
44 proc. Niemców poszukujących pracy rezygnuje z ubiegania się o nią, jeśli nie spełnia wszystkich wymagań z ogłoszenia. Aż 71 proc. rekruterów uważa, że pracodawcy często żądają zbyt wiele. Tak wynika z danych firmy Stepstone.
Niemal połowa osób szukających pracy w Niemczech rezygnuje ze składania aplikacji, jeśli nie spełnia wszystkich wymagań wymienionych w ogłoszeniu. Tymczasem 71 proc. rekruterów uważa, że pracodawcy często oczekują od kandydatów więcej, niż rzeczywiście wymaga dane stanowisko. Wynika to z danych przedstawionych przez portal pośrednictwa pracy Stepstone.
Paradoks kwalifikacji
Według Stepstone 44 proc. poszukujących zatrudnienia nie aplikuje na stanowisko, jeśli nie spełnia wszystkich formalnych kryteriów. Jednocześnie 87 proc. specjalistów ds. rekrutacji ma trudności ze znalezieniem kandydatów o odpowiednich kompetencjach.
Ponad połowa rekruterów nie dysponuje też wiarygodnymi danymi pozwalającymi ocenić, jakie kwalifikacje są rzeczywiście potrzebne na podobnych stanowiskach. W rezultacie firmy tworzą rozbudowane listy oczekiwań, które mogą odstraszać również dobrze przygotowanych kandydatów.
– Im dłuższa lista wymagań, tym większe ryzyko, że ogłoszenie nie opisuje jednego stanowiska, lecz profil kilku specjalistów jednocześnie – wyjaśnia dr Anna Wittich, badaczka rynku pracy w The Stepstone Group.
Zobacz także
Marketing z najdłuższą listą wymagań
Stepstone we współpracy z Wyższą Szkołą Techniki i Ekonomii w Berlinie (HTW Berlin) przeanalizował za pomocą sztucznej inteligencji ponad 100 tys. ogłoszeń o pracę. Badanie "Skills Map" wykazało wyraźne różnice w oczekiwaniach pracodawców w zależności od branży.
Najbardziej wygórowane wymagania widać w marketingu. Przeciętne ogłoszenie dotyczące pracy w tej dziedzinie wymienia 15 kompetencji – najwięcej spośród analizowanych grup zawodowych. Oprócz tradycyjnych umiejętności komunikacyjnych i organizacyjnych pracodawcy oczekują zdolności analitycznych, w tym analizy danych, oraz znajomości platform cyfrowych.
W działach HR, czyli zarządzania zasobami ludzkimi, obok kompetencji administracyjnych istotną rolę odgrywają umiejętności interpersonalne: empatia, inicjatywa i nastawienie na potrzeby pracowników. Znaczenie ma bowiem nie tylko obsługa procesów kadrowych, ale również budowanie relacji i zatrzymywanie talentów w firmie.
Z kolei w branży IT wymagania są bardziej wyspecjalizowane. Obejmują przede wszystkim programowanie, technologie chmurowe, zarządzanie infrastrukturą informatyczną oraz bezpieczeństwem i ryzykiem.
Nie trzeba spełniać wszystkich kryteriów
Zdaniem autorów analizy pracodawcy powinni regularnie weryfikować swoje oczekiwania i wyraźnie oddzielać kwalifikacje niezbędne od tych, które są jedynie dodatkowym atutem. Pozwoliłoby to uniknąć sytuacji, w której odpowiedni kandydaci rezygnują z ubiegania się o pracę już na etapie przeglądania ofert.
Anna Wittich radzi również osobom poszukującym zatrudnienia, by nie zniechęcały się długimi listami wymagań, jeśli mają kluczowe kompetencje potrzebne na danym stanowisku. – Ogłoszenia często przedstawiają idealny obraz kandydata, a nie rzeczywiste minimalne wymagania – tłumaczy ekspertka.
W ramach badania "Skills Map" zidentyfikowano 955 295 wzmianek o umiejętnościach, które przy użyciu modeli językowych sztucznej inteligencji przyporządkowano do 231 szerszych kategorii kompetencji. Za kodowanie i analizę danych odpowiadał prof. Hendrik Send z HTW Berlin.
Opracowanie: Dagmara Jakubczak (EQS/jak)






