
Styczeń przyniósł ogromne utrudnienia na lotniskach w całej Europie. Śnieżyce i cyklony doprowadzały do odwołań i przekierowań tysięcy lotów. Najgorsze jest to, że luty może nie być lepszy. Wszystko z powodu wzmożonego ruchu związanego z trzema wydarzeniami.
Wiele lotnisk i linii lotniczych pewnie chciałoby zapomnieć, że styczeń w ogóle się wydarzył. Szczególnie źle początek roku zapamiętano w Amsterdamie, gdzie tylko KLM odwoływał setki lotów dziennie. W ostatnich dniach cyklon uderzył w Tunezję, Maltę, Sycylię i Sardynię, co doprowadziło do utrudnień na włoskich lotniskach. Burze śnieżne nie ominęły także Polski, o czym przekonali się podróżni latający z Lotniska Chopina i z Modlina. Jednak przesunięcie podróży na luty wcale nie musi oznaczać spokojniejszego lotu.
Luty trudny na lotniskach. Opóźnienia mogą być na porządku dziennym
Możliwym utrudnieniom w ruchu na lotniskach w Europie, Azji i na Bliskim Wschodzie przyjrzało się Kiwi.com. Według ich prognoz zwłaszcza luty 2026 roku może nie być łatwym okresem. Wszystko z powodu nakładających się trzech dużych wydarzeń.
Punktem ryzykownym na mapie Europy będą zwłaszcza północne Włochy. Powodem są zimowe igrzyska olimpijskie, które rozpoczną się 6 lutego i potrwają do 22 lutego. Najlepsi sportowcy świata będą rywalizować w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo, czyli na północy kraju.
Organizatorzy szacują, że w celu dopingowania sportowców na miejsce może dotrzeć nawet 2 mln podróżnych. Z tego powodu prawdziwe oblężenie mogą przeżywać lotniska w Wenecji, Weronie i Mediolanie. Większego ruchu można spodziewać się także w Rzymie czy Pizie.
Igrzyska są jednak tylko jednym z powodów utrudnień na lotniskach. Dwa kolejne mają znaczenie kulturowo-religijne i mogą znacząco obciążyć linie lotnicze. Chodzi o ramadan, a przede wszystkim o Chiński Nowy Rok.
Loty w Azji mogą być stresujące. Bądźcie gotowi na opóźnienia
Tegoroczny ramadan rozpocznie się 17 lutego i potrwa do 19 marca. Można więc spodziewać się wzmożonego ruchu zwłaszcza tuż przed jego rozpoczęciem. Dziewiąty miesiąc w kalendarzu muzułmańskim to czas bardzo rodzinny, dlatego wiele osób przylatuje chwilę wcześniej, aby wspólnie z najbliższymi przeżyć kolejne tygodnie.
Wielkim świętem w Chinach jest natomiast Chiński Nowy Rok, który w tym roku przypada właśnie w lutym. Chińczycy mają z tej okazji osiem, a nawet dziewięć dni wolnych od pracy i bardzo chętnie wykorzystują je na podróże. Wzmożonego ruchu należy spodziewać się od niedzieli 15 lutego do poniedziałku 23 lutego. W tym czasie do rodzin i bliskich, ale także do popularnych kurortów, będą latały miliony ludzi w Azji. Część z nich może przylecieć również na wypoczynek do Europy.
Zobacz także
