
Piątek 9 stycznia upływa w Warszawie, ale i wielu innych miejscach w Europie, pod znakiem protestu rolników. W stolicy zebrali się przedstawiciele wsi jasno sprzeciwiający się unijnej umowie z Mercosur. Ich zdaniem doprowadzi ona do upadku polskich przedsiębiorstw.
Umowa UE z Mercosur rozgrzała emocje na europejskiej wsi. Rolnicy obawiają się, że po podpisaniu umowy z blokiem gospodarczym Brazylii, Argentyny, Paragwaju i Urugwaju, Polskę i Europę zaleje tania żywność niespełniająca unijnych standardów. To natomiast doprowadzi do upadku wielu naszych przedsiębiorstw. Z rolnikami postanowił spotkać się prezydent Karol Nawrocki.
Protest rolników ws. Mercosur. Rolnicy przyjęci w Pałacu Prezydenckim
Od wczesnych godzin porannych rolnicy gromadzą się w Warszawie, gdzie o godzinie 11:00 rozpoczął się ich protest przeciwko podpisaniu umowy z Mercosur. Już od rana było wiadomo, że choć przemarsz zakończy się pod kancelarią premiera, to Donald Tusk nie spotka się z rolnikami.
Rzecznik rządu Adam Szłapka w rozmowie z Onet Rano podkreślił, że premier jest dziś zajęty i nie znajdzie czasu na spotkanie z przedstawicielami wsi. Dodał jednak, że najlepszą osoba do prowadzenia rozmów na temat rolnictwa jest minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski. Aż tak zapracowanego dnia nie miał Karol Nawrocki, który spotkał się z rolnikami, mimo iż nie jest w stanie im pomóc, bo umowy UE nie leżą w zakresie jego konstytucyjnych kompetencji.
O tym, że prezydent spotkał się z rolnikami, poinformowała jego kancelaria w mediach społecznościowych. "W Pałacu Prezydenckim trwa spotkanie Prezydenta RP z przedstawicielami protestujących rolników" – przekazano ok. godziny 10:30.
Zdaniem rzecznika rządu jest to kolejna próba budowy pozycji przez Nawrockiego. – Karol Nawrocki wielokrotnie próbował wykorzystywać kwestię umowy z Mercosur do budowy swojej pozycji politycznej. To nie są kompetencje prezydenta, a jego środowisko polityczne niespecjalnie zajmowało się tym tematem – tłumaczył Szłapka.
Protest rolników w Warszawie. Miasto zablokowane na przynajmniej kilka godzin
Protest rolników rozpoczął się o godzinie 11:00. Demonstranci spotkali się na Placu Defilad (pod Pałacem Kultury i Nauki), skąd przemaszerują Alejami Jerozolimskimi, przez Rondo de Gaulle’a i Nowy Świat, aż pod sejm przy ul. Wiejskiej. Później ul. Piękną i Alejami Ujazdowskimi dotrą pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, gdzie demonstracja powinna zakończyć się do godziny 15:00.
Podczas trwania przemarszu rolników mieszkańcy muszą być przygotowani na duże utrudnienia. Tramwaje i autobusy będą jeździć objazdami. Z powodu protestu czasowo będą wyłączane z użytku drogi w centrum Warszawy. To doprowadzi do powstawania korków.
Zobacz także
