Olsztyn. Policja wydała poważne ostrzeżenie. Pilnie ewakuowano aż 500 osób.
Olsztyn. Policja wydała poważne ostrzeżenie. Pilnie ewakuowano aż 500 osób. Fot. Zdjęcie ilustracyjny: Mariusz Kapa / East News

W trakcie prac budowlanych w Olsztynie robotnicy odkryli niewybuch. Policja pilnie zabezpieczyła miejsce zdarzenia, ale siłą rażenia ujawnionych materiałów była na tyle silna, że konieczna była ewakuacja aż 500 osób. Obiekt zostanie zneutralizowany przez saperów z 9. Warmińskiego Pułku Rozpoznawczego.

REKLAMA

Pilna ewakuacja w Olsztynie. Policja mówi o niewybuchu

Komenda Miejska Policji w Olsztynie wydała oficjalny komunikat w sprawie ewakuacji aż 500 mieszkańców z ulicy i z okolic Sielskiej. Jak czytamy, w godzinach przedpołudniowych dyżurny otrzymał zgłoszenie ws. niewybuchu.

Niebezpieczny materiał został odnaleziony podczas prac budowlanych. Funkcjonariusze zaangażowali do działań wojskowych i saperów.

"Na miejsce zostały wysłane m.in. patrole policji w tym grupa rozpoznania minersko-pirotechnicznego, która zabezpieczyła miejsce znaleziska. Strefa zagrożenia została zabezpieczona przed udziałem osób postronnych" – czytamy.

Okazało się, że niewybuch ma dużą siłę rażenia. Z tego względu pracujący na miejscu zdarzenia policjanci podjęli decyzję o ewakuacji osób z pobliskich budynków na czas zabezpieczenia znaleziska.

"Na czas podjęcia niewybuchu nastąpiło również zamknięcie ul. Sielskiej. Łącznie ewakuowano około 500 osób, które przemieszczono w bezpieczne miejsce.  Na miejsce zostali skierowani wojskowi saperzy z 9 Warmińskiego Pułku Rozpoznawczego" – przekazało biuro prasowe policji.

Teraz żołnierze będą zajmować się neutralizacją niewybuchu. Tuż po zabezpieczeniu i zabraniu materiału, 500 mieszkańców Olsztyna wróciło do pobliskich budynków.

Nieznany mężczyzna próbował wepchnąć dwie osoby pod pociąg

W piątek do niepokojącego zdarzenia, choć na mniejszą skalę doszło w warszawskim metrze. Nieznany mężczyzna próbował wepchnąć pod nadjeżdżający pociąg dwie osoby. Śródmiejska policja opublikowała nagranie ze zdarzenia.

Widzimy na nim, jak nieznany sprawca podchodzi do niczego niespodziewających się osób, staje za ich plecami i próbuje zepchnąć z peronu.

Mężczyzna w porę zareagował, odwrócił się i wdał w przepychankę z napastnikiem. Ten w dziwny sposób chwycił za poręcz ruchomych schodów, a następnie opuścił miejsce zdarzenia.