Polska ambasada ostrzega przed podróżami do Kataru
Polska ambasada ostrzega przed lotami w region Bliskiego Wschodu. Linie lotnicze odwołały połączenia Fot. Elen Marlen/Shutterstock

Międzynarodowa sytuacja związana z lotami pozostaje bardzo niestabilna. W USA problemem są intensywne opady śniegu. W Europie zbliżamy się do zimowego szczytu turystycznego, ale wyjątkowo trudna jest sytuacja na Bliskim Wschodzie. To właśnie tam pilne ostrzeżenie wydała polska ambasada.

REKLAMA

Styczeń jest trudnym miesiącem dla podróżnych. Najpierw ruch paraliżowały śnieżyce i cyklon, który uderzył m.in. w Tunezję. Teraz problemem jest Bliski Wschód, na którym dochodzi do kolejnych napięć. Z tego powodu linie lotnicze zmieniły swoje rozkłady i odwołały loty. Pilne ostrzeżenie dla polskich turystów wydała nasza ambasada w Katarze.

Polska ambasada w Katarze odradza wszelkie podróże. Sytuacja jest trudna

Punktem zapalnym na Bliskim Wschodzie jest aktualnie Iran. W kraju trwają antyrządowe zamieszki, które są agresywnie tłumione przez rządzących. Nie wiadomo, co dokładnie dzieje się na miejscu, ponieważ rząd odciął mieszkańców od internetu. Jednak ze względu na napiętą sytuację problemy z lotami występują w całym regionie.

Polska ambasada w Katarze przypomniała w sobotę 24 stycznia, że nadal obowiązuje komunikat Ministerstwa Spraw Zagranicznych z 14 stycznia, w którym odradza się podróże w region Zatoki Perskiej. Na tej liście jest także Katar, a ostrzeżenie dotyczy nie tylko pobytów, ale i lotów tranzytowych.

"W przeciągu ostatnich dni część przewoźników lotniczych, po dokonaniu własnej oceny sytuacji, wprowadziło zmiany w siatce połączeń, w tym czasowe modyfikacje tras lub zawieszenia lotów z i przez region Bliskiego Wschodu, obejmujący także rejon Zatoki Perskiej. W związku z tym zalecamy bieżący kontakt z liniami lotniczymi oraz regularne sprawdzanie statusu rejsów" – podkreśliła polska ambasada. W komunikacie dodano też, że sytuacja w regionie może ulec pogorszeniu w każdej chwili.

Iran tłumi protesty. Europejskie linie lotnicze zmieniają siatkę połączeń

Wiele linii lotniczych zdecydowało się w ostatnich dniach na wprowadzenie zmian w siatce połączeń. Tam, gdzie było to możliwe, przewoźnicy latają z pominięciem regionu Bliskiego Wschodu. KLM, Air France i Lufthansa odwołały wszystkie samoloty do tego regionu zaplanowane na piątek 23 stycznia i sobotę 24 stycznia.

Linie lotnicze ostrzegła także Agencja Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego, która zaleciła unikania lotów nad Iranem. "Potencjalne użycie szerokiej gamy broni i systemów obrony powietrznej, w połączeniu z nieprzewidywalnymi reakcjami państwa, stwarza wysokie ryzyko dla lotów cywilnych na wszystkich wysokościach i poziomach" – poinformowała w swoim komunikacie.