Kobieta patrzy w telefon zamiast pracować, prokrastynacja w pracy
Odkładanie spraw odbija się na pensji. Zdolności nie mają tu znaczenia. Fot. Nicoleta Ionescu / Shutterstock

"Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, a będziesz miał dwa dni wolnego" – brzmi znane powiedzenie. Niestety to może być zgubne dla naszej kariery, a co za tym idzie: zarobków. Badanie ponad 22 tys. osób pokazuje, ile prokrastynacja nas kosztuje każdego roku przy przelewach z pensją.

REKLAMA

Prokrastynacja, a więc odkładanie spraw na później, kojarzy się raczej z porządkami w domu lub odwlekaniem snu. Dr hab. Marek Wypych z Instytutu Biologii Doświadczalnej im. Marcelego Nenckiego PAN stwierdził, że ten nawyk ciągnie się za nami także w karierze zawodowej. I są na to liczne badania.

Prokrastynacja a kariera. Kto odkłada, ten rzadziej dowodzi

Naukowiec w programie "Horyzonty" serwisu money.pl powiedział, że wszystko zaczyna się od impulsywności, częściowo wrodzonej. Każdy z nas różni się pod tym względem, a z punktu widzenia grupy (czy dawniej stada) potrzebni są i ci bardziej, i ci mniej opanowani.

Problem w tym, że "dziś częściej liczą się dalsze cele" (odległe o miesiące czy lata), a przy nich działanie pod wpływem chwili zaczyna przeszkadzać. To jednak jeszcze nie wyrok, bo w InnPoland opisywaliśmy sposoby na walkę z prokrastynacją.

– Osoby z tendencją do prokrastynacji rzadko są na przykład na stanowiskach menedżerskich wysoko postawionych. Rzadko są dowódcami w wojsku, natomiast znacznie częściej są kelnerami na przykład – zauważa badacz.

Podkreśla przy tym, że nie chodzi o to, że ktoś nie ma talentu. – Więc nie jest tak, że te osoby są mniej zdolne, tylko po prostu przez to, że odkładają rzeczy na później, to jak gdyby jakość tego, co dowożą, jest zwykle słabsza i po prostu one mniej awansują, mniej zarabiają, częściej są bezrobotne. Są na to badania – dodaje.

Prokrastynacja a zarobki. Ile kosztuje odkładanie na później?

Badania na to rzeczywiście są. W pracy Brendy Nguyen, Piersa Steela i Josepha Ferrariego z 2013 roku 22 053 osoby podały przez internet zarobki i zawód oraz wypełniły test na prokrastynację w skali od 1 do 5. Każdy punkt więcej szedł w parze ze średnio o 14 897 dol. (ok. 58 tys. zł) niższym rocznym dochodem i o 322 dni krótszym zatrudnieniem.

"To sugeruje, że prokrastynacja może być najważniejszą cechą osobowości powiązaną z dochodami, jaką dotąd zidentyfikowaliśmy, być może ustępującą tylko ugodowości" – piszą autorzy.

Osoby zarabiające poniżej 10 tys. dol. rocznie (ok. 39 tys. zł) miały średnio 3,85 pkt, a te powyżej 200 tys. dol. (ok. 785 tys. zł) 3,28 pkt. Bezrobotni uzyskali 3,92 pkt, a pracujący na pełen etat 3,50 pkt. To jednak słaby związek (korelacja -0,18) z ankiety, w której sami oceniamy swoje nawyki, więc nie dowodzi przyczyny.

Zgadza się jednak wspomniany przez badacza z PAN wątek tego, że to nie kwestia talentu. W metaanalizie Steela z 2007 roku związek prokrastynacji z inteligencją jest znikomy (korelacja 0,03).

Prokrastynacja w pracy. Kelnerzy na górze, dowódcy na dole

Przykłady zawodów wspomniane przez doktora Wypycha także znajdują pokrycie w tych samych danych z 2013 roku. Najwyższy wynik ze wszystkich zawodów (4,39 pkt) miała obsługa podająca posiłki, a nisko są prezesi (3,32) i wojskowi dowódcy operacji specjalnych (3,16 pkt). Kelnerów i dowódców w badaniu było jednak ledwie 22 i 26, więc to raczej tylko ciekawostka niż ranking.

Autorzy tłumaczą to dopasowaniem do pracy, bo osoby odkładające sprawy częściej trafiają tam, gdzie rytm narzuca ktoś inny. "Prace wymagające wyższego poziomu umiejętności motywacyjnych rzadziej zatrzymują prokrastynatorów" – czytamy w badaniu.

Twardsze dane dał zespół Steela w 2022 roku. Sprawdził kanadyjskich arbitrów, którzy rozstrzygają spory związków zawodowych z pracodawcami i sami decydują, kiedy skończą pisać orzeczenie. Ci z wyższą skłonnością do prokrastynacji potrzebowali ok. 83 dni, a ci z niższą ok. 26.

Nie wszystko da się przy tym przełożyć na charakter. Z badania bliźniąt wynika, że dziedziczność prokrastynacji wynosi 46 proc., a więc geny tłumaczą mniej więcej połowę różnic między ludźmi. Steel pokazał też, że z wiekiem odkładamy mniej. Tylko czy kariera poczeka, aż z tego wyrośniemy?