Macierewicz "wyjaśnił", dlaczego raport opracowywano tyle lat. Oskarżył... Tuska

Alan Wysocki
11 kwietnia 2022, 09:46 • 1 minuta czytania
Antoni Macierewicz ujawnił część informacji dotyczących raportu ws. katastrofy smoleńskiej. Polityk PiS zarzucił rządowi Donalda Tuska rozpowszechnianie "kłamstw Rosjan". Jak dodał, polska administracja zezwoliła, a nawet wspierała fałszowanie i niszczenie materiału dowodowego. To miało spowodować tak długie prace komisji.
Antoni Macierewicz oskarża rząd Donalda Tuska: wspierali niszczenie dowodów Fot. Jacek Domiński / Reporter / East News

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google.


Antoni Macierewicz o katastrofie smoleńskiej. Oskarżył administrację Donalda Tuska

– Ze strony rosyjskiej mieliśmy do czynienia z fałszowaniem dowodów, ukrywaniem dowodów, niszczeniem dowodów i niestety wspierała to administracja Donalda Tuska – powiedział dla Polskiego Radia Antoni Macierewicz.

Czytaj także: Kaczyński nie ma wątpliwości co do "zamachu" w Smoleńsku. Ostre przemówienie prezesa PiS

Jak dodał, po 2010 roku "kłamstwa Rosjan" zaczęły być rozpowszechniane przez polską dyplomację, władze oraz media, a także rząd Donalda Tuska. – Nigdy nie zdarzało się, że komisja ma do czynienia z całkowitym zafałszowaniem materiału dowodowego – zaznaczył.

To właśnie te czynniki miały sprawić, że prace komisji Macierewicza miały trwać tak długo. Ostatecznie tezy PiS o eksplozjach "znalazły potwierdzenie w materiale dowodowym". Były minister wyjaśnił, że poza samymi wybuchami, były też "kwestie polityczne".

Czytaj także: Macierewicz (znowu) zapowiada ujawnienie raportu smoleńskiego. "Nastąpi zasadnicza zmiana"

– Oczywiście były także przyczyny polityczne, które sprawiły, że strona rosyjska zdecydowała się na taki nieprawdopodobny akt bezprawia i agresji wobec Polski – podkreślił dla Polskiego Radia.

Jeszcze wcześniej polityk postanowił powiązać katastrofę lotniczą z 2010 roku z wojną, którą Władimir Putin prowadzi w Ukrainie. – Dramat smoleński był zapowiedzią tego, co dziś dzieje się na Ukrainie – ocenił.

Antoni Macierewicz o raporcie ws. katastrofy smoleńskiej

Polityk Prawa i Sprawiedliwości wyjaśnił, że raport składa się z 338 stron oraz tysięcy załączników, które stanowią sam materiał dowodowy. Raport składa się zaś z omówienia wyników badań. Dokument zostanie udostępniony opinii publicznej w internecie.

Czytaj także: Zełenski uczcił pamięć ofiar katastrofy smoleńskiej. "Jesteśmy solidarni z polskimi przyjaciółmi"

"Eksperci" Macierewicza przedstawili także bliżej nieokreślone kwestie techniczne, na które składa się również dokumentacja filmowa. – W tym olbrzymia ilość eksperymentów, które są tam relacjonowane i pokazane w formie filmowej – zapowiedział Macierewicz.

Wyniki prac komisji Macierewicza poznamy o 11.00.

Czytaj także: https://natemat.pl/405316,wybuch-termobaryczny-wraca-teoria-macierewicz-o-zamachu-w-smolensku