Karol Nawrocki i WOŚP
Karol Nawrocki oberwał za WOŚP. Padły słowa, pod którymi podpisze się wielu Polaków Fot. Patryk Kosmider, EUS-Nachrichten / shutterstock, Canva, montaż: naTemat.pl

Finał WOŚP jak co roku na chwilę zjednoczył wielu Polaków. Są też tacy, którzy nie podpisują się pod inicjatywą Jerzego Owsiaka. Padły mocne słowa pod adresem prezydenta Karola Nawrockiego.

REKLAMA

Prezydent Lech Kaczyński wielokrotnie wspierał Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Podobnie Andrzej Duda, nie wspominając o innych prezydentach RP. Karol Nawrocki nie zdecydował się wziąć udziału – WOŚP nie doczekała się od niego żadnej inicjatywy. Postawę prezydenta ostro skrytykowała Joanna Szczepkowska.

Nawrocki nie wsparł WOŚP. "Kompromituje nasz kraj"

"Czy można się dziwić? Nie można, bo to pasuje idealnie do charakteru, a raczej braku charakteru faceta, który się boi nawet stanąć w obronie honoru armii" – zaczęła swój wpis Szczepkowska. Jak dodała, w dniu finału WOŚP nie powinna nawet wspominać "rezydenta". Tutaj albo wkradła jej się literówka, albo celowo użyła tego słowa.

"(...) Nawet w tak symbolicznym dniu solidarności ponad podziałami odcina się oficjalnie od tego, co piękne i nasze, już przez trzydzieści cztery lata. Chowa się w niszę tej części społeczeństwa, która woli podejrzewać zło, niż się dołożyć do dobra. To jest zachowanie symboliczne. Odpowiedź kancelarii jest taka, że Nawrocki… płaci na Caritas. No więc znam takich, którzy płacą na Caritas, co im nie przeszkadza wpłacać na Orkiestrę. Co ma jedno do drugiego? Ludzie wspomagają, jak mogą, wiele charytatywnych inicjatyw. Czy wobec tego czują się zwolnieni z tego, co jest już naszym dobrem narodowym, wymiernym i łączącym?" – dopytuje aktorka.

Ja już się nie będę hamować: ten człowiek reprezentując kompromituje nasz kraj i stawia nas w rzędzie gorszych, tchórzliwych, poddańczych. Trzeba o tym pisać, trzeba to mówić, bo w tej nawałnicy jaka przetacza się przez świat, coraz bardziej oczywista staje się potrzeba prawdy i oddzierania języka z półcieni. Trump to oszołom. Udaje twardego gracza, ale w rzeczywistości jest słaby i strachliwy. Nie wolno karmić ego takiego kogoś, bo się utwierdzi w swojej iluzji. Trzeba wylewać kubły zimnej wody, stawiać jednoznaczne granice, mówić nie. Będzie się wycofywał, tak, jak wycofał się już kilka razy, kiedy poczuł silny sprzeciw. Nawrocki dla własnego, wyborczego interesu chce pchać nas w zależność od człowieka, który każdego dnia traci nie tylko międzynarodowe zaufanie, zaufanie Amerykanów, ale w ogóle poważne traktowanie wśród światowych przywódców.

Joanna Szczepkowska o Karolu Nawrockim

"Nawrocki boi się nawet papierowego serca"

W dalszej części Szczepkowska nawiązała do sytuacji, że państwa Europy odpowiedziały Trumpowi jednoznacznie na słowa hańbiące wojska NATO. Chodzi o jeden z ostatnich wywiadów prezydenta USA. Więcej przeczytacie o tym w naTemat.

"Nie dajmy się politycznemu teatrowi. To już nie działa. To jest czas prawdy. Trump to oszołom, Nawrocki to tchórz. Boi się nawet papierowego serca" – dodała na koniec artystka.