Dwie kobiety w kuchni korzystają z ekranu dotykowego robota Thermomix z abonamentem Cookidoo
Z Cookidoo gotuje się na ekranie robota. Abonament zdrożeje od 10 grudnia. Fot. Guillem de Balanzo / Shutterstock

Posiadacze Thermomixa dostają od Vorwerka powiadomienia o podwyżce abonamentu Cookidoo. Nie wszyscy odczują ją jednak tak samo, a dla części użytkowników skok będzie spory. Niemal dwukrotny. Dlaczego niemiecka firma decyduje się na taki krok?

REKLAMA

Do tej pory abonament miał trzy ceny, więc Vorwerk chce zostawić jedną. Producent rozsyła powiadomienia, z których wynika, że przy odnowieniach od 10 grudnia 2026 r. użytkownicy robotów TM6 i TM7 zapłacą 259 zł rocznie, czyli tyle, ile od lipca 2024 r. płacili nowi klienci.

Za te pieniądze dostają dostęp do ponad 100 tys. przepisów. Abonament płaci się więc po to, by móc gotować w robocie według gotowych receptur z platformy.

Ile wyniesie podwyżka Cookidoo dla stałych klientów?

"Dotychczas osoby, które utrzymywały ciągłość abonamentu, płaciły mniej niż nowi klienci" – zauważa INNPoland. Teraz ta ulga znika, a skala podwyżki Cookidoo zależy od dotychczasowej stawki.

Osoby ze stawką 199 zł dopłacą 60 zł (ok. 30 proc.), a najdłużsi stażem abonenci ze stawką 139 zł aż 120 zł (o 86,3 proc. więcej). W przeliczeniu na miesiąc to skok z 11,58 zł do 21,58 zł, a w skali trzech lat 777 zł zamiast 417 zł. Kto już płaci 259 zł, nie odczuje zmiany wcale.

Od kiedy obowiązuje nowa cena i co z automatycznym odnowieniem?

Jak tłumaczy Spider’s Web, o cenie decyduje data odnowienia. Jeśli przypada jeszcze w listopadzie, abonament kosztuje po staremu, a od 10 grudnia już 259 zł. Automatyczne odnowienie na starych warunkach też nie zadziała.

Trzeba zaakceptować nowy cennik przed wygaśnięciem obecnego planu, bo inaczej subskrypcja skończy się wraz z opłaconym okresem, a powrót będzie możliwy tylko za pełną kwotę.

Właściciele starszego TM5 mają zachować dotychczasowe zasady. INNPoland dodaje, że bez abonamentu robot nadal gotuje w trybach manualnych, ale przepisy z Cookidoo przestają działać, także te zapisane w ulubionych. Model TM7 ma pakiet 210 dań dostępnych offline, a TM6 zachowuje wbudowane tryby pracy.

Do krytyki odniósł się sam Vorwerk, odpowiadając internaucie na X. "Roczna cena 60 euro obowiązuje od lipca 2024 roku. Starsze subskrypcje są teraz dostosowywane do tej ceny, co wspiera rozwój przepisów, testowanie, utrzymanie platformy i bieżące ulepszenia Cookidoo" – napisała firma we wpisie.

Zrzut ekranu odpowiedzi Vorwerk Gruppe w serwisie X, w której firma tłumaczy podwyżkę abonamentu Cookidoo
Vorwerk tłumaczy podwyżkę Cookidoo. Firma odpowiedziała na wpis w serwisie X 4 listopada. Fot. Vorwerk Gruppe / X

Czy Thermomix traci w Polsce klientów?

Według INNPoland to kolejny cios w sprzedaż Thermomiksów w Polsce, która spada. Jeszcze niedawno nasz kraj należał do najważniejszych rynków Vorwerka, bo w 2023 r. sprzedano tu 232 tys. robotów. Dziś o klientów walczą tańsze urządzenia, a kuchnie podbiły air fryery.

Spider’s Web zwraca uwagę, że w robocie Monsieur Cuisine Smart z Lidla dostęp do bazy przepisów nic nie kosztuje. W naTemat pisaliśmy, że Thermomix może się schować przed tańszym Lidlomixem, bo bezpłatne receptury to dokładnie to, za co Vorwerk każe płacić 259 zł rocznie.