzo ostrożnie obchodziła się młoda obsada "Wschodu słońca w dniu dożynek". Reunion gwiazd oryginalnej trylogii (na potrzeby filmowej adaptacji podzielonej na cztery części) był jednak na tyle oczywisty, że w jego przypadku ciężko w ogóle mówić o niespodziance.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
O czym jest fabuła filmu "Igrzyska śmierci: Wschód słońca w dniu dożynek"?
Kapitol organizuje drugie Ćwierćwiecze Poskromienia, by przypomnieć obywatelom Panem o klęsce zbuntowanych dystryktów w trakcie wojny domowej określanej mianem Mrocznych Dni i tym samym utrwalić swoją kontrolę nad ludźmi. W dniu swoich 16. urodzin Haymitch Abernathy zostaje podstępem wrobiony w udział w grze na śmierć i życie. W jubileuszowej edycji liczba trybutów została podwojona. Hay przypadkiem staje się iskrą, która dała początek dziewczynie igrającej z ogniem.
W składzie aktorskim filmu, którego premiera odbędzie się w kinach 20 listopada, znaleźli się m.in. Joseph Zada ("Na wschód od Edenu"), Mckenna Grace ("Obdarowani"), Whitney Peak ("Plotkara"), Ralph Fiennes ("Angielski pacjent"), Elle Fanning ("Margo jest spłukana"), Glenn Close ("Fatalne zauroczenie"), Jesse Plemons ("Bugonia"), Maya Hawke ("Stranger Things"), Kieran Culkin ("Sukcesja"), Kelvin Harrison Jr. ("Fale") i Lili Taylor ("Obecność").
QUIZ: Czy rozpoznasz kultowy film młodzieżowy po kadrze?
1 / 20 Z jakiego filmu pochodzi ten kadr?
Fot. materiał prasowy




