Gala Oscarów nie będzie już taka nudna. Wprowadzono kluczowe zmiany

redakcja naTemat
23 lutego 2022, 13:43 • 1 minuta czytania
Tegoroczna gala rozdania Oscarów jest już coraz bliżej. Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej postanowiła umilić widzom oglądanie ceremonii, skracając jej transmisję o kilka kategorii. Osiem statuetek zostanie przyznanych poza anteną.
Gala rozdania Oscarów 2022 będzie krótsza. Dlaczego? Fot. Invision / Invision / East News

Jak pisaliśmy wcześniej w naTemat, tegoroczna gala rozdania Oscarów odbędzie się 27 marca w Dolby Theatre w Los Angeles. Szansę na zdobycie złotej statuetki rycerzyka w kategorii głównej mają filmy takie jak "Diuna", "Psie pazury", "Drive My Car", "Nie patrz w górę", "King Richard: Zwycięska rodzina", "Belfast", "West Side Story", "Zaułek koszmarów", "Coda" i "Licorice Pizza".


W wyścigu o nagrodę uwzględniono również polskich filmowców. W kategorii najlepsze zdjęcia nominację do Oscara otrzymał Janusz Kamiński za musical "West Side Story" Stevena Spielberga, zaś w kategorii najlepszy krótkometrażowy film aktorski wyróżniono "Sukienkę" w reżyserii Tadeusza Łysiaka.

Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej po długich rozmowach podjęła decyzję o tym, by publiczność, która w tym roku będzie liczyć do 2500 gości, pokazywała przy wejściu na ceremonię dowód szczepienia przeciw COVID-19 i dwa negatywne wyniki testów PCR. Reguły obowiązywać będą wszystkie nominowane osoby. Szczepienia nie dotyczą natomiast prezenterów i artystów, którzy wystąpią na scenie w Dolby Theatre w Los Angeles.

Co więcej, większość uczestników nie ma obowiązku noszenia maseczek ochronnych w trakcie imprezy. Zasada ta nałożona została zaś wyłącznie dla osób siedzących na antresoli, gdzie miejsca dla gości znajdować się będą tuż obok siebie. Organizatorzy tegorocznej ceremonii rozdania Oscarów chcieli początkowo znieść obowiązek okazywania dowodu szczepienia, jednak zostali za to skrytykowani przez internautów.

Akademia skróci galę Oscarów

Wielu widzów od lat narzekało na to, że gala rozdania prestiżowych nagród filmowych trwa zbyt długo, przez co w pewnym momencie staje się zwyczajnie nużąca. Akademia postanowiła więc skrócić ceremonię, rezygnując z prezentacji aż ośmiu kategorii na scenie Dolby Theatre. W 2022 roku złote statuetki w kategoriach najlepszy krótkometrażowy dokument, montaż, charakteryzacja i fryzura, oryginalna muzyka, scenografia, animacja, film fabularny i dźwięk zostaną przyznane poza anteną.

Gazeta "Variety" podaje, że fragmenty przemówień laureatów zostaną uwzględnione podczas ceremonii na żywo.

Bukmacherzy o szansie Polaków

Dziennikarka Maja Mikołajczyk napisała dla naTemat, że bukmacherzy wysoko oceniają szanse Tadeusza Łysiaka na zdobycie statuetki za film "Sukienka" w kategorii najlepszego filmu krótkometrażowego. Z kursem na poziomie 3.0 ma takie same szanse, jak film "Please Hold". Nieznacznie te dwa krótkie metraże wyprzedza "The Long Goodbye", z kursem 2.5.

Inaczej wyglądają natomiast szanse Janusza Kamińskiego. Chociaż polski operator ma już na swoim koncie nagrody za inne filmy Stevena Spielberga, czyli "Listę Schindlera" i "Szeregowca Ryana", w tym roku raczej nie ma na co liczyć. Bukmacherzy przypisali mu kurs 15.00, podczas gdy "Diuna" ma kurs 1.05.

Czytaj także: https://natemat.pl/396087,czy-za-zdobycie-oscara-dostaje-sie-pieniadze-statuetki-nie-da-sie-sprzedac