Nowe zasady rozliczania podatku od spadków i darowizn. To się zmieniło 7 stycznia 2026 roku
Od 7 stycznia obowiązują nowe zasady w prawie spadkowym. Co się zmieniło? Fot. FotoDax / Shutterstock

Nowe zasady rozliczania podatku od spadków i darowizn weszły w życie dziś, czyli 7 stycznia 2026 roku. Co się zmieniło? Koniec z automatycznym naliczaniem podatku. Daje to podatnikom szansę na zachowanie ulg w sytuacjach, na które nie mają wpływu. I dotyczy to praktycznie każdego z nas.

REKLAMA

Nawet jeśli nie liczymy na miliony odziedziczone po bogatych krewnych, to i tak powinniśmy wiedzieć, co się zmieniło na mocy nowelizacji ustawy. Kiedyś możemy otrzymać coś nieświadomie jako spadek lub darowiznę. Do tej pory mogło oznaczać to nagły dług w skarbówce. Nowe zasady jednak będą stawiać nas w znacznie lepszej pozycji.

Nowe zasady rozliczania podatku od spadków i darowizn. Co się zmieniło 7 stycznia?

Od 7 stycznia 2026 r. zaczną obowiązywać kolejne zmiany w podatku od spadków i darowizn. Jak informuje Ministerstwo Finansów, "nowelizacja ustawy realizuje działania deregulacyjne rządu" i jest odpowiedzią na zgłoszenia samych podatników. Dzięki czemu:

  • w razie niezłożenia przez podatników do urzędu skarbowego w terminie zgłoszenia nabycia majątku od członków najbliższej rodziny - jeśli uprawdopodobnią, że przekroczenie terminu nastąpiło bez ich winy (np. w wyniku choroby) termin do złożenia zgłoszenia zostanie na ich wniosek przywrócony i zachowają zwolnienie z podatku;
  • określony zostanie jednolicie moment powstania obowiązku podatkowego przy spadkobraniu - powstanie on dopiero z chwilą formalnego potwierdzenia nabycia spadku przez sąd lub notariusza. Podatnicy zyskają dzięki temu więcej czasu na złożenie zeznania podatkowego.
  • O taką pomoc można wnioskować, jeśli nabycie darowizny lub spadku nastąpiło od 7 stycznia 2026 r. albo jeśli termin 6 miesięcy na zgłoszenie jeszcze nie upłynął. Samą ustawę możemy przeczytać tutaj. Wszystko brzmi bardzo skomplikowanie. Wyjaśnimy to więc nieco prostszym językiem.

    Kiedy trzeba zapłacić podatek od spadku?

    Nowa ustawa zmienia moment powstania obowiązku podatkowego przy dziedziczeniu, co rozwiązuje problem nieświadomego nabycia majątku. Mogło być tak, że nie wiedzieliśmy, że dostaliśmy spadek (lub nie zdażyliśmy z niego zrezygnować) i przez to nie zapłaciliśmy podatku w terminie.

    Zgodnie z art. 1 pkt 2 projektu ustawy, obowiązek powstaje "z chwilą uprawomocnienia się orzeczenia sądu (czyli gdy wyrok sądu staje się ostateczny - red.) stwierdzającego nabycie spadku, zarejestrowania aktu poświadczenia dziedziczenia lub wydania europejskiego poświadczenia spadkowego".

    Zatem nie będzie już automatycznego naliczaniu podatku po 6 miesiącach od śmierci, o której np. mogliśmy nawet nie wiedzieć. Teraz czas na formalności z fiskusem liczy się dopiero od dnia, w którym dostaniemy do ręki urzędowe pismo potwierdzające nasze prawa. Dotyczy to także sytuacji, gdy spadek stwierdza zagraniczny organ inny niż sąd.

    Termin 6 miesięcy na zgłoszenie spadku i darowizny. Co to daje?

    Nowelizacja wprowadza ważne ułatwienie dla najbliższej rodziny z grupy 0, która dotąd traciła ulgi podatkowe przez nawet drobne spóźnienie. Jak czytamy w ustawie (druk nr 1837), "terminy przywraca się na wniosek podatnika, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy".

    Wcześniej 6-miesięczny okres był ostateczny, a jego przekroczenie oznaczało konieczność zapłaty wysokiego podatku. Przy otrzymaniu np. nieruchomości, to mogły być ogromne niespodziewane wydatki. Teraz, jeśli spóźnimy się z powodów losowych (np. byliśmy chorzy), mamy szansę na ratunek, czyli zachowanie ulgi.

    Dodatkowo, jeśli skarbówka zdąży wydać decyzję o zapłacie, a my wywalczymy przywrócenie terminu przed sądem, to "organ podatkowy uchyla decyzję i umarza postępowanie". Dzięki temu unikniemy niesprawiedliwych kosztów.