
Polskie koleje są częstym obiektem żartów. Nie od dziś wiadomo, że rozwinięcie skrótu PKP to w slangu "poczekaj, kiedyś przyjedzie". Ale prawda jest taka, że nasze pociągi przeszły ogromną modernizację. Jej najnowsza odsłona szczególnie mnie ucieszyła, a i wy ją bardzo docenicie.
Jazda pociągami po Polsce nie jest już zmorą, walką o ostatnie miejsce stojące czy po prostu strachem powracającym w nocnych koszmarach. Dziś to bardzo wygodne i nowoczesne wagony, komfortowe miejsca siedzące, gniazdka czy bardzo rozbudowana siatka połączeń. Teraz doszło do kolejnego przełomu. W życie weszły zmiany w sposobie płacenia za bilet.
PKP Intercity dogoniło XXI wiek. Nareszcie bez przygód zapłacisz kartą za bilet
Do niedawna dostrzegałam 3 główne problemy PKP Intercity. Po pierwsze drogie bilety, choć od początku roku promocji na przejazdy jest jakby więcej. Czy to efekt wejścia konkurencji na tory? Nie wiem, ale może... Drugi to oczywiście brak bezpłatnego Wi-Fi w wielu składach i problemy z zasięgiem telefonu komórkowego, przez które nie mam też własnego internetu. Trzecią zmorą był brak możliwości zapłacenia kartą za bilet u konduktora, a jak już nawet był terminal, to najczęściej nie miał zasięgu i nie działał. I ten ostatni problem udało się właśnie wyeliminować.
Bilety, jak znaczna część podróżnych, najczęściej kupuję na stronie PKP Intercity, a od kilku lat także w aplikacji. Zdarza mi się jednak wpaść na genialny pomysł podróży last minute i bilet kupuję wówczas dopiero w pociągu. Dotychczas oznaczało to konieczność wygrzebania ostatniej gotówki z odmętów mojego portfela, bo za wszystko płacę kartą i banknotów najczęściej w ogóle nie mam przy sobie. Od teraz na pokładach 1300 pociągów w Polsce za podróż u konduktora można zapłacić kartą.
Rozwiązanie to przypadnie do gustu takim szaleńcom jak ja, ale i podróżnym, którzy nie mają dostępu do kas biletowych na swoich dworcach. Oni również nie będą musieli mieć już przy sobie gotówki albo liczyć na to, że konduktor będzie miał jak wydać resztę. Za przejazd zapłacą kartą, telefonem, zegarkiem, a także tak popularnym w Polsce BLIKiem.
Doczekaliśmy się cyfrowej rewolucji w PKP Intercity. Konduktorzy także będą zadowoleni
Dlaczego po tylu latach oczekiwania teraz nagle udało się wprowadzić możliwość sprawnego płacenia kartą w pociągach PKP Intercity? Wszystko za sprawą nowego urządzenia w rękach konduktorów. Do użytku otrzymali oni technologię Tap on Mobile, która powstała w ramach współpracy z Worldline Polska.
Te niewielkie urządzenia, przypominające nieco smartfony, pozwalają konduktorom na sprzedaż i kontrolowanie biletów oraz przyjmowanie płatności zbliżeniowych. To duży komfort, bo wszystko to jest w jednym urządzeniu, a nie kilku różnych. I co najważniejsze nareszcie koniec z terminalem, który tracił zasięg i nie mógł obsłużyć twojej płatności.
Zobacz także
